Celem postu nie jest po prostu zmiana tego, co mamy na talerzu, ale pozwolenie Bogu zmienić to, co jest w naszym sercu. Bo jeśli tylko zmienimy to, co jemy, możemy zakończyć post dokładnie tak, jak go zaczęliśmy.
Moi Drodzy Bracia i Siostry,
dzisiaj rozpoczynamy piękną, dwutygodniową podróż ku Zaśnięciu Najświętszej Bogurodzicy, naszej Panagii.
Kościół zaprasza nas do zwolnienia tempa, głębszej modlitwy, postu i uczynienia w naszych sercach dodatkowego miejsca dla Chrystusa.
Podczas Postu Zaśnięcia prawosławni chrześcijanie tradycyjnie powstrzymują się od spożywania mięsa, nabiału i jaj. Tradycyjnie unika się również ryb, z wyjątkiem wielkiego święta Przemienienia Pańskiego, kiedy to ryby są dozwolone. Post przygotowuje nas do obchodów święta Zaśnięcia Matki Bożej 28 sierpnia.
Jednocześnie post nigdy nie powinien stać się jedynie listą zasad lub miarą tego, jak „dobrym” prawosławnym chrześcijaninem jesteśmy. Każdy powinien pościć stosownie do swoich sił i okoliczności, korzystając w razie potrzeby z duszpasterskiego wsparcia. Osoby z problemami zdrowotnymi, osoby starsze, dzieci, kobiety w ciąży lub karmiące piersią oraz osoby przyjmujące leki powinny podchodzić do postu z odpowiednim rozeznaniem. Celem postu nie jest po prostu zmiana tego, co mamy na talerzu, ale pozwolenie Bogu zmienić to, co jest w naszym sercu. Bo jeśli tylko zmienimy to, co jemy, możemy zakończyć post dokładnie tak, jak go zaczęliśmy.
Być może więc w ciągu tych czternastu dni możemy spróbować również innego rodzaju postu.
Postu od osądzania kogoś.
Postu od plotek i niepotrzebnych kłótni.
Postu od pielęgnowania starych uraz.
Postu od telefonów i całego otaczającego nas hałasu.
I zastąpić te rzeczy czymś pięknym.
Rozpocznij i zakończ dzień kilkoma minutami modlitwy. Przeczytaj krótki fragment Ewangelii. Przez cały dzień cicho mów: „Najświętsza Bogurodzico, ratuj nas”. Przychodź na nabożeństwa Paraklesis, kiedy tylko możesz, przynosząc do naszej Panagii imiona, troski i zmagania osób, które kochasz. I każdego dnia staraj się uczynić jeden mały akt miłości.
Zadzwoń do kogoś, kto może być samotny. Wyślij wiadomość z zachętą. Przebacz komuś. Pomóż komuś po cichu, nie oczekując uznania. Kup posiłek komuś w potrzebie. Odwiedź kogoś, kto się zmaga. Albo po prostu okaż trochę więcej cierpliwości i życzliwości domownikom.
Może też wybierz jedną osobistą walkę na te czternaście dni i przedstaw ją Bogu. Może powinniśmy mniej narzekać, więcej wybaczać, panować nad sobą, być bardziej wdzięczni, modlić się wierniej lub po prostu nauczyć się mówić: „Panie, ufam Tobie”.
Nasza Panagia żyła cicho, pokornie i całkowicie dla Chrystusa. Może najlepszym sposobem, aby Ją uczcić, jest nie tylko piękne mówienie o Niej, ale próba naśladowania odrobiny Jej pokory, posłuszeństwa, czystości i miłości.
Te czternaście dni minie bardzo szybko. Nie pozwólmy, aby minęły bez poświęcenia Bogu czegoś z siebie.
Z całego serca życzę każdemu z was i waszym rodzinom błogosławionego, spokojnego i duchowo owocnego Postu Zaśnięcia. Niech nasza Panagia otuli Wasze domy, ochroni Wasze dzieci, pocieszy tych, którzy cierpią, wzmocni tych, którzy dźwigają ciężki krzyż i wstawi się za nami wszystkimi przed Jej Synem i naszym Panem Jezusem Chrystusem.
Obyśmy wspólnie dotarli na Jej piękne święto z lżejszymi sercami, większą miłością, głębszą wiarą i odrobinę bliżej Chrystusa.
archimandryta Avgoustinos Psomas (tłum. Gabriel Szymczak)
za: Kimisis Tis Theotokou Greek Orthodox Church, Holmdel
fotografia: Jarosław Charkiewicz / orthphoto.net /
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.