26-08-2025
Od dzieciństwa czuję ogromny związek z prawosławiem, pomimo tego, że zostałam ochrzczona w kościele katolickim. Od zawsze jakoś bardzo ciągnęło mnie, by poznawać tą wiarę, by zagłębiać się w nią coraz bardziej, by otaczać się nią na co dzień. Zbieram ikony, czytam ogrom artykułów o prawosławiu, zdecydowałam się też na zakup modlitewnika, naukę języka cerkiewnosłowiańskiego, a także książek opisujących wszystkie tradycje i zwyczaje. Zwyczajnie czuję, że jest to moja droga duchowa, i już teraz, gdy mam 16 lat, staram się jak najlepiej przygotować do oficjalnego przyjęcia prawosławia. Od razu zaznaczam, że nie jest to pochopna decyzja, to pragnienie narasta we mnie od wielu lat (nawet już jako pięciolatka chciałam tu należeć), i dobrze wiem, że przyjęcie prawosławia nie będzie tylko „formalnością”, ale zmianą całego stylu życia. Moja rodzina także nie ma z tym jakichś większych problemów, moi rodzice są raczej na tak, gdyż uważają, że jest to moja decyzja, a oni za mnie życia nie przeżyją. Co do dalszej rodziny- też problemu nie ma, więc czy już za dwa lata, po tym jak się przygotuję, w wieku 18 lat, mogłabym przyjąć prawosławie? Nie byłoby z tym problemu, zważywszy na to jak młoda jestem? Antonina
Twój opis więzi z prawosławiem, Twoje zaangażowanie w jego poznawanie i stwierdzenie, że Rodzice rozumieją i akceptują Twój wybór mogłyby sugerować, że na przyjęcie prawosławia nie musisz czekać jeszcze dwa lata. Jednak Twoja decyzja o dalszym przygotowywaniu się do tego kroku aż do osiągnięcia pełnoletniości jest bardzo rozsądna. Niech to będzie ze wszech miar Twoja własna, świadoma i dobrze przygotowana decyzja. Dobrze byłoby, abyś zgłosiła się do prawosławnego duchownego, który mógłby pomóc Ci w dalszych przygotowaniach (np. pogłębionej lekturze) byłby Twoim duchowym opiekunem/przewodnikiem na tej drodze przygotowań. Mógłby odpowiadać na pytania, które zapewne już masz i które pojawią się pod wpływem poszerzonej lektury oraz dokładniejszego poznawania wschodniego chrześcijaństwa.