Kult świętych można podzielić na lokalny i powszechny. Wielu świętych zachodnich (np. św. Hubert, św. Oliwia, św. Alina, św. Genowefa) otoczonych jest kultem lokalnym w Cerkwi prawosławnej.
Rosyjska Cerkiew Prawosławna powołała w 2014 r. komisję ds. opracowania kalendarza (wspomnień świętych). Z informacji, do których dotarłem, ta komisja sporządziła listę świętych, którzy działali w Europie Środkowej i Zachodniej przed 1054 rokiem. W swoich pracach komisja kierowała się następującymi kryteriami:
- nieskazitelnym wyznaniem wiary prawosławnej,
- okolicznościami, w jakich nastąpiła kanonizacja,
- brakiem wzmianki o imieniu świętego w dziełach polemicznych zwalczających Cerkiew prawosławną (w tym obrządek wschodni)
- oraz współczesnym kultem w zagranicznych diecezjach Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i lokalnych Cerkwiach prawosławnych.
Ponadto w pracy komisji uwzględniono informacje zawarte w „Kompletnym menologionie Wschodu” (Полном месяцеслове Востока) arcybiskupa Sergiusza (Spasskiego) (1830-1904), sprawozdaniu św. Jana (Maksymowicza) na Synodzie Biskupów Rosyjskiej Cerkwi Zagranicznej w 1952 r., artykułach w „Encyklopedii prawosławnej”, a także w Synaksarionie sporządzonym przez hieromnicha Makarego z athoskiego monasteru Simonopetra (dostępne jest także polskie wydanie Synaksarionu).
Moim zdaniem, powyższe informacje mogą być dobrymi wskazówkami określającymi czy dany święty może być przez nas czczony.
Odsyłam także do odpowiedzi udzielonej przez o. Andrzeja Kuźmę: „Przyczyną takiego stanu rzeczy (chodzi o brak rozpowszechnionego kultu świętych zachodniej Europy – przyp. PM) jest chyba to, że jego kult w starożytności nie był rozpropagowany we wschodniej części cesarstwa. Po zaistnieniu rozłamu w XI w. jeszcze mniej interesowano się na wschodzie kultem świętych, którzy żyli w starożytności w zachodniej części. Taki stan rzeczy pozostał do dzisiaj. Wielu jest zresztą zachodnich świętych z okresu przed rozłamem, którzy formalnie powinni istnieć w dyptychach prawosławnych. Być może właściwym byłoby pewne uzupełnienie dyptychów, ale kto to mógłby zrobić? Potrzebna byłaby może jakaś komisja ogólnoprawosławna?”