10-04-2025
Od dłuższego czasu mam kryzys egzystencjalny w którym wiara zadaje jeszcze więcej pytań. Często zastanawiam się nad tym jakie echo po śmierci będzie miało to co robię w życiu. Jestem Handlarzem/Kupcem, często nurtuje mnie to czy np. Żołnierze czy Handlarze lub Rolnik czy inne zawody będą w Niebiosach miały taką samą egzystencję? Czy Żołnierz przez swoje poświęcenie będzie miał lepiej za swoje poświęcenie niż zwykły murarz? Czy poświęcenie jest wyłącznie szybszą i pewniejszą drogą do zbawienia? Często spotykałem się z innymi wiarami naszych przodków gdzie większość zajęć lub zawodów miała swoich Bogów lub swoje miejsca w zaświatach. Zawsze zastanawia mnie to czy to jaką funkcję pełnimy w życiu będzie miało wpływ na to jak będziemy mieć w zaświatach? Czy nie ma znaczenia kim jesteśmy w życiu a ważne czy wierzymy i robimy przez to dobre uczynki? Tomasz
Ważne jest nie to, kim jesteśmy, czym się zajmujemy, ale to, JAK wykonujemy swoja pracę, Jak żyjemy. W niebie tak samo cieszyć się będą zarówno wszyscy sprawiedliwi przedstawiciele wszystkich profesji, jak i bezrobotni. Z opowieści Jezusa Chrystusa o sądzie ostatecznym dowiadujemy się, że będziemy sądzeni za to, jak odnosiliśmy się do innych ludzi, czy ich w ogóle zauważyliśmy, czy próbowaliśmy im pomóc.
Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, życie duchowe