czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Publicystyka 27 lutego 2007

Początki monastycyzmu

Już od pierwszych wieków znani byli w chrześcijaństwie ludzie, którzy w trosce o własne zbawienie uciekali na pustynie, by w oddaleniu od doczesnych trosk przebywać sam na sam z Bogiem i szukać duchowej doskonałości.

0 czytelników poleca

Brak zdjęć

Już od pierwszych wieków znani byli w chrześcijaństwie ludzie, którzy w trosce o własne zbawienie uciekali na pustynie, by w oddaleniu od doczesnych trosk przebywać sam na sam z Bogiem i szukać duchowej doskonałości. Wyrzeczenie się poprzednio prowadzonego trybu życia, rezygnacja z małżeństwa, czy z perspektywy jego zawarcia, usunięcie się z miejsca zajmowanego w społeczeństwie, uprawianie ćwiczeń ascetycznych mających poddać surowej dyscyplinie cielesne namiętności były zjawiskami pospolitymi w rozmaitych środowiskach chrześcijańskich. Świadectwa o takich osobach możemy odnaleźć już w II i III w. Chociaż są one nieliczne, to jednak świadczą o istniejącym już wówczas życiu pustelniczym.

Za źródło ruchu monastycznego uznaje się Egipt, którego naturalnie powstałe pustynie sprzyjały prowadzeniu samotnego życia, z dala od świata. Życie mieszkańców Egiptu było skoncentrowane wokół rzeki Nil, której naturalne wylewy zapewniały żyzną ziemię, nadającą się do upraw. Coroczne wylewy Nilu powodowały konieczność takiego usytuowania osad mieszkalnych, aby uchronić je przed wodami wezbranej rzeki; na sztucznych wzgórzach, bliżej brzegu pasa pól uprawnych. Zbyt daleko od tego miejsca nie można jednak było budować domów ponieważ dalej rozciągała się już tylko pustynia. Terenu, który można było przeznaczyć pod zabudowę nie było zatem zbyt wiele. Przeciwdziałało to rozproszeniu domów i zmuszało niestety do życia w ścisku. Ludzie rzadko pozostawali sami. Przez cały czas musieli pracować i odpoczywać w grupach. Życie w takich warunkach było bardzo trudne, szczególnie zaś dla tych, którzy pragnęli uciec od pokus i poświęcić się modlitwie. Szukając, z religijnych względów, samotności i spokoju decydowali się na anachoresis (gr. wycofanie się, odejście) z krainy zamieszkałej na bezludną pustynię, rozciągającą się poza pasem pól uprawnych, z dala od rzeki.

Wraz z rozpoczęciem, w drugiej połowie III w., życia pustelniczego przez św. Antoniego Wielkiego rodzi się w Egipcie nowe zjawisko. Jego oryginalność polega na radykalnym zerwaniu ze światem, gdyż o ile poprzednicy św. Antoniego najczęściej pozostawali w swoich domach, czy przynajmniej w osadach, lub w ich pobliżu ograniczając jedynie swe kontakty z ludźmi, o tyle naśladowcy wielkiego starca będą uciekać na pustynię odcinając się całkowicie od reszty społeczeństwa i zupełnie wyrzekając się dotychczas prowadzonego trybu życia. Dość szybko ruch ten przybrał ogromne rozmiary i stał się zjawiskiem masowym.

Z biegiem czasu wokół św. Antoniego zaczęły się skupiać inne osoby pragnące go naśladować. Jako bardziej doświadczony w życiu duchowym, przepełniony łaską Ducha Świętego, stał się dla nich wzorem i nauczycielem. Przyjmuje się, iż pierwsza osada ascetów ukształtowała się pod kierownictwem św. Antoniego ok. 305 r. w Pispir. Jeden z jego uczniów, Ammun, ok. 325 r. został założycielem podobnej grupy ascetów w Nitrii na Pustyni Zachodniej. Stosunkowo szybko osada ta rozrosła się do dość pokaźnych rozmiarów, co w pewnym momencie stało się źródłem problemów dla samych ascetów, gdyż Nitria stała się w ten sposób niejako przeludniona. W takich warunkach trudno było odnaleźć, tak bardzo poszukiwane przez mnichów, skupienie. Dodatkową przeszkodę w skutecznej ascezie stanowiło samo usytuowanie osady, położonej niedaleko pasa pól uprawnych, a więc w miejscu łatwo dostępnym ze „świata”. Zdając sobie z tego sprawę Ammun postanowił założyć nowy ośrodek. W ten sposób powstała kolejna osada, w Celach (gr. Kielie). Opis jej powstania możemy odnaleźć w „Księdze Starców”: „Kiedyś abba Antoni odwiedził abba Ammuna w górach Nitrii; i podczas rozmowy powiedział mu abba Ammun: „Ponieważ dzięki twoim modlitwom wzrosła liczba braci, a niektórzy z nich chcą sobie zbudować cele daleko i żyć w samotności – jak więc daleko od tutejszych każesz te cele budować?” On odpowiedział: „Posilimy się o dziewiątej i pójdziemy przejść się po pustyni, ażeby wypatrzyć miejsce”. I szli przez pustynię aż do zachodu słońca; wtedy abba Antoni powiedział: „Pomódlmy się i postawmy tu krzyż, żeby tu się pobudowali ci, którzy chcą budować. W ten sposób ci, którzy by stamtąd chcieli przyjść tu w odwiedziny, posilą się trochę o dziewiątej i tak tu przyjdą; także i ci stąd zrobią to samo, a tak będą mogli się odwiedzać wzajemnie i zachowywać skupienie”. A odległość wynosiła 12 mil[1]. Wydarzenie to miało miejsce ok. 338 r.

Obie osady pozostawały w bliskich ze sobą stosunkach. Dość szybko ustalił się zwyczaj, zgodnie z którym, rozpoczynano życie pustelnicze w Nitrii, przechodząc tam coś w rodzaju nowicjatu, a następnie, po roku lub dwóch, przenoszono się do Cel. W odróżnieniu od Nitrii nowa osada pozwalała mnichom na życie w samotności. Swoje eremy (domki) mnisi budowali tak by nie mogli nawzajem się widzieć i słyszeć. Ułatwiało to pofałdowanie terenu. Około 390 r. w osadzie mieszkało już przeszło sześciuset mnichów, co daje nam pewne wyobrażenie jak rozległy teren musiała zajmować.

Założycielem trzeciego ważnego skupiska mnichów był św. Makary Egipski. Około 330 r. osiedlił się on w Sketis. Warunki bytowania były tu niezwykle ciężkie. Woda znajdująca się w jeziorkach lub w kopanych przez braci studniach nie nadawała się do picia ze względu na zawartość sody i soli. Sketis od Cel dzieliła odległość ok. 60 km. Podróżnicy chcący przebyć tak duży dystans ryzykowali, iż zabłądzą na pustyni. Ci, którzy się osiedlali w Sketis, musieli być gotowi na najsurowszą ascezę. Mnisi z tej osady słynęli ze swojej wielkiej pobożności.

Początkowo każdy z mnichów, żyjących w najsłynniejszych osadach - Nitrii, Sketis czy Cele, zwanych również zwyczajowo pustyniami, mieszkał samodzielnie, w swoim własnym eremie i sam troszczył się o swoje utrzymanie. Z innymi braćmi, z danej osady, spotykał się tylko w sobotę na wspólnym posiłku, a następnie na całonocnym nabożeństwie. Pozostawał z nimi także przez część niedzieli, po czym udawał się ponownie do siebie na resztę tygodnia. Powstałe w ten sposób wioski mnichów nazywano „ławrą” (gr. laura). Taką formę monastycyzmu nazywamy semianachorecką, czyli na pół samotną, ponieważ bracia żyli co prawda samotnie, lecz mimo wszystko obok siebie, tworząc tym samym pewną wspólnotę i pozostając ze sobą w kontakcie. Chociaż nie istniały żadne konkretne reguły określające sposób życia mnichów w danej osadzie, ani też nie było konkretnych zwierzchników w tych wspólnotach, to jednak pewne zasady z biegiem lat zaczęły się formować samoistnie. Tak więc monastycyzm ewoluował stopniowo od formy anachoreckiej, poprzez semianachorecką do cenobitycznej.

Dopiero od czasów św. Pachomiusza możemy mówić o życiu wspólnotowym (cenobitycznym, od greckich słów koinos bios – wspólne życie). Około 320 r. założył on w Górnym Egipcie pierwszy monaster. Istotną innowacją Pachomiusza było wprowadzenie obowiązującej wszystkich mnichów reguły, która określała szczegółowo wszelkie dziedziny życia braci. Od tej pory wszyscy mnisi mieli mieszkać, pracować i modlić się wspólnie.

Z biegiem czasu monastycyzm cenobityczny wyparł istniejący dotychczas monastycyzm anachorecki, który współistniał obok monasterów cenobitycznych jeszcze do końca VII w. Do porzucenia semianachoretycznych form życia ascetycznego przyczyniły się różne względy. Pierwszym powodem była naturalna skłonność do tworzenia reguł i zacieśniania spontanicznie nawiązanych stosunków między grupami mnichów. Swoje znaczenie miały zapewne także względy ekonomiczne. Oprócz tego ważną rolę odegrały również napady Beduinów na Ntirię, Cele i Sketis, co zmuszało mnichów do chronienia się za mury dające pewne minimum bezpieczeństwa. Życie we wspólnocie okazało się zatem być o wiele bardziej praktyczne.

W IV w. monastycyzm rozprzestrzenił się z Egiptu na Synaj, a następnie na Palestynę i Syrię. Nowe ośrodki monastyczne powstały także w Mezopotamii, Grecji i Azji Mniejszej. W IV i V w. monastycyzm rozprzestrzenił się również na Zachód, za sprawą św. Kasjana Rzymskiego, na Zachodzie znanego jako Jan Kasjan, ucznia egipskich ascetów.

Wraz z podbojem Syrii, Palestyny i Egiptu przez Arabów w VII w. powstały nowe centra monastyczne. Wśród nich Góra Olimp i Święta Góra Athos.

Przypisy:
[1]Mila wynosiła 1478 m, a więc odległość między osadami wynosiła ok. 18 km.

Bibliografia:
Apoftegmaty Ojców Pustyni – Gerontikon (Księga Starców - t. 1), przeł. M. Borkowska, Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec, Kraków 2004,

Św. Antoni Wielki: Żywot. Pisma ascetyczne, przeł. M. Borkowska, Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec, Kraków 2005,

A. Guillaumont: U źródeł monastycyzmu chrześcijańskiego, przeł. S. Wirprszanka, Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec, Kraków 2006,

V. Desprez: Początki monastycyzmu, przeł. J. Dembska, Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec, Kraków 1999,

Prawosławie-światło wiary, zdrój doświadczenia, Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska, Lublin 1999

— Grzegorz Szmyga

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →