> » Jako „łacinnik”, więc proszę o wybaczenie za tak banalne dwa pytania. Wchodząc do cerkwi chciałbym zachować szacunek i nie naruszać sacrum, ani nie prowokować wiernych swym zachowaniem. Jeżeli chciałbym porozmawiać z kapłanem prawosławnym, czy najlepiej zrobić to zaraz po świętej liturgii? W moim mieście cerkiew jest ulokowana w kamienicy, nie wiem gdzie jest kancelaria i czy cerkiew będzie otwarta poza godzinami liturgii. No i druga kwestia, czy wchodząc do świątyni powinienem skłonić głowę i uczynić znak krzyża na sposób czyniony przez wiernych Kościoła ortodoksyjnego, czy też mogę wejść do cerkwi to po katolicku? Na stronie https://cerkiew.pl/zapytaj/?page_id=44 nie widziałem żadnego formularza, więc kieruje pytanie tradycyjnym mejlem.












Jako „łacinnik”, więc proszę o wybaczenie za tak banalne dwa pytania. Wchodząc do cerkwi chciałbym zachować szacunek i nie naruszać sacrum, ani nie prowokować wiernych swym zachowaniem. Jeżeli chciałbym porozmawiać z kapłanem prawosławnym, czy najlepiej zrobić to zaraz po świętej liturgii? W moim mieście cerkiew jest ulokowana w kamienicy, nie wiem gdzie jest kancelaria i czy cerkiew będzie otwarta poza godzinami liturgii. No i druga kwestia, czy wchodząc do świątyni powinienem skłonić głowę i uczynić znak krzyża na sposób czyniony przez wiernych Kościoła ortodoksyjnego, czy też mogę wejść do cerkwi to po katolicku? Na stronie https://cerkiew.pl/zapytaj/?page_id=44 nie widziałem żadnego formularza, więc kieruje pytanie tradycyjnym mejlem.

Na rozmowę najlepiej umówić się telefonicznie. Spis parafii z danymi kontaktowymi można znaleźć m.in. na www.orthodox.pl (zakładka „administracja”). Wchodząc do świątyni należy zachować szacunek. W przypadku świątyń chrześcijańskich, moim zdaniem, należy przestrzegać własnych tradycji, nie naruszając tradycji gospodarzy (np. uczynić znak krzyża w swojej tradycji).

Kategorie: ks. Piotr Makal, pozostałe