Z fragmentu kamienia, na którym przez tysiąc dni i nocy modlił się św.
Z fragmentu kamienia, na którym przez tysiąc dni i nocy modlił się św. Serafin z Sarowa, znajdującego się obecnie na dziedzińcu soboru pw. Spotkania Pańskiego, zaczęły wypływać wonności.
„W piątek, w trakcie porannej modlitwy, kamień zaczął wydzielać pachnącą ciecz. Zostali nią namaszczeni obecni parafianie.” – powiedział ks. Grigorij Gridniew. Według kapłana wonności wypływające z kamienia są szczególną łaską i znakiem, że modlitwy skierowane do św. Serafina zostały wysłuchane.
Duchowny przywołał epizod z życia świętego, kiedy to szatan wystawił starca na długotrwałą pokusę. Żeby się jej oprzeć, Serafin postanowił modlić się na kamieniu. Każdej nocy wspinał się na głaz w lesie, a w ciągu dnia modlił się na kamieniu przyniesionym do celi.
na podst.: interfax-religion.ru fot. pravkniga.ru
— Hanna Mordań
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.