Ale większości z nich Bóg sobie nie upodobał, dosięgła ich bowiem zguba na pustyni.
Бра́тїе, не во множа́йшихъ и҆́хъ благоволѝ бг҃ъ: пораже́ни бо бы́ша въ пꙋсты́ни.
A to stało się przestrogą dla nas, abyśmy nie pożądali tego, co złe, jak oni pożądali.
Сїѧ̑ же ѡ҆́брази на́мъ бы́ша, ꙗ҆́кѡ не бы́ти на́мъ похотникѡ́мъ ѕлы́хъ, ꙗ҆́коже и҆ ѻ҆нѝ похотѣ́ша.
Nie bądźcie też bałwochwalcami, jak niektórzy z nich, albowiem napisano: Zasiadł lud, by jeść i pić, i wstali, by się bawić.
Ни і҆дѡлослꙋжи́телє быва́йте, ꙗ҆́коже нѣ́цыи ѿ ни́хъ, ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: сѣдо́ша лю́дїе ꙗ҆́сти и҆ пи́ти, и҆ воста́ша и҆гра́ти.
Ani nie oddawajmy się rozpuście, jak się jej niektórzy z nich oddali, i padło ich jednego dnia dwadzieścia trzy tysiące.
Нижѐ соблꙋ́димъ, ꙗ҆́коже нѣ́цыи ѿ ни́хъ соблꙋди́ша, и҆ падо́ша во є҆ди́нъ де́нь два́десѧть трѝ ты́сѧщы.
I nie kuśmy Chrystusa, jak niektórzy z nich kusili i poginęli od wężów.
Ни да и҆скꙋша́имъ хрⷭ҇та̀, ꙗ҆́коже нѣ́цыи ѿ ни́хъ и҆скꙋси́ша и҆ ѿ ѕмі́й погибо́ша.
I nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali i zostali wytraceni przez niszczyciela.
Ни ропщи́те, ꙗ҆́коже нѣ́цыи ѿ ни́хъ ропта́ша и҆ погибо́ша ѿ всегꙋби́телѧ.
Wszystko to wydarzyło się tamtym ku przestrodze dla nas i zostało napisane dla pouczenia nas, których dosięgnął kres czasów.
Сїѧ̑ же всѧ̑ ѡ҆́брази прилꙋча́хꙋсѧ ѡ҆́нѣмъ: пи̑сана же бы́ша въ наꙋче́нїе на́ше, въ ни́хже концы̑ вѣ̑къ достиго́ша.
Dlatego, kto mniema, że stoi, niech baczy, by nie upadł.
Тѣ́мже мнѧ́йсѧ стоѧ́ти да блюде́тсѧ, да не паде́тъ.
Rzecze Pan swoim uczniom: – Baczcie i strzeżcie się zaczynu faryzeuszy i saduceuszy.
Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: внемли́те и҆ блюди́тесѧ ѿ ква́са фарїсе́йска и҆ саддꙋке́йска.
Oni zaś zastanawiali się, mówiąc: – To dlatego, że chleba nie wzięliśmy.
Ѻ҆ни́ же помышлѧ́хꙋ въ себѣ̀, глаго́люще: ꙗ҆́кѡ хлѣ́бы не взѧ́хомъ.
Wiedząc to, Jezus powiedział im: – Czemu tak zastanawiacie się, małowierni, że chleba nie wzięliście?
Разꙋмѣ́въ же і҆и҃съ речѐ и҆̀мъ: что̀ мы́слите въ себѣ̀, маловѣ́ри, ꙗ҆́кѡ хлѣ́бы не взѧ́сте;
Jeszcze nie rozumiecie ani nie pamiętacie o pięciu chlebach dla pięciu tysięcy i ile koszy zebraliście?
не ᲂу҆̀ ли разꙋмѣ́ете, нижѐ по́мните пѧ́ть хлѣ́бы пѧти́мъ ты́сѧщамъ, и҆ коли́кѡ кѡ́шъ взѧ́сте;
Ani też siedmiu chlebów dla czterech tysięcy i ile koszyków zebraliście?
ни ли се́дмь хлѣ́бы четы́ремъ ты́сѧщамъ, и҆ коли́кѡ ко́шницъ взѧ́сте;
Czyż nie rozumiecie, że nie o chlebach wam mówiłem? Strzeżcie się zaczynu faryzeuszy i saduceuszy.
ка́кѡ не разꙋмѣ́ете, ꙗ҆́кѡ не ѡ҆ хлѣ́бѣхъ рѣ́хъ ва́мъ внима́ти, (но) ѿ ква́са фарїсе́йска и҆ саддꙋке́йска;
Wówczas zrozumieli, że nie powiedział im, żeby się strzegli zaczynu chlebowego, ale nauczania faryzeuszy i saduceuszy.
Тогда̀ разꙋмѣ́ша, ꙗ҆́кѡ не речѐ храни́тисѧ ѿ ква́са хлѣ́бнагѡ, но ѿ ᲂу҆че́нїѧ фарїсе́йска и҆ саддꙋке́йска.