Czytania liturgiczne na 2 lipca 2022

Jutrznia

J 21,15-25
J 21, 15

W owym czasie, powstawszy z martwych, ukazał się Jezus uczniom swoim i mówi Szymonowi Piotrowi: – Szymonie, [synu] Jonasza, czy miłujesz Mnie bardziej niż ci? Mówi Mu: – Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Mówi mu: – Paś jagnięta Moje.

Во вре́мѧ ѻ҆́но, ꙗ҆ви́сѧ і҆и҃съ ᲂу҆ченикѡ́мъ свои́мъ воста́въ ѿ ме́ртвыхъ, и҆ глаго́ла сі́мѡнꙋ петрꙋ̀: сі́мѡне і҆ѡ́нинъ, лю́биши ли мѧ̀ па́че си́хъ; глаго́ла є҆мꙋ̀: є҆́й гдⷭ҇и, ты̀ вѣ́си, ꙗ҆́кѡ люблю́ тѧ. глаго́ла є҆мꙋ̀: пасѝ а҆́гнцы моѧ̀.

16

Mówi mu znowu po raz drugi: – Szymonie, [synu] Jonasza, czy miłujesz Mnie? Mówi Mu: – Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Mówi mu: – Paś owieczki Moje.

Гл҃а є҆мꙋ̀ па́ки второ́е: сі́мѡне і҆ѡ́нинъ, лю́биши ли мѧ̀; Глаго́ла є҆мꙋ̀: є҆́й, гдⷭ҇и, ты̀ вѣ́си, ꙗ҆́кѡ люблю́ тѧ. Гл҃а є҆мꙋ̀: пасѝ ѻ҆́вцы моѧ̑.

17

Mówi mu po raz trzeci: – Szymonie, [synu] Jonasza, kochasz Mnie? Zasmucił się Piotr, że rzekł mu po raz trzeci: – Czy kochasz Mnie? I mówi Mu: – Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że kocham Cię. Mówi mu Jezus: – Paś owieczki Moje.

Гл҃а є҆мꙋ̀ тре́тїе: сі́мѡне і҆ѡ́нинъ, лю́биши ли мѧ̀; Ѡ҆скорбѣ́ (же) пе́тръ, ꙗ҆́кѡ речѐ є҆мꙋ̀ тре́тїе: лю́биши ли мѧ̀; и҆ глаго́ла є҆мꙋ̀: гдⷭ҇и, ты̀ всѧ̑ вѣ́си: ты̀ вѣ́си, ꙗ҆́кѡ люблю́ тѧ. Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: пасѝ ѻ҆́вцы моѧ̑:

18

Amen, amen, mówię ci: – Kiedy byłeś młodszy, przepasywałeś się sam i chodziłeś, dokąd chciałeś. Kiedy zaś się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje i ktoś inny cię przepasze, i poprowadzi, dokąd nie chcesz.

а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю тебѣ̀: є҆гда̀ бы́лъ є҆сѝ ю҆́нъ, поѧ́салсѧ є҆сѝ са́мъ и҆ ходи́лъ є҆сѝ, а҆́може хотѣ́лъ є҆сѝ: є҆гда́ же состарѣ́ешисѧ, воздѣ́жеши рꙋ́цѣ твоѝ, и҆ и҆́нъ тѧ̀ поѧ́шетъ и҆ веде́тъ, а҆́може не хо́щеши.

19

To zaś rzekł, dając znak, jaką śmiercią uwielbi Boga. A to powiedziawszy, mówi mu: – Chodź za Mną!

Сїе́ же речѐ, назна́менꙋѧ, ко́ею сме́ртїю просла́витъ бг҃а. И҆ сїѧ̑ ре́къ, гл҃а є҆мꙋ̀: и҆дѝ по мнѣ̀.

20

Piotr, obróciwszy się, widzi idącego za nimi ucznia, którego miłował Jezus i który podczas wieczerzy opierał się o pierś Jego, i który powiedział: – Panie, któż to jest, kto Cię wyda?

Ѡ҆бра́щьсѧ же пе́тръ ви́дѣ ᲂу҆чн҃ка̀, є҆го́же люблѧ́ше і҆и҃съ, в̾слѣ́дъ и҆дꙋ́ща, и҆́же и҆ возлежѐ на ве́чери на пе́рси є҆гѡ̀ и҆ речѐ: гдⷭ҇и, кто̀ є҆́сть предаѧ́й тѧ̀;

21

Tego więc widząc, Piotr mówi do Jezusa: – Panie, a co z nim?

Сего̀ ви́дѣвъ пе́тръ, глаго́ла і҆и҃сови: гдⷭ҇и, се́й же что̀;

22

Mówi mu Jezus: – Jeśli chcę, aby on pozostał, aż przyjdę, to co ci [do tego]? Ty za Mną chodź!

Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: а҆́ще хощꙋ̀, да то́й пребыва́етъ, до́ндеже прїидꙋ̀, что̀ къ тебѣ̀; ты̀ по мнѣ̀ грѧдѝ.

23

Doszło więc to słowo do braci, że ten uczeń nie umrze. Jezus zaś nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: – Jeśli chcę, aby on pozostał, aż przyjdę, to co ci [do tego]?

И҆зы́де же сло́во сѐ въ бра́тїю, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆чн҃къ то́й не ᲂу҆́мретъ. И҆ не речѐ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, ꙗ҆́кѡ не ᲂу҆́мретъ, но: а҆́ще хощꙋ̀ томꙋ̀ пребыва́ти, до́ндеже прїидꙋ̀, что̀ къ тебѣ̀;

24

Ten to jest uczeń, który świadczy o tym i który to napisał, i wiem, że prawdziwe jest świadectwo jego.

Се́й є҆́сть ᲂу҆чн҃къ свидѣ́тельствꙋѧй ѡ҆ си́хъ, и҆́же и҆ написа̀ сїѧ̑: и҆ вѣ́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆́стинно є҆́сть свидѣ́тельство є҆гѡ̀.

25

Są jeszcze inne, liczne [rzeczy], które uczynił Jezus; gdyby o każdej z nich pisano, [to] uważam, że świat nie zmieściłby napisanych ksiąg. Amen.

Сꙋ́ть же и҆ и҆́на мнѡ́га, ꙗ҆̀же сотворѝ і҆и҃съ, ꙗ҆̀же а҆́ще бы по є҆ди́номꙋ пи̑сана бы́ша, ни самомꙋ̀ мню̀ (всемꙋ̀) мі́рꙋ вмѣсти́ти пи́шемыхъ кни́гъ. А҆ми́нь.

Na Liturgii

Dnia:
Ap. Rz 3,28 - 4,3
Rz 3, 28

Tak więc twierdzimy, że człowiek zostaje usprawiedliwiony przez wiarę, bez uczynków prawa.

Бра́тїе, мы́слимъ вѣ́рою ѡ҆правда́тисѧ человѣ́кꙋ, без̾ дѣ́лъ зако́на.

29

Czy Bóg jest jedynie Bogiem Żydów? Czy też nie pogan? Istotnie, i pogan;

И҆лѝ і҆ꙋде́євъ бг҃ъ то́кмѡ, а҆ не и҆ ꙗ҆зы́кѡвъ; Є҆́й, и҆ ꙗ҆зы́кѡвъ:

30

Ponieważ jeden jest Bóg, który usprawiedliwi obrzezanych z wiary i nieobrzezanych przez wiarę.

поне́же є҆ди́нъ бг҃ъ, и҆́же ѡ҆правди́тъ ѡ҆брѣ́занїе ѿ вѣ́ры и҆ неѡбрѣ́занїе вѣ́рою.

31

Czy więc obalamy prawo przez wiarę? Nie daj Boże! Przeciwnie, utwierdzamy prawo.

Зако́нъ ли ᲂу҆̀бо разорѧ́емъ вѣ́рою; Да не бꙋ́детъ: но зако́нъ ᲂу҆твержда́емъ.

Rz 4, 1

Cóż więc powiemy, co zyskał Abraham, nasz ojciec, według ciała?

Что̀ ᲂу҆̀бо рече́мъ а҆враа́ма ѻ҆тца̀ на́шего ѡ҆брѣстѝ по пло́ти;

2

Jeśli bowiem Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, ma się czym chlubić, ale nie przed Bogiem.

А҆́ще бо а҆враа́мъ ѿ дѣ́лъ ѡ҆правда́сѧ, и҆́мать похвалꙋ̀, но не ᲂу҆ бг҃а.

3

Cóż bowiem mówi Pismo? Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość.

Что́ бо писа́нїе глаго́летъ; вѣ́рова же а҆враа́мъ бг҃ови, и҆ вмѣни́сѧ є҆мꙋ̀ въ пра́вдꙋ.

Ew. Mt 7,24 - 8,4
Mt 7, 24

Rzecze Pan: Każdego, kto tych słów Moich słucha i w czyn je wprowadza, można porównać do człowieka mądrego, który dom swój zbudował na skale.

Речѐ гдⷭ҇ь: всѧ́къ, и҆́же слы́шитъ словеса̀ моѧ̀ сїѧ̀, и҆ твори́тъ ѧ҆̀, ᲂу҆подо́блю є҆го̀ мꙋ́жꙋ мꙋ́дрꙋ, и҆́же созда̀ хра́минꙋ свою̀ на ка́мени.

25

I spadł deszcz, i wylały rzeki, i powiały wichry, i uderzyły w ten dom, ale się nie zawalił, osadzony bowiem był na skale.

и҆ сни́де до́ждь, и҆ прїидо́ша рѣ́ки, и҆ возвѣ́ѧша вѣ́три, и҆ нападо́ша на хра́минꙋ тꙋ̀: и҆ не паде́сѧ, ѡ҆снована́ бо бѣ̀ на ка́мени.

26

A każdy, kto słucha tych słów Moich i w czyn ich nie wprowadza, upodobni się do człowieka bezmyślnego, który dom swój zbudował na piasku.

И҆ всѧ́къ слы́шай словеса̀ моѧ̑ сїѧ̑, и҆ не творѧ̀ и҆́хъ, ᲂу҆подо́битсѧ мꙋ́жꙋ ᲂу҆ро́дивꙋ, и҆́же созда̀ хра́минꙋ свою̀ на песцѣ̀:

27

I spadła ulewa, i wylały rzeki, i powiały wichry, i uderzyły w ten dom, i padł, a upadek jego był wielki.

и҆ сни́де до́ждь, и҆ прїидо́ша рѣ́ки, и҆ возвѣ́ѧша вѣ́три, и҆ ѡ҆про́шасѧ хра́минѣ то́й, и҆ паде́сѧ: и҆ бѣ̀ разрꙋше́нїе є҆ѧ̀ ве́лїе.

28

I stało się, że gdy Jezus skończył te słowa, zdumiewały się tłumy nauczaniem Jego,

И҆ бы́сть є҆гда̀ сконча̀ і҆и҃съ словеса̀ сїѧ̑, дивлѧ́хꙋсѧ наро́ди ѡ҆ ᲂу҆ч҃нїи є҆гѡ̀:

29

nauczał ich bowiem jak Ten, Kto ma władzę, a nie jak ich znawcy Ksiąg [i faryzeusze].

бѣ́ бо ᲂу҆чѧ̀ и҆̀хъ ꙗ҆́кѡ вла́сть и҆мѣ́ѧ, и҆ не ꙗ҆́кѡ кни́жницы (и҆ фарїсе́є).

Mt 8, 1

A gdy zszedł z góry, poszły w ślad za Nim wielkie tłumy.

Сше́дшꙋ же є҆мꙋ̀ съ горы̀, в̾слѣ́дъ є҆гѡ̀ и҆дѧ́хꙋ наро́ди мно́зи.

2

A oto trędowaty podszedłszy, pokłonił Mu się, mówiąc: – Panie, jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić.

И҆ сѐ, прокаже́нъ прише́дъ кла́нѧшесѧ є҆мꙋ̀, глаго́лѧ: гдⷭ҇и, а҆́ще хо́щеши, мо́жеши мѧ̀ ѡ҆чⷭ҇тити.

3

I Jezus wyciągnąwszy rękę, dotknął go, mówiąc: –Chcę, bądź oczyszczony. I natychmiast oczyszczony został z trądu.

И҆ просте́ръ рꙋ́кꙋ і҆и҃съ, коснꙋ́сѧ є҆мꙋ̀, гл҃ѧ: хощꙋ̀, ѡ҆чи́стисѧ. И҆ а҆́бїе ѡ҆чи́стисѧ є҆мꙋ̀ прока́за.

4

I mówi do niego Jezus: – Uważaj, nic nikomu nie mów, lecz idź, pokaż się kapłanowi i złóż dar nakazany przez Mojżesza na świadectwo dla nich.

И҆ гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: ви́ждь, никомꙋ́же повѣ́ждь: но ше́дъ покажи́сѧ і҆ере́ови и҆ принесѝ да́ръ, є҆го́же повелѣ̀ (въ зако́нѣ) мѡѷсе́й, во свидѣ́тельство и҆̀мъ.

apostołowi:
Ap. Jud 1,1-10
Jud 1, 1

Juda, sługa Jezusa Chrystusa, a brat Jakuba, do uświęconych przez Boga Ojca, zachowanych w Jezusie Chrystusie i powołanych:

І҆ꙋ́да, і҆и҃са хрⷭ҇та̀ ра́бъ, бра́тъ же і҆а́кѡва, сꙋ́щымъ ѡ҆ бз҃ѣ ѻ҆ц҃ѣ̀ ѡ҆свѧщє́ннымъ, і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ соблюдє́ннымъ зва̑ннымъ:

2

Miłosierdzie, pokój i miłość niech się wam pomnożą.

млⷭ҇ть ва́мъ и҆ ми́ръ и҆ любы̀ да ᲂу҆мно́житсѧ.

3

Umiłowani, podejmując usilne starania, aby pisać wam o wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i zachęcić do walki o wiarę raz przekazaną świętym.

Возлю́бленнїи, всѧ́ко тща́нїе творѧ̀ писа́ти ва́мъ ѡ҆ ѻ҆́бщемъ спⷭ҇нїи ва́шемъ, нꙋ́ждꙋ воз̾имѣ́хъ писа́ти ва́мъ, молѧ̀ подвиза́тисѧ ѡ҆ пре́даннѣй вѣ́рѣ ст҃ы̑мъ є҆ди́ною.

4

Wkradli się bowiem pewni ludzie, od dawna przeznaczeni na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę naszego Boga zamieniają na rozpustę i wypierają się jedynego Pana Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Привнидо́ша бо нѣ́цыи человѣ́цы, дре́вле пред̾ꙋста́вленнїи на сїѐ ѡ҆сꙋжде́нїе, нечести́вїи, бг҃а на́шегѡ блгⷣть прелага́ющїи въ скве́рнꙋ, и҆ є҆ди́нагѡ влⷣки бг҃а и҆ гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ ѿмета́ющїисѧ.

5

Chcę więc wam przypomnieć, chociaż już kiedyś o tym wiedzieliście, że Pan, który wybawił lud z ziemi Egiptu, potem wytracił tych, którzy nie uwierzyli.

Воспомѧнꙋ́ти же ва́мъ хощꙋ̀, вѣ́дꙋщымъ и҆ ва́мъ є҆ди́ною сїѐ, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь лю́ди ѿ землѝ є҆гѵ́петскїѧ сп҃сѐ, послѣдѝ невѣ́ровавшыѧ погꙋбѝ:

6

Także aniołów, którzy nie zachowali swego pierwotnego stanu, lecz opuścili własne mieszkanie, zatrzymał w wiecznych pętach w ciemnościach na sąd wielkiego dnia.

а҆́ггелы же не соблю́дшыѧ своегѡ̀ нача́льства, но ѡ҆ста́вльшыѧ своѐ жили́ще, на сꙋ́дъ вели́кагѡ днѐ ᲂу҆́зами вѣ́чными под̾ мра́комъ соблюдѐ.

7

Tak samo Sodoma i Gomora oraz okoliczne miasta, które w podobny sposób jak i one oddały się nierządowi i podążały za cudzym ciałem, służą za przykład, ponosząc karę wiecznego ognia.

Ꙗ҆́коже содо́ма и҆ гомо́рра и҆ ѡ҆кре́стнїи и҆́хъ гра́ды, подо́бнымъ и҆̀мъ ѡ҆́бразомъ преблꙋди́вше и҆ ходи́вше в̾слѣ́дъ пло́ти и҆ны́ѧ, предлежа́тъ въ показа́нїе, ѻ҆гнѧ̀ вѣ́чнагѡ сꙋ́дъ под̾е́мше,

8

Podobnie ci ludzie rojący sny plugawią ciało, gardzą panowaniem i bluźnią przełożonym.

та́кожде ᲂу҆̀бо и҆ сі́и, сѡ́нїѧ ви́дѧще, пло́ть ᲂу҆́бѡ сквернѧ́тъ, госпо́дства же ѿмета́ютсѧ, сла́вы же хꙋ́лѧще (не трепе́щꙋтъ).

9

Lecz archanioł Michał, rozprawiając z diabłem, spierał się o ciało Mojżesza, nie ośmielił się wypowiedzieć przeciwko niemu bluźnierczego oskarżenia, ale powiedział: Niech cię Pan zgromi.

Мїхаи́лъ же а҆рха́гг҃лъ, є҆гда̀ со дїа́воломъ разсꙋжда́ѧ {препира́ѧсѧ} глаго́лаше ѡ҆ мѡѷсе́овѣ тѣлесѝ, не смѣ́ѧше сꙋда̀ навестѝ хꙋ́льна, но речѐ: да запрети́тъ тебѣ̀ гдⷭ҇ь.

10

Ci zaś bluźnią przeciwko temu, czego nie znają, a to, co znają w sposób naturalny, jak bezrozumne zwierzęta, w tym psują samych siebie.

Сі́и же, є҆ли̑ка ᲂу҆́бѡ не вѣ́дѧтъ, хꙋ́лѧтъ: є҆ли̑ка же по є҆стествꙋ̀ ꙗ҆́кѡ безсловє́снаѧ живѡ́тнаѧ вѣ́дѧтъ, въ си́хъ сквернѧ́тсѧ {растлѣва́ютсѧ}.

Ew. J 14,21-24
J 14, 21

Rzecze Pan swoim uczniom: Kto ma Moje przykazania i przestrzega ich, ten Mnie miłuje; kto zaś Mnie miłuje, miłowany będzie przez Ojca Mego i Ja będę go miłował, i siebie mu objawię.

Речѐ  гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: И҆мѣ́ѧй за́пѡвѣди моѧ̀ и҆ соблюда́ѧй и҆̀хъ, то́й є҆́сть любѧ́й мѧ̀: а҆ любѧ́й мѧ̀, возлю́бленъ бꙋ́детъ ѻ҆ц҃е́мъ мои́мъ, и҆ а҆́зъ возлюблю̀ є҆го̀, и҆ ꙗ҆влю́сѧ є҆мꙋ̀ са́мъ.

22

Mówi Mu Judasz, nie Iskariota: – Panie, cóż się stało, że masz się objawić nam, a nie światu?

Глаго́ла є҆мꙋ̀ і҆ꙋ́да не і҆скарїѡ́тскїй: гдⷭ҇и, и҆ что̀ бы́сть, ꙗ҆́кѡ на́мъ хо́щеши ꙗ҆ви́тисѧ, а҆ не мі́рови;

23

Odpowiedział Jezus i rzekł mu: – Jeśli ktoś Mnie miłuje, będzie przestrzegał Mego słowa i umiłuje go Ojciec Mój, i do Niego przyjdziemy, i mieszkanie u Niego uczynimy.

Ѿвѣща̀ і҆и҃съ и҆ речѐ є҆мꙋ̀: а҆́ще кто̀ лю́битъ мѧ̀, сло́во моѐ соблюде́тъ: и҆ ѻ҆ц҃ъ мо́й возлю́битъ є҆го̀, и҆ къ немꙋ̀ прїи́дема и҆ ѡ҆би́тель ᲂу҆ негѡ̀ сотвори́ма:

24

Kto Mnie nie miłuje, słów Moich nie przestrzega. Słowo, które słyszycie, nie jest Moim, ale Ojca, który Mnie posłał.

не любѧ́й мѧ̀ слове́съ мои́хъ не соблюда́етъ: и҆ сло́во, є҆́же слы́шасте, нѣ́сть моѐ, но посла́вшагѡ мѧ̀ ѻ҆ц҃а̀.