Himara to liczące dwa tysiące mieszkańców miasteczko położone blisko albańskiej granicy z Grecją.
Himara to liczące dwa tysiące mieszkańców miasteczko położone blisko albańskiej granicy z Grecją. Właściwie wszyscy wyznają prawosławie. Jeśli chodzi o przynależność etniczną, mieszkańcy określają siebie po grecku Horiani, co znaczy „Tutejsi”, są dwujęzyczni – mówią po albańsku i specyficznym dialekcie greckim. Przez wieki byli poddawani różnym wpływom, m. in. rzymsko-katolickiej misji (teren ten był atrakcyjny ze w związku z Imperium Osmańskim) oraz islamowi tureckiemu. Mimo pojedynczych przypadków konwersji na islam oraz okresu unii z Rzymem (przy możliwości zachowania wschodnich obrzędów), mieszkańcy Himary pozostali prawosławnymi. Potem nadeszły ciężkie czasy komunizmu. Jedną z miejscowych cerkwi, pod wezwaniem św. Atanazego, zburzono w 1972 roku, zaś kamienie z niej wykorzystano do konstrukcji magazynu na wodę. Po obaleniu komunizmu Prawosławna Autokefaliczna Cerkiew Albańska zaczęła przeżywać odrodzenie, i już w 1992 roku w tym samym miejscu wybudowano nową świątynię.
Jednakże od połowy sierpnia, czyli w okresie święta Zaśnięcia Bogurodzicy, po ponad 20 latach spokoju, rozpoczęły się ataki muzułmańskich wandali na cerkiew św. Atanazego w Himarze. Kilofami walili w ściany, rozkradali ikony, zdjęli krzyż, a kiedy 21 sierpnia zabrali się za podłogę, na gorącym uczynku przyłapał ich miejscowy kapłan. Zwróconej im uwagi o mało co nie przypłacił życiem.
Cerkiew albańska oficjalnie zwróciła się do władz i powołała na stosowne paragrafy o oficjalnym uznaniu Kościoła prawosławnego i obowiązku ochrony miejsc kultu ze strony państwa.
Niestety, 26 sierpnia nad ranem, służby inspekcji budowlanej wyburzyły cerkiew świętego Atanazego. Utensylia liturgiczne, Ewangelię i ikony zostawiono pod gruzami. Cerkiew albańska wydała specjalne oświadczenie potępiające ten akt.
Oficjalnym powodem wyburzenia cerkwi był fakt, iż budowla ta jest „nielegalna”; konflikt ma kilka płaszczyzn, m. in. chęć ponownego zyskania wpływów tutaj przez katolików, a także wrogi stosunek państwa do mniejszości greckiej oraz do Cerkwi prawosławnej jako takiej. Jednakże albańscy nacjonaliści ignorują fakt, iż już w XVII wieku w Himarze chrześcijanie otwierali tu albańskojęzyczne szkoły; ponadto, w pozostałych częściach kraju prawosławni wierni to Albańczycy, a nie Grecy, stąd też albańska Cerkiew ma status autokefalicznej (niezależnej). Większa część nabożeństw od wielu dekad jest w języku albańskim, a tylko pewne fragmenty po grecku. Prawosławie wyznaje około 24% Albańczyków, jednakże władze znacznie zaniżają tę liczbę, co było przyczyną różnych sporów, o czym niejednokrotnie informowaliśmy na łamach naszego serwisu. Pozostała część narodu jest rozdzielona pomiędzy rzymski-katolicyzm, islam i ateizm. Należy też tu zaznaczyć, iż to muzułmanie albańscy są przyczyną konfliktu m. in. w serbskim Kosowie oraz Macedonii – prawosławni Albańczycy sami cierpią od swoich rodaków wyznających islam, a władze temu nie zapobiegają, a wręcz takie inicjatywy popierają, co widać na przykładzie cerkiew św. Atanazego w Himarze.
Na podstawie: orthodoxalbania.org
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.