śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 22 lipca 2024

Bazyli Wielki o słowach Mojżesza: Zważaj na siebie (cz. 2)

Jesteśmy stworzeniami ciała, ale także duszy, umysłu, serca.

0 czytelników poleca

W tym tygodniu wracamy do homilii św. Bazylego z Cezarei na temat słów „Zważaj na siebie” zaczerpniętych z Księgi Powtórzonego Prawa. W zeszłym tygodniu przyjrzeliśmy się pierwszym dwóm sekcjom tej ważnej homilii, w której św. Bazyli zidentyfikował umysł i serce jako siedzibę grzechu wewnętrznego, miejsce, w którym grzech pojawia się łatwo i szybko w wewnętrzny, ukryty sposób.

I z tego właśnie powodu musimy trzymać nasz umysł w ryzach, trzymać go z dala od niebezpieczeństwa, abyśmy mogli swobodnie wybierać dobro od zła, w przeciwieństwie do irracjonalnych bestii, które po prostu podejmują decyzje pod wpływem impulsu. W następnej części swojego listu św. Bazyli przenosi to bezpośrednio do praktyki.

Zważaj na siebie, to znaczy, ani na to, co jest twoje, ani na to, co jest wokół ciebie, ale bądź uważny tylko na siebie.

Bo my sami jesteśmy jedną rzeczą, ale to, co nasze, jest inną, a rzeczy wokół nas są jeszcze inną. W ten sposób jesteśmy duszą i umysłem, przez które powstaliśmy zgodnie z obrazem Stwórcy. Ale ciało jest nasze, a przez nie również postrzeganie zmysłowe.

Co zatem mówi boskie słowo? Nie zwracaj uwagi na ciało, nie dąż do jego dobra pod każdym względem, zdrowia, piękna, radości z przyjemności i długiego życia, ani nie podziwiaj bogactwa, renomy i władzy. Jeśli chodzi o te rzeczy, które służą Ci w tym tymczasowym życiu, nie traktuj ich jako priorytetowych. Poprzez troskę o te rzeczy nie zaniedbuj życia, które jest dla Ciebie najważniejsze, ale zwracaj uwagę na siebie, czyli na swoją duszę.

Udekoruj ją, zadbaj o nią, aby cały brud spływający z niegodziwości mógł zostać usunięty przez uwagę, a cały wstyd spowodowany złem mógł zostać oczyszczony. Udekoruj ją i rozjaśnij całym pięknem płynącym z cnoty. Zbadaj, jakim jesteś bytem.

Poznaj swoją naturę, że twoje ciało jest śmiertelne, a twoja dusza nieśmiertelna, a nasze życie jest dwojakie w naturze. Jedna jest właściwa dla ciała, szybko mija, podczas gdy druga jest podobna do duszy, nie poddająca się ograniczeniom. Zważaj więc na siebie, nie skupiając się na rzeczach śmiertelnych, jakby były wieczne, ani gardząc rzeczami wiecznymi, jakby były ulotne.

Z góry patrz na ciało, bo ono przemija. Dbaj o duszę, bo to coś nieśmiertelnego. Zbadaj siebie z całą dokładnością, abyś mógł wiedzieć, jakie każdemu rozdzielić dary.

Dla ciała pożywienie i okrycie, a dla duszy pobożność, wychowanie w uprzejmości, wychowanie w cnocie, poprawę namiętności.

Jest to niezwykły tekst, w którym św. Bazyli dalej ujawnia głębokie znaczenie słów Mojżesza. Tutaj identyfikuje prawdziwą naturę osoby ludzkiej, jako bycie duszą i umysłem w ciele.

Przy pierwszym czytaniu może być łatwo odczytać ten fragment jako, w pewien sposób, oczerniający cielesną naturę osoby ludzkiej. Św. Bazyli zdaje się mówić, że nasza prawdziwa uwaga powinna skupiać się po prostu na duszy, a nie na ciele. Ciało jest śmiertelne i przemijające, podczas gdy dusza jest wieczna itp.

Jednak św. Bazyli nie mówi tu o naszej cielesnej naturze. Wyraźnie mówi, że mamy troszczyć się o ciało, bo to dar Boży, który mamy karmić. W dalszej części sekcji mówi, że musimy go nakarmić, ale nie za dużo.

Musimy się nim opiekować, ale nie przez namiętne pragnienia. Ciało jest ewidentnie czymś świętym, jest dane nam przez Boga. Jednak w tym życiu, w którym nasz grzech tak bardzo objawia się przez ciało, możemy, w perwersji naszego upadku, wykorzystać ciało na naszą szkodę.

Możemy go użyć jako rzeczy, która wiąże nas z doczesną zepsutą rzeczywistością tego życia, i takie wykorzystanie ciała jest przeszkodą w osiągnięciu królestwa. Jeśli jesteśmy uwięzieni w śmiertelności ciała, jeśli stajemy się uwięzieni w fizycznej naturze tego świata, to nie używamy poprawnie naszej duszy, nie dbamy o tę wieczną rzeczywistość, która jest w nas. Nie chodzi o to, że ciało jest złe, ale o to, że ciało w swojej grzesznej rzeczywistości trzyma naszą uwagę z dala od duszy i serca.

Jest to rozróżnienie często rysowane w Piśmie Świętym i u ojców między ciałem (soma) a ciałem (sarx). Ciało (soma) jest naturalną rzeczywistością człowieka. Ciało (sarx) jest słowem używanym do opisania go w jego upadłym wymiarze.

W tym wszystkim św. Bazyli ujawnia wymiar polecenia: Zważaj na siebie. Słyszeliśmy, jak podkreśla na tak wiele sposobów, że musimy znać swoją prawdziwą naturę. Zważać na siebie to widzieć siebie takim, jakim jest się naprawdę. Jesteśmy ciałem, a zarazem duszą.

Musimy dbać o fizyczne potrzeby naszego ciała i większość ludzi naturalnie to robi. Prawdziwe poznanie siebie to świadomość, że jesteśmy także duszą wieczną, że mamy w sobie życie wieczne dane nam przez Boga. A jak często naprawdę o nie dbamy? Zważaj na siebie, mówi św. Bazyli, wiedz, kim naprawdę jesteś, ponieważ na tym świecie jesteśmy w stanie zidentyfikować zarówno to, gdzie błądzimy, ale także, jak możemy się zmienić, aby stać się tym, kim Bóg chce, abyśmy byli. Poznanie siebie jest ważnym aspektem życia chrześcijańskiego, jak to ujawnia św. Bazyli.

Nie jest to jakaś tajemna ezoteryczna wiedza, jaką możemy znaleźć w tradycjach gnostyckich, ani rodzaj wewnętrznej samowiedzy, o której słyszymy z pewną regularnością w ruchach New Age. Św. Bazyli jest całkowicie praktyczny. Jeśli chcemy osiągnąć postęp w życiu duchowym, musimy wiedzieć, kim jesteśmy.

Jesteśmy stworzeniami ciała, ale także duszy, umysłu, serca. Kiedy wiemy, kim jesteśmy, kiedy naprawdę zwracamy uwagę na siebie, widzimy, jak niezrównoważone jest nasze normalne codzienne życie, o ile więcej uwagi poświęcamy realizacji cielesnych przyjemności, fizycznych potrzeb i jak mało, jeśli w ogóle, sumiennie obserwujemy ten wieczny wymiar w nas samych i uczymy się go oczyszczać i wykorzystywać do osiągnięcia Królestwa Bożego. Zważaj na siebie.

Jest to polecenie św. Bazylego, powtarzające Mojżesza, który widział Boga, ponieważ zwracając uwagę na nasze prawdziwe ja jesteśmy w stanie ujrzeć ikony Chrystusa, do bycia którymi zostaliśmy stworzeni. W przyszłym tygodniu będziemy kontynuować rozważając o trzeciej sekcji z homilii św. Bazylego. Do tego czasu, poprzez modlitwy tego świętego ojca, Bazylego z Cezarei, niech nasz Pan zmiłuje się nad nami i nas zbawi.

Amen.

biskup Ireneusz (Steenberd) / tłum. Jakub Oniszczuk

za: A Word from the Holy Fathers

fotografia: alik / www.orthphoto.net /

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →