Według Typikonu jerozolimskiego do Soboty Łazarza do Antypaschy nie powinno się sprawować panichid (stąd mamy Radonicę we wtorek po Niedzieli o Tomaszu). To szczególny czas, podczas którego koncentrujemy się na byciu razem z Chrystusem. W związku z tym, w wielu parafiach w tym okresie nie dodaje się podczas liturgii ektenii za zmarłych. Podczas proskomidii oczywiście wspomina się zarówno żywych, jak i zmarłych. Wspomnienie rocznicowe należy uzgodnić z proboszczem parafii (zależy od tradycji danej parafii). Zgodnie z niektórymi lokalnymi tradycjami przenosi się je na np. Sobotę Łazarza lub Wtorek/Sobotę Paschy. W domowej modlitwie nie ma przeszkód, żeby wspominać swoich zmarłych bliskich każdego dnia. Pobożnym zwyczajem jest np. czytanie Psałterza, akatystu za zmarłych i odmówienie modlitwy za zmarłych z modlitewnika.
Nie wiem. Takie kwestie należy wyjaśniać ze swoim spowiednikiem.
Czytanie kanonu św. Andrzeja z Krety nie jest zarezerwowane tylko dla prezbiterów (batiuszek). Podczas nabożeństwa w cerkwi, przewodniczący wspólnoty (czyli proboszcz) ma prawo decydować, kto ma czytać kanon. W naszej tradycji zwykle jest to biskup lub prezbiter.
Szanowna Pani, częstotliwość i przygotowanie do św. Komunii należy uzgodnić ze swoim spowiednikiem. W przypadku, gdy przystępujemy do Pryczastija rzadko, moim zdaniem, należy każdorazowo podejść do spowiedzi. Zaobserwowana przez Panią praktyka „nie jest nowa, to stara praktyka Cerkwi, która pozwala żyć autentycznym życiem eucharystycznym i była stosowana w wielu lokalnych Cerkwiach.” (o. Andrzej Kuźma, https://cerkiew.pl/zapytaj/?p=3928)
W Cerkwi prawosławnej Komunii Świętej mogą udzielać tylko osoby duchowne, po święceniach kapłańskich. W zależności od tradycji lokalnej: biskup, prezbiter (i diakon).W Cerkwi nie istnieje instytucja szafarzy nadzwyczajnych. Odnośnie akolitek – jest to sprawa Kościoła rzymskokatolickiego i nie spotkałem się z jakimkolwiek stanowiskiem Cerkwi w tej kwestii.
Małżeństwo oparte jest na miłości, której źródłem jest Bóg. Życie w małżeństwie jest swego rodzaju wysiłkiem (podwigiem) i wymaga kompromisów oraz współczucia. Każdy przypadek zmiany decyzji małżonków odnośnie dalszego wspólnego życia w miłości (czyli separacji bądź zdjęcia błogosławieństwa) musi być rozpatrzony indywidualnie i dlatego nie jestem w stanie odpowiedzieć jednoznacznie na postawione pytanie. W takich sytuacjach należy zgłosić się do duchownego i przedstawić swoją sytuację.
Wnioski Pani z lektury poprzednich odpowiedzi są właściwe. Małżeństwo, które było zawarte w Kościele rzymskokatolickim tam też powinno zostać unieważnione. Sugeruję porozmawiać na ten temat z duchownym w prawosławnej parafii gdzie obecnie Pani lub Państwo mieszkają.
Instytucja rodziców chrzestnych była wspomniana już w II wieku przez Tertuliana. Sobór w Kartaginie w IV wieku dopuszczał do chrztu osoby chore, pod warunkiem że posiadają świadków (chrzestnych), którzy na własną odpowiedzialność będą za nie świadczyć.
Ze względu na coraz bardziej popularne chrzty dzieci (niemowląt), rola chrzestnych stawała się nie tylko bardziej powszechna, ale także niezbędna. Do V-VIII wieku jako chrzestnych dopuszczano rodziców dziecka, jednak później zostało to kanonicznie zakazane. Spowodowane było to określeniem pokrewieństwa duchowego i konsekwencji rodzinnych.
Od VIII wieku (na Zachodzie) do XV wieku (na Rusi) wymagano tylko jednego świadka chrztu; później, analogicznie do narodzin cielesnych, przyjęto dwoje chrzestnych.
Jeśli chodzi o chrzest dorosłych, zależy to od lokalnej praktyki Cerkwi. Ze źródeł, do których dotarłem, w Cerkwi rosyjskiej wymóg posiadania chrzestnych obowiązuje dzieci do 7. roku życia.
Chrzestny powinien być przewodnikiem w życiu duchowym, dlatego, moim zdaniem, warto mieć chrzestnego (lub chrzestnych) nawet w przypadku osób dorosłych.
Wszystko jedno kiedy. To nie ma to najmniejszego znaczenia. Dekoracje świąteczne nie są obowiązkowe.
Rozwijając: Podane daty mogą być związane z obserwacjami liturgicznymi (np. zmianą wystroju świątyń). To samo dzieje się w przypadku zachowywania kolorystyki ubraniowej przez wiernych (np. chustki, krawaty, koszule) w zależności od rodzaju święta lub okresu liturgicznego. Jest to bardzo indywidualny i lokalny temat, w żaden sposób nie warunkowany przez wskazania reguł liturgicznych czy monastycznych.
Wszystko, co odbywa się w miłości nie może być obligatoryjne, bo staje się przymusem, a nie przejawem wolnej woli. Post jest jednym ze sposób pokazania, że relacja z Bogiem jest dla nas ważna. Na przestrzeni wieków zostały wypracowane (szczególnie w środowiskach monastycznych) ogólne reguły postu, ale zawsze było obecne także indywidualne podejście. Proszę uzgodnić swój post z doświadczoną osobą duchowną i swoim lekarzem.