Jeśli nazwa tego miasta kojarzy się komukolwiek z czymkolwiek, to zapewne z miejscem urodzin Stalina.
Jeśli nazwa tego miasta kojarzy się komukolwiek z czymkolwiek, to zapewne z miejscem urodzin Stalina. Ten fakt - będący oczywiście prawdą - jest jednocześnie przekleństwem tegoż miejsca i jego okolic. Bo zanim narodził się Stalin, miasto tętniło życiem od blisko 3 tysięcy lat. I dodajmy od razu, że większość tego okresu, to czasy chrześcijańskiego Gori, co najmniej od IV-V w.
Miasto wielokrotnie niszczone na przestrzeni swych długich dziejów nie zachowało w zasadzie wielowiekowych skarbów, nie licząc Gorisciche - twierdzy z VII w. Za to jego najbliższe okolice obfitują w nie bez liku. Dosłownie, w promieniu 20 km możemy znaleźć wiele zabytków pamiętających początki gruzińskiego chrześcijaństwa. Są nimi przede wszystkim monastery: Samtawisi, Sioni Ateni, Nikozi i Urbnisi oraz cerkwie w Gori Dżwari, Rusi i Uplisciche. Poniższy fotoreportaż, prezentuje kilka z tych niezwykłych, wspaniałych i świętych miejsc.
--------------------------- Autorem zdjęć jest Paweł Krysa, wiceprzewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Usług Pielgrzymkowych i Turystycznych z siedzibą w Tbilisi, kierownik Diecezjalnego Biura Pielgrzymkowego działającego przy Parafii Prawosławnej w Krakowie, pilot-przewodnik pielgrzymek oraz wycieczek po Gruzji w ramach projektu "Wschód is good".
— Paweł Krysa
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.