pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 5 września (23 sierpnia) 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 4,1-6

1Dlatego pełniąc taką służbę na mocy okazanego nam miłosierdzia, nie poddajemy się zniechęceniu,

1Бра́тїе, и҆мꙋ́ще слꙋже́нїе сїѐ, ꙗ҆́коже поми́ловани бы́хомъ, не стꙋжа́емъ сѝ.

2ale odrzuciliśmy to, co się wstydliwie ukrywa, nie postępując przewrotnie ani nie fałszując Słowa Bożego, lecz – przez odsłanianie prawdy – poddając się osądowi każdego sumienia ludzkiego przed Bogiem.

2но ѿреко́хомсѧ та́йныхъ сра́ма, не въ лꙋка́вствїи ходѧ́ще, ни льстѧ́ще словесѐ бж҃їѧ, но ꙗ҆вле́нїемъ и҆́стины представлѧ́юще себѐ ко всѧ́цѣй со́вѣсти человѣ́честѣй, пред̾ бг҃омъ.

3A jeśli jest przysłonięte zwiastowanie nasze, to tylko dla tych, którzy giną,

3А҆́ще ли же є҆́сть покрове́но бл҃говѣствова́нїе на́ше, въ ги́бнꙋщихъ є҆́сть покрове́но,

4dla niewierzących, którym bóg wieku tego zaślepił myśli, aby nie widzieli światłości Ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga niewidzialnego.

4въ ни́хже бо́гъ вѣ́ка сегѡ̀ ѡ҆слѣпѝ ра́зꙋмы невѣ́рныхъ, во є҆́же не возсїѧ́ти и҆̀мъ свѣ́тꙋ бл҃говѣствова́нїѧ сла́вы хрⷭ҇то́вы, и҆́же є҆́сть ѡ҆́бразъ бг҃а неви́димагѡ.

5Bo nie siebie samych zwiastujemy, ale Jezusa Chrystusa, Pana, a siebie samych jako wasze sługi dla Jezusa, Pana.

5Не себе́ бо проповѣ́даемъ, но хрⷭ҇та̀ і҆и҃са гдⷭ҇а: себе́ же самѣ́хъ рабѡ́въ ва́мъ і҆и҃са (гдⷭ҇а) ра́ди:

6Albowiem Bóg, który rzekł: – Niech z ciemności światłość zajaśnieje, zapalił światłość w sercach naszych, aby zajaśniało poznanie chwały Bożej na obliczu [Jezusa] Chrystusa.

6ꙗ҆́кѡ бг҃ъ рекі́й и҆з̾ тьмы̀ свѣ́тꙋ возсїѧ́ти, и҆́же возсїѧ̀ въ сердца́хъ на́шихъ, къ просвѣще́нїю ра́зꙋма сла́вы бж҃їѧ ѡ҆ лицы̀ і҆и҃съ хрⷭ҇то́вѣ.

Bogurodzicy Flp 2,5-11

5Niech to myślenie będzie w was tak jak w Chrystusie Jezusie:

5Бра́тїе, сїѐ да мꙋ́дрствꙋетсѧ въ ва́съ, є҆́же и҆ во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

6On będąc w postaci Bożej nie upierał się zachłannie, aby być równym z Bogiem,

6и҆́же, во ѡ҆́бразѣ бж҃їи сы́й, не восхище́нїемъ непщева̀ бы́ти ра́венъ бг҃ꙋ:

7lecz ogołocił siebie samego, przyjąwszy postać sługi, stał się podobny do ludzi, i z wyglądu będąc człowiekiem,

7но себѐ ᲂу҆ма́лилъ {и҆стощи́лъ}, зра́къ раба̀ прїи́мъ, въ подо́бїи человѣ́честѣмъ бы́въ, и҆ ѡ҆́бразомъ ѡ҆брѣ́тесѧ ꙗ҆́коже человѣ́къ:

8poniżył samego siebie, stał się posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci na krzyżu.

8смири́лъ себѐ, послꙋшли́въ бы́въ да́же до сме́рти, сме́рти же крⷭ҇тныѧ.

9Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu Imię ponad wszelkie imię,

9Тѣ́мже и҆ бг҃ъ є҆го̀ превознесѐ и҆ дарова̀ є҆мꙋ̀ и҆́мѧ, є҆́же па́че всѧ́кагѡ и҆́мене,

10aby na Imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych, co na niebie, na ziemi i w otchłaniach,

10да ѡ҆ и҆́мени і҆и҃совѣ всѧ́ко колѣ́но поклони́тсѧ нбⷭ҇ныхъ и҆ земны́хъ и҆ преиспо́днихъ,

11i żeby każdy język wyznawał, że Panem jest Jezus Chrystus ku chwale Boga, Ojca.

11и҆ всѧ́къ ѧ҆зы́къ и҆сповѣ́сть, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ въ сла́вꙋ бг҃а ѻ҆ц҃а̀.

Mt 24,13-28

13Rzecze Pan swoim uczniom: Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

13Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: претерпѣ́вый до конца̀, то́й спасе́тсѧ.

14A ta Ewangelia Królestwa będzie zwiastowana w całym świecie na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy przyjdzie koniec.

14И҆ проповѣ́стсѧ сїѐ є҆ѵⷢ҇лїе црⷭ҇твїѧ по все́й вселе́ннѣй, во свидѣ́тельство всѣ̑мъ ꙗ҆зы́кѡмъ: и҆ тогда̀ прїи́детъ кончи́на.

15Kiedy więc ujrzycie obrzydliwość spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, stojącą na miejscu świętym – kto czyta, niech rozumie –

15Є҆гда̀ ᲂу҆̀бо ᲂу҆́зрите ме́рзость запꙋстѣ́нїѧ, рече́ннꙋю данїи́ломъ прⷪ҇ро́комъ, стоѧ́щꙋ на мѣ́стѣ ст҃ѣ: и҆́же чте́тъ, да разꙋмѣ́етъ:

16wtedy ci, co w Judei, niech uciekają w góry,

16тогда̀ сꙋ́щїи во і҆ꙋде́и да бѣжа́тъ на го́ры:

17ten, co na dachu, niech nie schodzi zabrać coś ze swego domu,

17(и҆) и҆́же на кро́вѣ, да не схо́дитъ взѧ́ти ꙗ҆̀же въ домꙋ̀ є҆гѡ̀:

18i ten, co w polu, niech nie wraca, by zabrać szat swoich.

18и҆ и҆̀же на селѣ̀, да не возврати́тсѧ вспѧ́ть взѧ́ти ри́зъ свои́хъ.

19Biada zaś brzemiennym i karmiącym w dni one.

19Го́ре же непра̑зднымъ и҆ доѧ́щымъ въ ты̑ѧ дни̑.

20Proście, aby ucieczka wasza nie zdarzyła się zimą ani w szabat.

20Моли́тесѧ же, да не бꙋ́детъ бѣ́гство ва́ше въ зимѣ̀, ни въ сꙋббѡ́тꙋ.

21Będzie bowiem wtedy ucisk wielki, jakiego jeszcze nie było od początku świata aż dotąd ani nie będzie.

21Бꙋ́детъ бо тогда̀ ско́рбь ве́лїѧ, ꙗ҆кова́же не была̀ ѿ нача́ла мі́ра досе́лѣ, нижѐ и҆́мать бы́ти.

22I gdyby dni owe nie zostały skrócone, żadne ciało nie uratowałoby się. Jednak ze względu na wybranych dni owe zostaną skrócone.

22И҆ а҆́ще не бы́ша прекрати́лисѧ дні́е ѡ҆́ны, не бы̀ ᲂу҆́бѡ спасла́сѧ всѧ́ка пло́ть: и҆збра́нныхъ же ра́ди прекратѧ́тсѧ дні́е ѡ҆́ны.

23Jeśliby wam ktoś wtedy powiedział: oto tu Chrystus albo tam, nie wierzcie.

23Тогда̀ а҆́ще кто̀ рече́тъ ва́мъ: сѐ, здѣ̀ хрⷭ҇то́съ, и҆лѝ ѻ҆́ндѣ: не и҆ми́те вѣ́ры:

24Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i dadzą znaki wielkie, i dziwy, tak by zwieść, jeśli to możliwe, również wybranych.

24воста́нꙋтъ бо лжехрі́сти и҆ лжепроро́цы и҆ дадѧ́тъ зна́мєнїѧ вє́лїѧ и҆ чꙋдеса̀, ꙗ҆́коже прельсти́ти, а҆́ще возмо́жно, и҆ и҆збра̑нныѧ.

25Oto uprzedziłem was.

25Сѐ, пре́жде рѣ́хъ ва́мъ.

26Jeśliby więc powiedzieli wam: oto jest na pustyni, nie wychodźcie, oto w komnatach, nie wierzcie.

26А҆́ще ᲂу҆̀бо рекꙋ́тъ ва́мъ: сѐ, въ пꙋсты́ни є҆́сть, не и҆зыди́те: сѐ, въ сокро́вищихъ, не и҆ми́те вѣ́ры:

27Albowiem, jak błyskawica zjawia się od wschodu i rozbłyska aż do zachodu, takie będzie i przyjście Syna Człowieczego.

27ꙗ҆́коже бо мо́лнїѧ и҆схо́дитъ ѿ востѡ́къ и҆ ꙗ҆влѧ́етсѧ до за̑падъ, та́кѡ бꙋ́детъ прише́ствїе сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ:

28Gdziekolwiek jest padlina, tam gromadzą się orły.

28и҆дѣ́же бо а҆́ще бꙋ́детъ трꙋ́пъ, та́мѡ соберꙋ́тсѧ ѻ҆рлѝ.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →