pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 14(1) grudzień 2023 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Tt 1,5 - 2,1

5Po to zostawiłem cię na Krecie, abyś uporządkował resztę niedokończonych spraw i ustanowił po wszystkich miastach prezbiterów, tak jak ci poleciłem.

5Ча́до ті́те, сегѡ̀ ра́ди ѡ҆ста́вихъ тѧ̀ въ кри́тѣ, да недоконча̑ннаѧ и҆спра́виши, и҆ ᲂу҆стро́иши по всѣ́мъ градѡ́мъ пресвѵ́теры, ꙗ҆́коже тебѣ̀ а҆́зъ повелѣ́хъ.

6Tylko tego, który jest bez zarzutu, jednej kobiety mąż, mający dzieci wierzące, nieoskarżane o rozwiązłość albo niepodporządkowanie.

6а҆́ще кто̀ є҆́сть непоро́ченъ, є҆ди́ныѧ жены̀ мꙋ́жъ, ча̑да и҆мы́й вѣ̑рна, не во ᲂу҆коре́нїи блꙋда̀, и҆лѝ непокори̑ва.

7Trzeba bowiem, aby biskup był bez zarzutu jako włodarz Boży, który sobie nie dogadza: [niezuchwały, nierozwiązły], niegniewliwy, nieskory do picia i nieporywczy, nieżądny haniebnego zysku,

7Подоба́етъ бо є҆пі́скопꙋ без̾ поро́ка бы́ти, ꙗ҆́коже бж҃їю строи́телю: не себѣ̀ ᲂу҆гожда́ющꙋ, (не де́рзꙋ, не напра́сливꙋ,) не гнѣвли́вꙋ, не пїѧ́ницѣ, не бі́йцѣ, не скверностѧжа́тельнꙋ,

8ale okazujący gościnność, miłujący dobro, rozsądny, sprawiedliwy, świątobliwy, wstrzemięźliwy,

8но страннолюби́вꙋ, бл҃голю́бцꙋ, цѣломⷣреннꙋ, првⷣнꙋ, прпⷣбнꙋ, воздержа́тельнꙋ,

9trzymający się słowa wiary zgodnie z nauczaniem, aby był w stanie zachęcać przez nauczanie i zawstydzać tych, którzy się jej przeciwstawiają.

9держа́щемꙋсѧ вѣ́рнагѡ словесѐ по ᲂу҆че́нїю, да си́ленъ бꙋ́детъ и҆ ᲂу҆тѣша́ти во здра́вѣмъ ᲂу҆че́нїи, и҆ проти́вѧщыѧсѧ ѡ҆блича́ти.

10Wielu jest bowiem niepodporządkowanych, czczo mówiących i zwodzicieli umysłu, zwłaszcza tych z obrzezania,

10Сꙋ́ть бо мно́зи непокори́ви, сꙋесло́вцы и҆ ᲂу҆мо́мъ прельще́ни, наипа́че же сꙋ́щїи ѿ ѡ҆брѣ́занїѧ,

11którym trzeba zamknąć usta, którzy całe domy wywracają, nauczając, czego nie trzeba, dla haniebnego zysku.

11и҆́хже подоба́етъ ᲂу҆ста̀ загражда́ти: и҆̀же всѧ̑ до́мы развраща́ютъ, ᲂу҆ча́ще ꙗ҆́же не подоба́етъ, скве́рнагѡ ра́ди прибы́тка.

12Powiedział któryś z nich, ich wieszcz: Kreteńczycy zawsze łgarze, dzikie bestie, brzuchy bezczynne.

12Рече́ же нѣ́кто ѿ ни́хъ, сво́й и҆̀мъ проро́къ: кри́тѧне при́снѡ лжи́ви, ѕлі́и ѕвѣ́рїе, ᲂу҆трѡ́бы пра̑здныѧ.

13To świadectwo jest prawdziwe. Z tego też powodu zawstydzaj ich surowo, aby doznali uzdrowienia w wierze,

13Свидѣ́тельство сїѐ и҆́стинно є҆́сть: є҆ѧ́же ра́ди вины̀ ѡ҆блича́й и҆̀хъ неща́днѡ, да здра́ви бꙋ́дꙋтъ въ вѣ́рѣ,

14nie zważali na żydowskie baśnie i przykazania ludzi odwracających się od prawdy.

14не внима́юще і҆ꙋдє́йскимъ ба́снемъ, ни за́повѣдемъ человѣ̑къ ѿвраща́ющихсѧ ѿ и҆́стины.

15Wszystko więc czyste dla czystych, a dla zbrukanych i niewiernych nic nie jest czyste, lecz zbrukane są zarówno umysł, jak i sumienie.

15Всѧ̑ ᲂу҆́бѡ чи̑ста чи̑стымъ: ѡ҆сквернє́нымъ же и҆ невѣ̑рнымъ ничто́же чи́сто, но ѡ҆скверни́сѧ и҆́хъ и҆ ᲂу҆́мъ и҆ со́вѣсть.

16Wyznają, że znają Boga, ale czynami [Go] odrzucają; są wstrętni i nieposłuszni, i niezdatni do żadnego dobrego dzieła.

16Бг҃а и҆сповѣ́дꙋютъ вѣ́дѣти, а҆ дѣ́лы ѿме́щꙋтсѧ є҆гѡ̀, ме́рзцы сꙋ́ще и҆ непокори́ви и҆ на всѧ́кое дѣ́ло бл҃го́е неискꙋ́сни.

1A ty mów to, co odpowiada zdrowej nauce.

1Ты́ же глаго́ли, ꙗ҆̀же подоба́етъ здра́вомꙋ ᲂу҆че́нїю:

Łk 20,9-18

9Rzecze Pan taką przypowieść: – Człowiek pewien zasadził winnicę, przekazał ją rolnikom i wyjechał na dłuższy czas.

9Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: человѣ́къ нѣ́кїй насадѝ вїногра́дъ, и҆ вдадѐ є҆го̀ дѣ́лателємъ, и҆ ѿи́де на лѣ́та мнѡ́га.

10We właściwym czasie posłał sługę do rolników, aby mu dali część owoców winnicy. Rolnicy zaś, pobiwszy go, odesłali go z pustymi rękoma.

10и҆ во вре́мѧ посла̀ къ дѣ́лателємъ раба̀, да ѿ плода̀ вїногра́да дадꙋ́тъ є҆мꙋ̀: дѣ́латєли же би́вше є҆го̀, посла́ша тща̀.

11I ponownie posłał drugiego sługę, oni zaś i tego pobiwszy i znieważywszy, odesłali z pustymi rękoma.

11И҆ приложѝ посла́ти дрꙋга́го раба̀: ѻ҆ни́ же и҆ того̀ би́вше и҆ досади́вше (є҆мꙋ̀), посла́ша тща̀.

12Jeszcze raz posłał, już trzeciego, oni zaś i tego poraniwszy, wyrzucili.

12И҆ приложѝ посла́ти тре́тїѧго: ѻ҆ни́ же и҆ того̀ ᲂу҆ѧ́звльше и҆згна́ша.

13Wtedy pan winnicy powiedział: – Cóż uczynię? Syna mego umiłowanego poślę, może gdy jego zobaczą, to się zawstydzą.

13Рече́ же господи́нъ вїногра́да: что̀ сотворю̀; послю̀ сы́на моего̀ возлю́бленнаго, є҆да̀ ка́кѡ, є҆го̀ ви́дѣвше, ᲂу҆срамѧ́тсѧ.

14Widząc go zaś, rolnicy rozważali między sobą, mówiąc: – To jest dziedzic, chodźcie, zabijmy go, aby dziedzictwo nasze było.

14Ви́дѣвше же є҆го̀ дѣ́лателє, мы́шлѧхꙋ въ себѣ̀, глаго́люще: се́й є҆́сть наслѣ́дникъ: прїиди́те, ᲂу҆бїе́мъ є҆го̀, да на́ше бꙋ́детъ достоѧ́нїе.

15I wyrzuciwszy go poza winnicę, zabili. Co więc uczyni im pan winnicy?

15И҆ и҆зве́дше є҆го̀ во́нъ и҆з̾ вїногра́да, ᲂу҆би́ша. Что̀ ᲂу҆̀бо сотвори́тъ и҆̀мъ господи́нъ вїногра́да;

16Przyjdzie i wygubi tych rolników, a winnicę odda innym. I usłyszawszy to, rzekli: – Oby się tak nie stało!

16Прїи́детъ и҆ погꙋби́тъ дѣ́латєли сїѧ̑ и҆ вда́стъ вїногра́дъ и҆нѣ̑мъ. Слы́шавше же реко́ша: да не бꙋ́детъ.

17On zaś, spojrzawszy na nich, rzekł: – Co znaczy zatem to, co napisano: Kamień, który odrzucili budujący, ten stał się kamieniem węgielnym?

17Ѻ҆́нъ же воззрѣ́въ на ни́хъ, речѐ: что̀ ᲂу҆̀бо пи́саное сїѐ: ка́мень, є҆гѡ́же небрего́ша зи́ждꙋщїи, се́й бы́сть во главꙋ̀ ᲂу҆́гла;

18Każdy, kto upadnie na ten kamień, będzie rozbity, na kogo zaś ten kamień spadnie, zmiażdży go.

18всѧ́къ пады́й на ка́мени то́мъ, сокрꙋши́тсѧ: а҆ на не́мже паде́тъ, стры́етъ є҆го̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →