śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 18 listopada 2008

Białostocki chór młodzieżowy w diecezji lubelsko - chełmskiej

Chór młodzieżowy parafii katedralnej św.

Chór młodzieżowy parafii katedralnej św. Mikołaja w Białymstoku na zaproszenie arcybiskupa lubelskiego i chełmskiego Abla, udał się z pielgrzymką do diecezji lubelsko – chełmskiej.

Była to pierwsza wyprawa chóru, który istnieje od marca 2008 roku i który prowadzi Joanna Jurczuk. Wyjazd okazał się ogromnym przeżyciem i zapisał się w pamięci chóru mnóstwem pięknych wspomnień.

Intensywne przygotowania do wyjazdu trwały dwa tygodnie – dobieranie repertuaru, godziny spędzone na próbach, dopracowywanie planu podróży, nad którym czuwał ks. protodiakon Marek Kiryluk.

Z ogromnym przejęciem spotkaliśmy się na molebniu (nabożeństwo błagalne) w sobotę, 15 listopada w cerkwi św. Mikołaja w Białymstoku – naszym duchowym domu. W swych modlitwach prosiliśmy św. Męczennika Gabriela o wstawiennictwo i błogosławieństwo, aby nasza podróż i wszystko, co zostało zaplanowane - przebiegło szczęśliwie.

O godzinie 9.30 wyruszyliśmy z modlitwą na ustach w naszą pielgrzymkę. Ksiądz Marek przybliżył nam żywot św. Leoncjusza Wyznawcy, który pochodził z Tarnogrodu, do którego również się udawaliśmy.

Jednym z pierwszych przystanków na naszej trasie była Biała Podlaska – ks. Andrzej Pugacewicz, proboszcz parafii św.św. Cyryla i Metodego przybliżył nam historię parafii, mieliśmy możliwość poznania bliżej tej niezwykle pięknej cerkwi. Spotkaliśmy tam również znajomą osobę, byłego chórzystę parafii św. Mikołaja w Białymstoku, Adriana Pawłowskiego, który prowadzi obecnie chór w Białej Podlaskiej.

Następnym przystankiem na naszej trasie były Kostomłoty. Dom Zakonny pw. św. Serafima z Sarowa w Kostomłotach i jego gospodarz, o. Ambroży – przywitał nas niezwykle gościnnie. Po wspólnej modlitwie, pomazaniu świętym olejem – zostaliśmy zaproszeni na pyszny i pachnący posiłek, który zadowolił podniebienia nawet najbardziej wytrawnych smakoszy – gorący bigos (o. Marek nieustannie serwował nam spore dokładki) i herbata dodały nam sił do dalszej podróży i śpiewania na cały głos. Nasz autokar, z całą pewnością, był ewenementem na polskich drogach.

Klasztor w Jabłecznej to kolejny przystanek na naszej drodze i niezwykle piękne miejsce, w którym mieliśmy okazję na chwilę modlitwy i pokłonienie się świętym ikonom.

O godzinie 17.00 byliśmy już w Chełmie. W cerkwi św. ap. Jana Teologa śpiewaliśmy podczas wieczerni i akatystu. W uroczystej modlitwie uczestniczyli arcybiskup Abel oraz archimandryta Polikarp z Aten. Po nabożeństwie udaliśmy się na kolację z władyką, podczas której mieliśmy również niepowtarzalną możliwość zadania hierarsze kilku pytań, nad którymi pracowaliśmy podczas podróży. Pytaliśmy o wiele ważnych i nurtujących nas spraw. Byliśmy ciekawi zarówno życia społeczności prawosławnej w diecezji lubelsko – chełmskiej, jak też chcieliśmy poznać opinię władyki odnośnie przemian zachodzących we współczesnym świecie, jak też w samej Cerkwi. W dalszym ciągu jesteśmy głęboko przejęci i zaszczyceni faktem, iż władyka poświęcił nam tyle czasu, tak gorąco nas przyjął. Wspomnienie o tym wieczorze zostanie w nas na zawsze. Jak przystało na chór – nie mogło zabraknąć również muzyki – w zacnym gronie osób, z którymi jedliśmy kolację znalazł się wspaniały muzyk – akordeonista, dyrygent chełmskiego chóru, Jan Podoluk wraz z którym śpiewaliśmy na zakończenie naszej kolacji. Serdecznie dziękujemy proboszczowi chełmskiej parafii ks. Janowi Łukaszukowi za tak serdeczne przyjęcie i możliwość śpiewania podczas nabożeństwa w jego pięknej cerkwi.

Zakwaterowanie w hotelu przebiegło bardzo sprawnie, jednak dla nas ta nadchodząca noc była przede wszystkim przygotowaniem przed wielkim wydarzeniem w Tarnogrodzie i Biłgoraju. Po rozpakowaniu rzeczy spotkaliśmy się na próbie, która zakończyła się dopiero przed 23.00.

O 7 rano ks. Marek Kiryluk czekał już na nas w autokarze. Z modlitwą na ustach udaliśmy się do Tarnogrodu. Podróż umilały nam nasze męskie głosy, ćwiczące pod okien dyrygentki. Chociaż Tarnogród przywitał nas deszczem, to atmosfera oczekiwania, jaką tam zastaliśmy i niezwykłego, modlitewnego przejęcia uświadomiła nam, w jak ważnym i historycznym wydarzeniu bierzemy udział i jak wielkim zaszczytem jest możliwość odśpiewania w takim dniu Świętej Liturgii.

Podczas Boskiej Liturgii w cerkwi św. Trójcy w Tarnogrodzie zostały złożone relikwie św. Leoncjusza Wyznawcy, który pochodził z tej miejscowości. Relikwie, staraniami arcybiskupa Abla przywieziono z Iwanowa (Rosja). Uroczystościom liturgicznym przewodniczył ordynariusz diecezji lubelsko- chełmskiej arcybiskup Abel. W gronie duchownych, którzy przybyli z całej diecezji (i nie tylko) był również archimandryta Polikarp z Aten.

Proboszcz tarnogrodzkiej parafii, ks. Włodzimierz Klimiuk obchodził 30-lecie święceń kapłańskich. W imieniu białostockiej katedry i chórzystów, ofiarowaliśmy Supraską Ikonę Bogurodzicy.

Po obiedzie w Tarnogrodzie przejechaliśmy do Biłgoraja, gdzie został poświęcony kamień węgielny pod budowę świątyni pw. św. Jerzego. Życie prawosławnej społeczności Biłgoraja i okolic przerwane w latach 40 ubiegłego stulecia wznowione zostało w 2006 r., kiedy to arcybiskup Abel erygował parafię i poświęcił świątynię - zaadoptowaną z pomieszczeń gospodarczych plebanii. Przygotowanie uroczystości zrobiło na nas ogromne wrażenie – zebrały się zarówno władze świeckie, jak i kościelne. Mamy ogromną nadzieję, że uda nam się powrócić do Biłgoraja, do parafii św. Jerzego i tej budowanej z takim trudem cerkwi, bowiem z cała pewnością jest to miejsce niezwykłe, wymodlone i wyczekane.

O godzinie 16.00 w Państwowej Szkole Muzycznej w Biłgoraju odbył się uroczysty koncert, który zgromadził całe rzesze słuchaczy. Poza naszym chórem wystąpił jeszcze chór z parafii katedralnej Przemienienia Pańskiego z Lublina pod kierunkiem Andrzeja Boubleja. Występ w tym miejscu przed tak ważnymi gośćmi stanowił dla nas ogromne wyzwanie. Wspólnie z naszą dyrygentką, Joanną Jurczuk, głęboko przeżywaliśmy każda sekundę tego wieczoru. Nasz występ zakończyliśmy gromkim „Mnohaja leta” na cześć arcybiskupa Abla.

Po koncercie udaliśmy się na kolację, która stanowiła pożegnanie z tymi niezwykłymi miejscami.

Nasz przewodnik i duchowy opiekun podczas tej pielgrzymki, ks. protodiakon Marek Kiryluk dał sygnał do odjazdu. Przez całą drogę powrotną wspólnie śpiewaliśmy i w taki też sposób przywitaliśmy Białystok i naszą cerkiew św. Mikołaja.

Z głębi serca dziękujemy arcybiskupowi za gościnę i okazane serce. Nigdy tego nie zapomnimy – było to dla nas, jako ludzi młodych – niezwykle budujące, a swoimi słowami arcybiskup Abel umocnił nas i dodał sił do tego, aby każdego dnia starać się być prawosławnym godnie i w jak najmądrzejszy sposób.

Słowa podziękowania kierujemy również do ks. protodiakona Marka Kiryluka, który zechciał nas zabrać w tą pielgrzymkę i okazał dużo serca, życzliwości, tłumacząc i opiekując się nami na każdym kroku.

Wszyscy, z naszą dyrygent na czele żyjemy nadzieją, że ta pielgrzymka stanowi zapowiedź kolejnych wydarzeń, które w szczególny sposób zapiszą się w historii naszego chóru – chóru młodzieżowego parafii katedralnej św. Mikołaja w Białymstoku.

foto.: Łukasz Klimczuk, Justyna Fiedorczuk

— Justyna Fiedorczuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →