To oto przykazanie przedkładam ci, dziecię, Tymoteuszu, zgodnie z wcześniejszymi prorokowaniami o tobie, abyś toczył w nich dobry bój,
Ча́до тїмоѳе́е, сїѐ завѣща́нїе предаю̀ тебѣ̀ по бы́вшихъ на тѧ̀ пре́жде проро́чествїихъ, да во́инствꙋеши въ ни́хъ до́брое во́инство,
mając wiarę i dobre sumienie, co niektórzy odrzuciwszy, odpadli od wiary.
и҆мѣ́ѧ вѣ́рꙋ и҆ бл҃гꙋ́ю со́вѣсть, ю҆́же нѣ́цыи ѿри́нꙋвше, ѿ вѣ́ры ѿпадо́ша:
Wśród nich są Hymenajos i Aleksander, których oddałem szatanowi, aby nauczyli się nie bluźnić.
ѿ ни́хже є҆́сть ѵ҆мене́й и҆ а҆леѯа́ндръ, и҆̀хже преда́хъ сатанѣ̀, да нака́жꙋтсѧ не хꙋ́лити.
Pragnę więc, aby mężczyźni modlili się w każdym miejscu, podnosząc nieskalane ręce bez gniewu i rozmyślania.
Хощꙋ̀ ᲂу҆̀бо, да моли̑твы творѧ́тъ мꙋ́жїе на всѧ́цѣмъ мѣ́стѣ, воздѣ́юще прпⷣбныѧ рꙋ́ки без̾ гнѣ́ва и҆ размышле́нїѧ:
Tak samo też kobiety niech się stroją niewyzywająco i przyzwoicie, i z rozwagą, nie zdobiąc się kunsztownie splecionymi włosami i złotem lub perłami albo kosztowną szatą,
та́кожде и҆ жєны̀ во ᲂу҆краше́нїи лѣ́потнѣмъ, со стыдѣ́нїемъ и҆ цѣломꙋ́дрїемъ да ᲂу҆краша́ютъ себѐ не въ плете́нїихъ, ни зла́томъ, и҆лѝ би́серми, и҆лѝ ри́зами многоцѣ́нными,
lecz przez dobre uczynki, jak przystoi kobietom przyznającym się do bogobojności.
но, є҆́же подоба́етъ жена́мъ ѡ҆бѣщава́ющымсѧ бл҃гоче́стїю, дѣ́лы бл҃ги́ми.
Kobieta niech się uczy w cichości, w pełnej uległości.
Жена̀ въ безмо́лвїи да ᲂу҆чи́тсѧ со всѧ́кимъ покоре́нїемъ:
Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani panować nad mężczyzną, ale pozostawać w cichości.
женѣ́ же ᲂу҆чи́ти не повелѣва́ю, нижѐ владѣ́ти мꙋ́жемъ, но бы́ти въ безмо́лвїи.
Bo Adam pierwszy został stworzony, potem zaś Ewa,
А҆да́мъ бо пре́жде со́зданъ бы́сть, пото́мъ же є҆́ѵа:
i nie Adam został zwiedziony, lecz to kobieta zwiedziona popełniła przestępstwo.
и҆ а҆да́мъ не прельсти́сѧ, жена́ же прельсти́вшисѧ, въ престꙋпле́нїи бы́сть:
Lecz zbawiona zostanie poprzez rodzenie dzieci, jeśli trwać będzie w wierze i miłości, i świętości z rozwagą.
спасе́тсѧ же чадоро́дїѧ ра́ди {чрез̾ чадоро́дїе}, а҆́ще пребꙋ́детъ въ вѣ́рѣ и҆ любвѝ и҆ во ст҃ы́ни съ цѣломꙋ́дрїемъ.
W owym czasie, gdy Jezus nauczał lud w świątyni i zwiastował Dobrą Nowinę, przystąpili arcykapłani i znawcy Ksiąg ze starszymi,
Во вре́мѧ ѻ҆́но, ᲂу҆ча́щꙋ і҆и҃сꙋ лю́ди въ це́ркви и҆ благовѣствꙋ́ющꙋ, прїидо́ша свѧще́нницы и҆ кни́жницы со ста́рцы,
i rzekli, mówiąc do Niego: – Powiedz nam, jaką władzą to czynisz lub Kim jest Ten, Kto Ci dał tę władzę?
и҆ рѣ́ша къ немꙋ̀, глаго́люще: рцы̀ на́мъ, ко́ею ѡ҆́бластїю сїѧ̑ твори́ши, и҆лѝ кто̀ є҆́сть да́вый тебѣ̀ вла́сть сїю̀;
Odpowiadając zaś, rzekł do nich: – Poproszę i Ja was o słowo, powiedzcie mi:
Ѿвѣща́въ же речѐ къ ни̑мъ: вопрошꙋ́ вы и҆ а҆́зъ є҆ди́нагѡ словесѐ, и҆ рцы́те мѝ:
– Chrzest Jana z niebios był czy od ludzi?
креще́нїе і҆ѡа́нново съ нб҃се́ ли бѣ̀, и҆лѝ ѿ человѣ̑къ;
Oni zaś zaczęli rozważać między sobą, mówiąc: – Jeśli powiemy: Z niebios, powie: Dlaczego mu nie uwierzyliście?
Ѻ҆ни́ же помышлѧ́хꙋ въ себѣ̀, глаго́люще, ꙗ҆́кѡ а҆́ще рече́мъ: съ нб҃сѐ, рече́тъ: почто̀ ᲂу҆̀бо не вѣ́ровасте є҆мꙋ̀;
Jeśli zaś powiemy: Od ludzi, ukamienuje nas cały lud, jest bowiem przekonany, że Jan jest prorokiem.
а҆́ще ли же рече́мъ: ѿ человѣ̑къ, всѝ лю́дїе ка́менїемъ побїю́тъ ны̀: и҆звѣ́стно бо бѣ̀ ѡ҆ і҆ѡа́ннѣ, ꙗ҆́кѡ прⷪ҇ро́къ бѣ̀.
I odpowiedzieli, że nie wiedzą, skąd.
И҆ ѿвѣща́ша: не вѣ́мы ѿкꙋ́дꙋ.
A Jezus rzekł im: – Ani Ja nie powiem wam, jaką władzą to czynię.
І҆и҃съ же речѐ и҆̀мъ: ни а҆́зъ гл҃ю ва́мъ, ко́ею ѡ҆́бластїю сїѧ̑ творю̀.