> » historia












Na stronie prawosławnej encyklopedii (pravenc.ru) jest zamieszczony biogram Brunona z Kwerfurtu, podobnie znajduje się jego wspomnienie w kalendarzu prawosławnym używanym w Niemczech, także wynika, że to święty prawosławny, podobnie udało mi się znaleźć na jednym z francuskojęzycznych forów prawosławnych – są to jednak poszlaki, źródła pośrednie, internetowe. Patryk

Szanowny Panie,nie spotkałem się z powszechnym kultem św. Brunona (w schimie Bonifacego) w Cerkwi prawosławnej. Przywołane źródła świadczą o tym, że jest czczony lokalnie. Moim zdaniem, nie ma żadnych przeszkód, żeby uznawać go za świętego prawosławnego.

Kategorie: historia, imiona, święci, ks. Piotr Makal



Czy to prawda że w 1924 roku Cerkiew w Polsce przeszła na kalendarz nowojuljański? Dlaczego odstąpiono od niego? Tomasz

Jeszcze w pierwszej połowie 1924 r. czyli przed nadaniem Tomosu o autokefalii Sobór biskupów PAKP podjął decyzję o przejściu na nowy kalendarz. Jednak poszczególne diecezje, monastery i parafie wg swego wyboru mogły pozostać przy starym kalendarzu. Tak się zdarzyło, że niemalże wszystkie wspomniane podmioty pozostały przy starym kalendarzu. Po drugiej Wojnie Światowej i kolejnych latach więcej parafii dołączyło no tych, którzy świętowali w nowym kalendarzu. Jednak i tak nieproporcjonalnie większa część obchodziła wg starego stylu. Biorąc pod uwagę rzeczywistą sytuację w naszej Cerkwi kilka lat temu, Sobór biskupów podjął decyzję o formalnym przejściu na stary kalendarz. Dotyczyło to przede wszystkim Soboru katedralnego w Warszawie i pewnej liczby parafii w różnych miejscach. Część parafii, która funkcjonowała wg nowego kalendarza pozostała w swoim stylu. Kalendarz służy do zachowania porządku liturgicznego i nie należy postrzegać go w kategoriach dogmatyki.     

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Jaki jest stosunek Cerkwi do Soboru Watykańskiego II? Czy jest to wg opinii Cerkwi raczej krok KRK w dobrym kierunku czy raczej odejście od nauki Ojców Kościoła i coraz większe oddalanie się obu Kościołów i Tradycji? Tomasz

Raczej żaden lokalny Kościół prawosławny nie zabierał oficjalnie głosu w ocenie II Soboru watykańskiego. Wydaje  mi się, że w ocenie tego Soboru występują dwa główne czynniki, które pojawiają się w prawosławiu. Pierwszy dotyczy ekumenicznego otwarcia się Kościoła rzymskokatolickiego wobec innych Kościołów i nie nazywanie ich schizmatykami lecz bratnimi Kościołami. W tym kontekście Sobór ten dość ciepło wyraża się o prawosławiu. Drugi aspekt dotyczy reform liturgicznych w Kościele rzymskokatolickim i uproszczenia ogólnie pojmowanej liturgii. Wobec tych zmian w środowiskach prawosławnych pobrzmiewa pewna krytyka. Nadmienię jeszcze, że do różnych komisji w czasie trwania Soboru byli zapraszani teolodzy prawosławni i ogólnie mówi się o znaczącym wpływie prawosławia na szereg dokumentów przyjętych na tym Soborze.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, wiara



Nurtuje mnie sprawa języka łacińskiego w cerkwi. Wiem, że są wspólnoty (parafie) w USA które celebrują Świetą Liturgię w rycie łacińskim i częściowo się w nim modlą, łącząc ten język ze swoim lokalnym (angielskim). Czytałem, że przed rozłamem łacina była uważana za ortodoksyjny język a ryty zachodnie akceptowane. Jako osoba wychowana w tradycjach zachodnich taka liturgia, celebrowana tam, a którą czasami oglądam przez internet, jest „piękniejsza” (wiem, niedobre słowo ale nie znajduję lepszego) niż bizantyńska – ba: bardziej podobają mi się surowe kościoły romańskie i gotyckie niż ciepłe cerkwie prawosławne. Wracając do języka wolałbym, aby w POlsce w cerkwi było więcej polskiego (nie, nie chcę usunięcia słowiańskiego), szczególnie dla prawosławnych Polaków tradycji zachodniej (w tym konwetrtytów). Co ksiądz o tym sądzi i jakie są kierunki pod tym względem w polskiej cerkwi? Od siebie dodam, że planuję konwersję a największym problemem jest dla mnie właśnie język oraz utoższamianie prawosławia w praktyce tylko z tradycjami wschodnimi (spotkałem się z postawami, że wszystko, co zachodnie jest złe, nawet to sprzed schizmy)…? Igor

Pytanie jest dość złożone i porusza wiele wątków związanych z tradycją łacińską i jej współczesną interpretacją. Tradycja łacińska nigdy nie była obca prawosławiu. Jeszcze w XI-XII w. na Atosie istniał monaster o tradycji łacińskiej. Ale wydarzenia związane z podziałem w XI w. zwłaszcza późniejsze wyprawy krzyżowe spowodowały, że tradycja łacińska postrzegana była jako wroga i zaborcza. Kolejne wieki i próby unijne takie postrzeganie utwierdziły. Dzisiaj tę sytuację trudno jest zmienić. Dlatego też wydaje mi się, że polskie prawosławie będzie sięgać w przyszłości coraz bardziej do języka polskiego, ale poprzez tradycyjną wschodnią grecko-ruską, tworząc w ten sposób swoja własną tradycję.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma



Czytając różne publikacje natknąłem się na bardzo interesujący temat tak zwanych „starowierców” który jest nierozerwalnie związany z reformą Nikona w Rosji. Pierwsze pytanie jakie się pojawia to o wpływ tej reformy na prawosławie w obrębie Rzeczpospolitej. Czy było co „reformować” na tych terenach? Jak bardzo prawosławie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów różniło się od prawosławia w Rosji? Czy księgi liturgiczne używane u nas były tymi samymi co w Rosji ? Kolejne pytanie odnosi się do znaku krzyża czynionego trzema obecnie palcami. Staroobrzędowcy odwołują się do obrazów, starch przekazów mówiących o tym że powinno się czynić znak krzyża dwoma palcami i faktycznie patrząc się starożytne ikony trudno nie przyznać im racji a z drugiej strony całe prawosławie czyni ten znak trzema. Konrad

Wydaje mi się, że w historycznym kontekście nie możemy mówić o prawosławiu w Rosji, ale o prawosławiu na Rusi. Z tym, że historyczną Ruś nie możemy postrzegać centralistycznie. Starożytna Ruś, to przede wszystkim Ruś Kijowska, Ruś Nowgorodzka, Ruś Moskiewska. Wszystkie te centra duchowości i kultury prawosławnej borykały się ze swoimi problemami i wpływami. Prawosławie na terenach Rzeczypospolitej Obojga Narodów w swojej historii i kulturze było związane najbardziej z Rusią Kijowską. Reformy patriarchy Nikona zetknęły się z wielkim oporem w związku z tym, że na Rusi Moskiewskiej szukano wzorców w staro-ruskiej kulturze (nie greckiej) natomiast w tradycji Kijowskiej bardziej odnoszono się do ówczesnych wzorców greckich w dużej mierze też będących pod wpływem zachodnim. Dlatego też problem Starowierów w Rzeczypospolitej (w taki sposób jak na Rusi Moskiewskiej) nie istniał. Rzeczypospolita stała się nawet miejscem, gdzie starowierzy znajdowali schronienie. Prawdopodobnie forma czynienia znamienia krzyża na swoim ciele w postaci żegnania się posiadała różne formy. W starożytności spotykamy się z żegnaniem się jednym palcem dwoma palcami (jak to czynią starowierzy), ale najczęściej mamy do czynienia z żegnaniem się trzema palcami. Wydaje się, że kiedy Grecy zaczęli żegnać się trzema palcami, na Rusi Kijowskiej ( w Rzeczypospolitej) również przyjęto taką formę. Na Rusi Moskiewskiej jak się okazuje stało się to bardzo palącym problemem.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma



Czy postanowienia Soborów Powszechnych można uznać za „nieomylne” tzn że kierował nimi Duch Święty? Chodzi mi np o kwestę sakramentów (czy może byc tak że np biskupi się jednak pomylili i nie ma 7 sakramentów a jest mniej albo że np: jednak nie można modlić się do ikon itp.)? Czy dla Cerkwi tego typu rzeczy to coś jak „dogmat”, coś co na 100% jest prawdą i Bóg nam to objawił przez Sobory? Tomek

Postanowienia kanoniczne i dogmatyczne, które zostały przyjęte na Soborach powszechnych uważane są jako głos Ducha Świętego. Jeśli chodzi o wyrażenia dogmatyczne, postrzegane są one jako niezmienne i wyrażające prawdę Bożą, która istniała w Kościele od początku jako swego rodzaju depozyt. Naruszenie normy dogmatycznej jest odstępstwem od wiary prawosławnej. Przepisy kanoniczne natomiast w wielu przypadkach podlegają interpretacji, dlatego, że wiele spraw w nich zawartych dotyczy konkretnych zdarzeń, które miały miejsce w IV, V czy późniejszych wiekach. Ważnym jest aby ta interpretacja stosowana była w duchu św. Tradycji. Jeśli chodzi o liczbę sakramentów, to taka decyzja na Soborach nigdy nie była przyjmowana. Tradycja mówiąca o 7 sakramentach w prawosławiu pojawiła się dość późno i wydaje się, że zaczerpnięta została ze scholastyki rzymskokatolickiej. Oddawanie czci ikonom jest natomiast związane z nauką dogmatyczną (VII Sobór powszechny) i odrzucenie tej nauki byłoby odstępstwem od wiary prawosławnej.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, wiara



Od jakiegoś czasu interesuję się Bałkanami, pod kątem kultury ale i historii, również tej najnowszej, bardzo mrocznej i burzliwej. I w związku z tym zastanawiam się jaki jest np stosunek serbskiej cerkwi do cerkwi albańskiej, na tle animozji i konfliktów o Kosowo. Wiem, że prawie cały prawosławny świat wspierał duchowo Serbię zarówno podczas palenia i burzenia przez UCK ale i albańskich cywili cerkwii w Kosowie w 2004 roku lub wczesniej podczas bombardowań przez NATO i USA, ale jaką rolę w tym wszystkim stanowiła albańska cerkiew, która nie jest przecież aż taką mniejszością, podejrzewam że będąc między młotem, a kowadłem nie miała łatwej sytuacji. Mateusz

Kosowo i Metochia to kanoniczne terytorium Serbskiego Patriarchatu, do którego żadna z autokefalicznych Cerkwi nie rości sobie prawa. Również Albańska Cerkiew nigdy nie miała z tym problemu. Konflikt w Kosowie przebiega na linii Serbia- lokalna ludność albańska, która dążyła do utworzenia niepodległego państwa. Oczywistym wydają się sympatie Kosowarów (jak ich nazywa zachód, chociaż oni sami nie lubią takiego określenia i w większości identyfikują się jako Sziptary- Albańczycy) do Albańskiego państwa ale ich celem jest utworzenie swojego państwa Kosowa. Natomiast konflikt nie przebiega na linii państw Serbia- Albania. Serbski Patriarchat uznaje, szanuje i utrzymuje normalne relacje z Albańską Cerkwią. Cerkiew Albańska natomiast wielokrotnie wyrażała swoją dezaprobatę dla barbarzyńskich poczynań muzułmanów w Kosowie i Metochii.

Kategorie: historia, ks. Michał Czykwin



Z czegoś wynika różnica między kościołem Zachodu a Wschodu w uznawaniu Świętego Archanioła Uriela? Joanna

W prawosławiu archanioł Uriel zaliczany jest do grona ośmiu archaniołów, których pamięć jest obchodzona 8/21 listopada. Ogólnie cieszy się dużym szacunkiem wśród prawosławnych i występuje szereg ikon z jego wizerunkiem. W Kościele zachodnim w VIII w papież rzymski Zachariasz zakazał kultu archanioła Uriela. Jako powód wskazuje się na to, że jego imię występuje w księgach deuterokanonicznych Starego Testamentu, tzn. w księgach nie do końca uznawanych za kanoniczne. W starożytności prawdopodobnie dochodziło do nadużycia kultu Uriela i dlatego zaistniała taka decyzja papieża i tak pozostało.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Podczas uroczystego wyniesienia Krzyża podczas Całonocnego Czuwania przed świętem Podwyższenia biskup unosi Krzyż ponad siebie, obniża go bardzo nisko, samemu będąc na kolanach, niemal w pozycji ziemnego pokłonu, po czym ponownie unosi. Czy mogę prosić o wyjaśnienie symboliki tego gestu? Tu jest krótki filmik przedstawiający omawiany moment nabożeństwa: https://www.youtube.com/watch?v=n8WgXhdaojc Katarzyna

Historia święta Podwyższenia Krzyża Świętego związana jest z odnalezienia Krzyża, na którym poniósł męczeńską i odkupieńczą śmierć Jezus Chrystus. Do odnalezienia Krzyża przyczyniła się cesarzowa Helena (matka Konstantyna) i biskup Jerozolimy Makary prawdopodobnie w 326 r. Z opisu tego historycznego zdarzenia dowiadujemy się, że po odnalezieniu Krzyża biskup Jerozolimski podniósł uroczyście Krzyż i pobłogosławił nim cztery strony świata. Na pamiątkę tego wydarzenia w cerkwiach katedralnych, gdzie nabożeństwo sprawuje biskup, czynność ta jest powtarzana obecnie.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma



Od jakiegoś czasu zastanawia mnie rola Diakonisy. Bezsprzecznie w naszej tradycji istnieje święcenia kobiet – diakonów (św. Nektariusz wyświęcił jedną Ihumenię , św. Paraskewa Turkowicka również była Diakonisą) jednakże nigdy się nie spotkałem posługującą. Może to naiwnie brzmi ale czy wchodzi za ikonostas (ustaw cerkiewny mówi że; no nie za bardzo kobiety mogą), jak jest ubrana podczas liturgii w stichar i orarion? Tomek

Wyświęcanie diakonis miało miejsce w starożytnej Cerkwi. Dzisiaj ta dyskusja z różnych przyczyn odżyła na nowo. Problem polega na tym, że nie do końca wiemy jaką funkcję one spełniały. W niektórych Cerkwiach lokalnych (Patriarchat Aleksandryjski) dokonuje się święceń diakonis, ale nie potrafię powiedzieć jak przebiega posługa takiej osoby. Wchodzenie kobiety (chodziłoby o mniszki) za ikonostas i przysługiwanie w czasie nabożeństwa nie wymaga święceń diakonisy. W monasterach zwykle udziela się błogosławieństwa jednej lub kilku mniszkom, które mogą przysługiwać w czasie nabożeństw. Nie jest to jednak posługa diakonisy.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Strona 1 z 3123