czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 13 maja 2009

Pogrzeb ks. Tomasza Lewczuka

We wtorek, 12 maja, w soborze św.

We wtorek, 12 maja, w soborze św. Trójcy w Hajnówce odbyły się uroczystości pogrzebowe zmarłego w wieku 38 lat ks. Tomasza Lewczuka, wikariusza parafii prawosławnej św. Trójcy w Hajnówce.

Ksiądz Tomasz zmarł 9 maja, nie odzyskawszy przytomności, w wyniku ran odniesionych podczas wypadku samochodowego, który miał miejsce 2 maja na trasie Bielsk Podlaski – Hajnówka.

11 maja wieczorne nabożeństwo żałobne – wielką panichidę sprawował arcybiskup hajnowski Miron w asyście 60 duchownych. W trakcie panichidy ks. Michał Niegierewicz – dziekan i jednocześnie proboszcz parafii św. Trójcy przypomniał wszystkim znaczenie i sens śmierci człowieka. Jej istotę ukazał Bogoczłowiek – Jezus Chrystus, który poprzez śmierć i Zmartwychwstanie otworzył bramy do Królestwa Niebieskiego wszystkim miłującym Boga i bliźniego: sprawiedliwym, pokornym, oddającym siebie za innych. Cnoty te nosił w sobie ks. Tomasz, który, jak wierzymy, stoi już u tych wrót.

W dniu pogrzebu św. Liturgię celebrował arcybiskup hajnowski Miron i biskup gorlicki Paisjusz. Księdza Tomasza żegnało także osiemdziesięciu duchownych, księża parafii rzymskokatolickiej, przedstawiciele władz samorządowych, delegacje bractw, nauczyciele, uczniowie, najbliższa rodzina, znajomi oraz wielu wiernych.

Arcybiskup Miron zaznaczył że ks. Tomasz był przykładnym kapłanem, a wcześniej diakonem, wspaniale śpiewał, uczył młodzież, z sercem niósł pomoc bliźniemu. W cerkwi św. Trójcy przyjął wszystkie sakramenty, w tym sakrament kapłaństwa. Pozostawia on w naszym sercu wielki żal i pustkę oraz stawia pytanie: dlaczego młody człowiek – kapłan tak szybko odszedł? Wierzący człowiek zawsze znajdzie odpowiedź – taka była wola Boża. Wierzymy, że Pan nasz jest wszechmocny i miłujący, dopuścił tę śmierć, ponieważ była ona potrzebna. Była potrzebna nam na ziemi i Bóg jeden wie, czy potrzebna również była w Królestwie Bożym. Dla każdego chrześcijanina, dla każdego z nas, śmierć jest Zmartwychwstaniem. W tej nadziei będziemy się żegnać, modlić i prosić o wybaczenie grzechów, z nadzieją, że Pan przyjmuje duszę śp. ks. Tomasza.

Arcybiskup Miron wyraził głębokie słowa ubolewania z powodu śmierci ks. Tomasza w imieniu metropolity warszawskiego i całej Polski Sawy i swoim własnym: rodzinie, bliskim, kapłanom.

Biskup Paisjusz powiedział że śmierć ks. Tomasza rozpatrywać można jako ofiarę za nasze grzechy. Ten dziwny splot wydarzeń, jaki miał miejsce tego tragicznego wieczoru 2 maja, świadczy o naszej słabej wierze, o nie pokładaniu nadziei w Bogu...

Po zakończonym nabożeństwie wokół świątyni odbyła się procesja z trumną niesioną przez kapłanów przy śpiewie stichery Paschy. Niech powstanie Bóg, i rozproszą się Jego wrogowie. Pascha święta nam dziś zajaśniała, Pascha nowa, święta, Pascha mistyczna, Pascha najczcigodniejsza! Pascha – Chrystus Zbawiciel! Pascha nieskalana, Pascha wielka! Pascha wiernych! Pascha otwierająca nam bramy raju! Pascha uświęcająca wszystkich wiernych!

Ciało śp. ks. Tomasza zostało odprowadzone na cmentarz prawosławny przy ul. Reja w Hajnówce przez arcypasterzy, duchownych, wiernych, przy radosnym paschalnym biciu dzwonów cerkiewnych i kościelnych.

Ksiądz Tomasz pozostawił matuszkę i dwoje dzieci Anię – 6 lat i Aleksandra – 3 lata.

Chrystos Woskresie o. Tomaszu! Wieczna pamięć!

fot: ks. Andrzej Busłowski

— ks. Andrzej Busłowski

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →