sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 18(5) sierpień 2023 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 4,13-18

13A mając tego samego ducha wiary, zgodnie z tym, co napisano: Uwierzyłem, dlatego przemówiłem, i my wierzymy, dlatego też mówimy,

13Бра́тїе, и҆мꙋ́ще то́йже дх҃ъ вѣ́ры, по пи́санномꙋ: вѣ́ровахъ, тѣ́мже возглаго́лахъ, и҆ мы̀ вѣ́рꙋемъ, тѣ́мже и҆ глаго́лемъ:

14wiedząc, że Ten, który wskrzesił Pana, Jezusa, i nas też wespół z Jezusem wskrzesi i postawi przed sobą razem z wami.

14вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ воздви́гїй гдⷭ҇а і҆и҃са, и҆ на́съ со і҆и҃сомъ воздви́гнетъ, и҆ предпоста́витъ съ ва́ми.

15To wszystko bowiem dla was, aby łaska pomnażana przez dziękczynienie wielu obfitowała na chwałę Bożą.

15Всѧ̑ бо ва́съ ра́ди, да блгⷣть ᲂу҆мно́жившаѧсѧ, мно́жайшими благодарє́нїи и҆збы́точествитъ въ сла́вꙋ бж҃їю.

16Dlatego nie popadamy w zwątpienie, chociaż nasz zewnętrzny człowiek marnieje, lecz ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień.

16Тѣ́мже не стꙋжа́емъ сѝ: но а҆́ще и҆ внѣ́шнїй на́шъ человѣ́къ тлѣ́етъ, ѻ҆ба́че внꙋ́треннїй ѡ҆бновлѧ́етсѧ по всѧ̑ дни̑.

17Albowiem krótkotrwała lekkość utrapienia naszego przygotowuje nam w przeogromnej obfitości wiekuistą wielkość chwały.

17Є҆́же бо нн҃ѣ ле́гкое печа́ли на́шеѧ, по преꙋмноже́нїю въ преспѣ́ѧнїе тѧготꙋ̀ вѣ́чныѧ сла́вы содѣ́ловаетъ на́мъ,

18Nie wpatrujemy się w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne, bo to, co widzialne, jest tymczasowe, a to, co niewidzialne, jest wieczne.

18не смотрѧ́ющымъ на́мъ ви́димыхъ, но неви́димыхъ: ви̑димаѧ бо вре́мєнна, неви̑димаѧ же вѣ̑чна.

1 Kor 1,3-9

3Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana, Jezusa Chrystusa.

3Бра́тїе, бл҃года́ть ва́мъ и҆ ми́ръ ѿ бг҃а ѻ҆ц҃а̀ на́шегѡ, и҆ гдⷭ҇а і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

4Dziękuję Bogu memu zawsze za was z powodu łaski Bożej danej wam w Chrystusie Jezusie.

4Благодарю̀ бг҃а моего̀ всегда̀ ѡ҆ ва́съ, ѡ҆ блгⷣти бж҃їей да́ннѣй ва́мъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

5Albowiem we wszystkim zostaliście w Nim wzbogaceni, w każdym słowie i wszelkim poznaniu,

5ꙗ҆́кѡ во все́мъ ѡ҆богати́стесѧ ѡ҆ не́мъ, во всѧ́цѣмъ сло́вѣ и҆ всѧ́цѣмъ ра́зꙋмѣ,

6tak że świadectwo Chrystusowe zostało utwierdzone w was,

6ꙗ҆́коже свидѣ́тельство хрⷭ҇то́во и҆звѣсти́сѧ въ ва́съ:

7zatem nie zostaliście pozbawieni żadnego daru, wy, którzy oczekujecie objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

7ꙗ҆́кѡ ва́мъ не лиши́тисѧ ни во є҆ди́нѣмъ дарова́нїи, ча́ющымъ ѿкрове́нїѧ гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀,

8On także utwierdzi was do końca, abyście się okazali nieskazitelnymi w dniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

8и҆́же и҆ ᲂу҆тверди́тъ ва́съ да́же до конца̀ непови́нныхъ въ де́нь гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

9Wierny jest Bóg, przez którego zostaliście powołani do społeczności Syna Jego, Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

9Вѣ́ренъ бг҃ъ, и҆́мже зва́ни бы́сте во ѻ҆бще́нїе сн҃а є҆гѡ̀ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, гдⷭ҇а на́шегѡ.

Mt 24,27-33.42-51

27Rzecze Pan swoim uczniom: Jak błyskawica zjawia się od wschodu i rozbłyska aż do zachodu, takie będzie i przyjście Syna Człowieczego.

27Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: ꙗ҆́коже мо́лнїѧ и҆схо́дитъ ѿ востѡ́къ и҆ ꙗ҆влѧ́етсѧ до за̑падъ: та́кѡ бꙋ́детъ прише́ствїе сн҃а человѣ́ческагѡ.

28Gdziekolwiek jest padlina, tam gromadzą się orły.

28и҆дѣ́же бо а҆́ще бꙋ́детъ трꙋ́пъ, та́мѡ соберꙋ́тсѧ ѻ҆рлѝ.

29Zaraz zaś po udręce dni owych słońce pogrąży się w ciemności i księżyc nie da blasku swego, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebios zatrzęsą się.

29А҆́бїе же, по ско́рби дні́й тѣ́хъ, со́лнце поме́ркнетъ, и҆ лꙋна̀ не да́стъ свѣ́та своегѡ̀, и҆ ѕвѣ́зды спадꙋ́тъ съ небесѐ, и҆ си̑лы небє́сныѧ подви́гнꙋтсѧ:

30I wtedy ukaże się znak Syna Człowieczego na niebie, i wtedy skruszone biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach niebios z mocą i chwałą wielką.

30и҆ тогда̀ ꙗ҆ви́тсѧ зна́менїе сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ на небесѝ: и҆ тогда̀ воспла́чꙋтсѧ всѧ̑ кѡлѣ́на земна̑ѧ и҆ ᲂу҆́зрѧтъ сн҃а чл҃вѣ́ческаго грѧдꙋ́ща на ѡ҆́блацѣхъ небе́сныхъ съ си́лою и҆ сла́вою мно́гою:

31I pośle aniołów swoich z wielkim głosem trąby, i zgromadzą wybrańców Jego z czterech wiatrów od krańca do krańca niebios.

31и҆ по́слетъ а҆́гг҃лы своѧ̑ съ трꙋ́бнымъ гла́сомъ ве́лїимъ, и҆ соберꙋ́тъ и҆збра̑нныѧ є҆гѡ̀ ѿ четы́рехъ вѣ̑тръ, ѿ конє́цъ небе́съ до конє́цъ и҆́хъ.

32Uczcie się z przypowieści o drzewie figowym: kiedy już gałąź jego staje się wiotka i liście wypuszcza, poznajecie, że lato jest blisko.

32Ѿ смоко́вницы же наꙋчи́тесѧ при́тчи: є҆гда̀ ᲂу҆жѐ ва̑їѧ є҆ѧ̀ бꙋ́дꙋтъ мла́да, и҆ ли́ствїе прозѧ́бнетъ, вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ бли́з̾ є҆́сть жа́тва:

33Tak i wy, kiedy to wszystko zobaczycie, poznajcie, że blisko jest, u drzwi.

33та́кѡ и҆ вы̀, є҆гда̀ ви́дите сїѧ̑ всѧ̑, вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ бли́з̾ є҆́сть, при две́рехъ.

42Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie.

42Бди́те ᲂу҆̀бо, ꙗ҆́кѡ не вѣ́сте, въ кі́й ча́съ гдⷭ҇ь ва́шъ прїи́детъ.

43To zaś zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocnej przyjdzie złodziej, czuwałby i nie pozwoliłby włamać się do domu swego.

43Сїе́ же вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ а҆́ще бы вѣ́далъ до́мꙋ влады́ка, въ кꙋ́ю стра́жꙋ та́ть прїи́детъ, бдѣ́лъ ᲂу҆́бѡ бы и҆ не бы̀ да́лъ подкопа́ти хра́ма своегѡ̀.

44Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w godzinie, w której się tego nie spodziewacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

44Сегѡ̀ ра́ди и҆ вы̀ бꙋ́дите гото́ви: ꙗ҆́кѡ, во́ньже ча́съ не мнитѐ, сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй прїи́детъ.

45Kto zatem jest sługą wiernym i rozważnym, którego postawił pan nad domownikami swymi, aby dawał im jeść na czas.

45Кто̀ ᲂу҆̀бо є҆́сть вѣ́рный ра́бъ и҆ мꙋ́дрый, є҆го́же поста́витъ господи́нъ є҆гѡ̀ над̾ до́момъ свои́мъ, є҆́же даѧ́ти и҆̀мъ пи́щꙋ во вре́мѧ (и҆́хъ);

46Błogosławiony sługa ten, którego pan, przyszedłszy, zastanie tak czyniącym.

46бл҃же́нъ ра́бъ то́й, є҆го́же, прише́дъ господи́нъ є҆гѡ̀, ѡ҆брѧ́щетъ та́кѡ творѧ́ща:

47Amen, mówię wam, że nad całą swą majętnością go ustanowi.

47а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ над̾ всѣ́мъ и҆мѣ́нїемъ свои́мъ поста́витъ є҆го̀.

48Gdyby zaś taki sługa był zły i powiedział w sercu swoim: spóźnia się mój pan,

48А҆́ще ли же рече́тъ ѕлы́й ра́бъ то́й въ се́рдцы свое́мъ: косни́тъ господи́нъ мо́й прїитѝ,

49i zacząłby bić współsługi swoje, jeść i pić z pijakami,

49и҆ на́чнетъ би́ти клевре́ты своѧ̑, ꙗ҆́сти же и҆ пи́ти съ пїѧ́ницами:

50to przyjdzie pan sługi tego w dniu, w którym się go nie spodziewa, i w godzinie, której nie zna,

50прїи́детъ господи́нъ раба̀ тогѡ̀ въ де́нь, во́ньже не ча́етъ, и҆ въ ча́съ, во́ньже не вѣ́сть,

51i rozsiecze go, i wyznaczy mu los obłudników. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

51и҆ расте́шетъ є҆го̀ полма̀, и҆ ча́сть є҆гѡ̀ съ невѣ́рными положи́тъ: тꙋ̀ бꙋ́детъ пла́чь и҆ скре́жетъ зꙋбѡ́мъ.

Mt 19,3-12

3W owym czasie, przystąpili do Jezusa faryzeusze, kusząc Go i mówiąc: – Czy godzi się człowiekowi odesłać żonę swą z jakiegokolwiek powodu?

3Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́ша ко і҆и҃сꙋ фарїсе́є и҆скꙋша́юще є҆го̀, и҆ глаго́лаша є҆мꙋ̀: а҆́ще досто́итъ человѣ́кꙋ пꙋсти́ти женꙋ̀ свою̀ по всѧ́кой винѣ̀;

4On zaś odpowiadając, rzekł: – Czy nie czytaliście, że Ten, Który od początku ich stworzył, uczynił ich mężczyzną i kobietą?

4Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ: нѣ́сте ли члѝ, ꙗ҆́кѡ сотвори́вый и҆сконѝ, мꙋ́жескїй по́лъ и҆ же́нскїй сотвори́лъ ѧ҆̀ є҆́сть;

5I rzekł: – Właśnie dlatego pozostawi człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.

5И҆ речѐ: сегѡ̀ ра́ди ѡ҆ста́витъ человѣ́къ ѻ҆тца̀ (своего̀) и҆ ма́терь и҆ прилѣпи́тсѧ къ женѣ̀ свое́й, и҆ бꙋ́дета ѻ҆́ба въ пло́ть є҆ди́нꙋ,

6Tak że już nie są więcej dwojgiem, ale jednym ciałem. Tego więc, co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.

6ꙗ҆́коже ктомꙋ̀ нѣ́ста два̀, но пло́ть є҆ди́на: є҆́же ᲂу҆̀бо бг҃ъ сочета̀, человѣ́къ да не разлꙋча́етъ.

7Mówią Mu: – Czemuż więc Mojżesz przykazał dać świadectwo rozwodu i odesłać ją?

7Глаго́лаша є҆мꙋ̀: что̀ ᲂу҆̀бо мѡѷсе́й заповѣ́да да́ти кни́гꙋ распꙋ́стнꙋю и҆ ѿпꙋсти́ти ю҆̀;

8Mówi im: – Z powodu zatwardziałości serc waszych zezwolił wam Mojżesz odsyłać żony wasze, na początku zaś tak nie było.

8Гл҃а и҆̀мъ: ꙗ҆́кѡ мѡѷсе́й по жестосе́рдїю ва́шемꙋ повелѣ̀ ва́мъ пꙋсти́ти жєны̀ ва́шѧ: и҆знача́ла же не бы́сть та́кѡ:

9Mówię wam zaś, że kto by odesłał żonę swoją nie z powodu rozpusty i ożenił się z inną, cudzołoży. Cudzołoży też, kto by odesłaną pojął.

9гл҃ю же ва́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆́же а҆́ще пꙋ́ститъ женꙋ̀ свою̀, ра́звѣ словесѐ прелюбодѣ́йна, и҆ ѡ҆жени́тсѧ и҆но́ю, прелюбы̀ твори́тъ: и҆ женѧ́йсѧ пꙋщени́цею прелюбы̀ дѣ́етъ.

10Mówią Mu uczniowie Jego: – Jeśli taka jest sprawa męża z żoną, to lepiej się nie żenić.

10Глаго́лаша є҆мꙋ̀ ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀: а҆́ще та́кѡ є҆́сть вина̀ человѣ́кꙋ съ жено́ю, лꙋ́чше є҆́сть не жени́тисѧ.

11On zaś rzekł im: – Nie wszyscy przyjmują to słowo, tylko ci, którym jest to dane.

11Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: не всѝ вмѣща́ютъ словесѐ сегѡ̀, но и҆̀мже дано̀ є҆́сть:

12Są bowiem eunuchowie, którzy narodzili się takimi z łona matki, i są eunuchowie, którzy stali się nimi przez ludzi, i są eunuchowie, którzy uczynili się eunuchami dla Królestwa Niebios. Kto może to przyjąć, niech przyjmie.

12сꙋ́ть бо скопцы̀, и҆̀же и҆з̾ чре́ва ма́тернѧ роди́шасѧ та́кѡ: и҆ сꙋ́ть скопцы̀, и҆̀же скопи́шасѧ ѿ человѣ̑къ: и҆ сꙋ́ть скопцы̀, и҆̀же и҆скази́ша са́ми себѐ црⷭ҇твїѧ ра́ди нбⷭ҇нагѡ: могі́й вмѣсти́ти да вмѣсти́тъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →