pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 19(6) wrzesień 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 10,7-18

7Patrzcie na to, co przed wami. Jeśli ktoś jest pewny, że jest Chrystusowy, to niech znowu pomyśli sobie, że jak on jest Chrystusowy, tak i my jesteśmy Chrystusowi.

7Бра́тїе, а҆́ще кто̀ надѣ́етсѧ себѐ хрⷭ҇то́ва бы́ти, да помышлѧ́етъ па́ки ѿ себѐ, занѐ ꙗ҆́коже ѻ҆́нъ хрⷭ҇то́въ, та́кожде и҆ мы̀ хрⷭ҇то́вы.

8Gdybym nawet trochę ponad miarę chlubił się władzą naszą, którą dał nam Pan ku budowaniu was, a nie burzeniu, nie byłbym zawstydzony.

8А҆́ще бо и҆ ли́шше что̀ похвалю́сѧ ѡ҆ вла́сти на́шей, ю҆́же дадѐ на́мъ гдⷭ҇ь въ созда́нїе, а҆ не на разоре́нїе ва́ше, не постыжꙋ́сѧ.

9Lecz żeby nie wydawało się, jakobym straszył was listami,

9(Но) да не ꙗ҆влю́сѧ, ꙗ҆́кѡ страшѧ̀ ва́съ посла́ньми.

10albowiem niektórzy mówią, że listy są poważne i mocne, a obecność fizyczna marna i słowo niewiele warte,

10Ꙗ҆́кѡ посла̑нїѧ ᲂу҆́бѡ, речѐ, тѧ̑жка и҆ крѣ̑пка, а҆ прише́ствїе тѣ́ла не́мощно, и҆ сло́во ᲂу҆ничиже́нно:

11ten niech pomyśli, że jacy jesteśmy w słowie [naszych] Listów, będąc nieobecni, tacy też jesteśmy, będąc tu obecni, w czynie.

11сїѐ да помышлѧ́етъ таковы́й, ꙗ҆́кѡ ꙗ҆́цы же є҆смы̀ сло́вомъ посла́нїй, ѿстоѧ́ще, такові́и и҆ тꙋ̀ сꙋ́ще є҆смы̀ дѣ́ломъ.

12Nie odważamy się bowiem zaliczać siebie do tych, którzy sami siebie polecają, lub stawiać się z nimi na równi. Albowiem oni sami siebie mierząc i porównując, nie rozumieją samych siebie.

12Не смѣ́емъ бо сꙋди́ти {присовокꙋплѧ́ти}, и҆лѝ прикла́довати себѐ и҆ны̑мъ хва́лѧщымъ себѐ самѣ́хъ: но са́ми въ себѣ̀ себѐ и҆змѣрѧ́юще, и҆ прилага́юще себѐ сами̑мъ себѣ̀, не разꙋмѣва́ютъ.

13My zaś nie będziemy się chlubić bez miary, lecz według tej miary, której normę wyznaczył nam Bóg, abyśmy dotarli aż do was.

13Мы́ же не въ безмѣ̑рнаѧ похва́лимсѧ, но по мѣ́рѣ пра́вила, є҆го́же раздѣлѝ на́мъ бг҃ъ мѣ́рꙋ, достиза́ти да́же и҆ до ва́съ.

14Zresztą, nie przypisujemy sobie żadnego prawa, którego nie mielibyśmy, gdybyśmy do was nie dotarli, a przecież dotarliśmy aż i do was z Ewangelią Chrystusową.

14Не ꙗ҆́кѡ бо не досѧ́жꙋще до ва́съ, па́че простира́емъ себѐ, да́же бо и҆ до ва́съ достиго́хомъ бл҃говѣ́стїемъ хрⷭ҇то́вымъ:

15Nie tak, jak byśmy się bez miary chwalili cudzymi trudami, nadzieję mając, że gdy wzrośnie wiara wasza, wywyższeni zostaniemy pośród was ponad miarę tego, co uważamy za dopuszczalne.

15не въ безмѣ̑рнаѧ хва́лѧщесѧ въ чꙋжди́хъ трꙋдѣ́хъ, ᲂу҆пова́нїе же и҆мꙋ́ще, растꙋ́щей вѣ́рѣ ва́шей, въ ва́съ велича́тисѧ по пра́вилꙋ на́шемꙋ и҆з̾ѻби́льнѡ,

16Zwiastujemy Ewangelię w dalekich od was krajach, ale nie chlubiąc się cudzą miarą tego, co zostało już dokonane.

16во є҆́же и҆ въ да́льшихъ ва́съ (страна́хъ) благовѣсти́ти, не чꙋжи́мъ пра́виломъ въ гото́выхъ похвали́тисѧ.

17Kto zaś się chlubi, niech się w Panu chlubi.

17Хвалѧ́йсѧ же, ѡ҆ гдⷭ҇ѣ да хва́литсѧ:

18Bo nie ten, kto sam siebie samego poleca, doświadczony jest, ale ten, którego Pan poleca.

18не хвалѧ́й бо себѐ се́й и҆скꙋ́сенъ, но є҆го́же бг҃ъ восхвалѧ́етъ.

archaniołowi Hbr 2,2-10

2Jeśli bowiem powiedziane przez aniołów słowo stało się niewzruszone, a wszelkie przestępstwo i nieposłuszeństwo otrzymało sprawiedliwą odpłatę,

2Бра́тїе, а҆́ще глаго́ланное а҆́гг҃лы сло́во бы́сть и҆звѣ́стно, и҆ всѧ́ко престꙋпле́нїе и҆ ѡ҆слꙋша́нїе пра́ведное прїѧ́тъ мздовоздаѧ́нїе:

3to jak my jej unikniemy, wzgardziwszy tak wielkim zbawieniem? Które to na początku było zwiastowane przez Pana, a potwierdzone zostało nam przez tych, którzy usłyszeli.

3ка́кѡ мы̀ ᲂу҆бѣжи́мъ, ѡ҆ толи́цѣмъ неради́вше спⷭ҇нїи, є҆́же зача́ло прїе́мь глаго́латисѧ ѿ гдⷭ҇а, слы́шавшими въ на́съ и҆звѣсти́сѧ,

4O nim Bóg zaświadczył znakami i niezwykłymi czynami, i rozmaitymi przejawami mocy, i Ducha Świętego przydzieleniem według własnej woli.

4сосвидѣ́тельствꙋющꙋ бг҃ꙋ зна́меньми же и҆ чꙋдесы̀, и҆ разли́чными си́лами, и҆ дх҃а ст҃а́гѡ раздѣле́ньми, по свое́й є҆мꙋ̀ во́ли;

5Albowiem nie aniołom poddał Bóg przyszły zamieszkany [świat], o którym mówimy.

5Не а҆́гг҃лѡмъ бо покорѝ бг҃ъ вселе́ннꙋю грѧдꙋ́щꙋю, ѡ҆ не́йже глаго́лемъ:

6Zaświadczył zaś ktoś gdzieś, mówiąc: Czym jest człowiek, że pamiętasz o nim, lub syn człowieczy, że go nawiedzasz?

6засвидѣ́тельствова же нѣ́гдѣ нѣ́кто, глаго́лѧ: что̀ є҆́сть человѣ́къ, ꙗ҆́кѡ по́мниши є҆го̀; и҆лѝ сы́нъ человѣ́ческїй, ꙗ҆́кѡ посѣща́еши и҆̀;

7Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią uwieńczyłeś go, i postawiłeś go nad dziełami rąk twoich,

7ᲂу҆ма́лилъ є҆сѝ є҆го̀ ма́лымъ нѣ́чимъ ѿ а҆́гг҃лъ: сла́вою и҆ чтⷭ҇їю вѣнча́лъ є҆сѝ є҆го̀ и҆ поста́вилъ є҆сѝ є҆го̀ над̾ дѣ́лы рꙋкꙋ̀ твоє́ю,

8wszystko poddałeś pod stopy jego. Skoro bowiem wszystko poddał Jemu, nie pozostawił niczego, co nie byłoby Mu poddane. Teraz zaś nie widzimy jeszcze, że wszystko jest Jemu poddane.

8всѧ̑ покори́лъ є҆сѝ под̾ но́зѣ є҆гѡ̀. Внегда́ же покори́ти є҆мꙋ̀ всѧ́чєскаѧ, ничто́же ѡ҆ста́ви є҆мꙋ̀ непокоре́но. Нн҃ѣ же не ᲂу҆̀ ви́димъ є҆мꙋ̀ всѧ́чєскаѧ покорє́на:

9A w Tym, który został uczyniony niewiele mniejszym od aniołów, widzimy Jezusa z powodu doznania śmierci, chwałą i czcią uwieńczonego, ażeby z łaski Bożej za każdego śmierci zakosztował.

9а҆ ᲂу҆ма́ленаго ма́лымъ чи́мъ ѿ а҆́гг҃лъ ви́димъ і҆и҃са, за прїѧ́тїе сме́рти сла́вою и҆ чтⷭ҇їю вѣнча́нна, ꙗ҆́кѡ да блгⷣтїю бж҃їею за всѣ́хъ вкꙋ́ситъ сме́рти.

10Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko, by wielu synów do chwały doprowadził; Przywódcę ich zbawienia, przez cierpienia uczynił doskonałym.

10Подоба́ше бо є҆мꙋ̀, є҆гѡ́же ра́ди всѧ́чєскаѧ и҆ и҆́мже всѧ́чєскаѧ, приве́дшꙋ мнѡ́ги сы́ны въ сла́вꙋ, нача́льника спⷭ҇нїѧ и҆́хъ страда́ньми соверши́ти.

Mk 3,28-35

28Rzecze Pan: Amen, powiadam wam, że wszystkie grzechy odpuszczone będą synom człowieczym i wszystkie bluźnierstwa, jakie by nie popełnili.

28Речѐ гдⷭ҇ь: А҆ми́нь глаго́лю ва́мъ: ꙗ҆́кѡ всѧ̑ ѿпꙋ́стѧтсѧ согрѣшє́нїѧ сынѡ́мъ человѣ́чєскимъ, и҆ хꙋлє́нїѧ, є҆ли̑ка а҆́ще восхꙋ́лѧтъ.

29Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie ma dlań przebaczenia na wieki, ale podlega sądowi wiecznemu.

29а҆ и҆́же восхꙋ́литъ на дх҃а ст҃а́го, не и҆́мать ѿпꙋще́нїѧ во вѣ́ки, но пови́ненъ є҆́сть вѣ́чномꙋ сꙋдꙋ̀.

30Twierdzili bowiem: – On ma ducha nieczystego.

30Занѐ глаго́лахꙋ: дꙋ́ха нечи́стаго и҆́мать.

31Tymczasem nadchodzą Matka i bracia Jego. Czekając na zewnątrz, posłali po Niego, aby Go wywołać.

31Прїидо́ша ᲂу҆́бѡ мт҃и и҆ бра́тїѧ є҆гѡ̀, и҆ внѣ̀ стоѧ́ще посла́ша къ немꙋ̀, зовꙋ́ще є҆го̀.

32I otoczony był tłumem, gdy Mu powiedziano: – Oto Matka Twoja i bracia Twoi, i siostry Twoje są na zewnątrz i pytają o Ciebie.

32И҆ сѣдѧ́ше наро́дъ ѡ҆́крестъ є҆гѡ̀. Рѣ́ша же є҆мꙋ̀: сѐ, мт҃и твоѧ̀ и҆ бра́тїѧ твоѧ̑ (и҆ сєстры̀ твоѧ̑) внѣ̀ и҆́щꙋтъ тебѐ.

33I odpowiada im, mówiąc: – A któż jest Moją matką i Moimi braćmi?

33И҆ ѿвѣща̀ и҆̀мъ, гл҃ѧ: кто̀ є҆́сть мт҃и моѧ̀, и҆лѝ бра́тїѧ моѧ̑;

34I objąwszy wzrokiem siedzących dookoła Niego, rzecze: – Oto matka Moja i bracia Moi!

34И҆ соглѧ́давъ ѡ҆́крестъ себє̀ сѣдѧ́щыѧ, гл҃а: сѐ, мт҃и моѧ̀ и҆ бра́тїѧ моѧ̑:

35Ktokolwiek bowiem spełnia wolę Boga, ten jest Mi bratem, siostrą i matką.

35и҆́же бо а҆́ще сотвори́тъ во́лю бж҃їю, се́й бра́тъ мо́й и҆ сестра̀ моѧ̀ и҆ мт҃и (мѝ) є҆́сть.

archaniołowi Łk 10,16-21

16Rzecze Pan swoim uczniom: Kto was słucha, Mnie słucha, i kto was odrzuca, Mnie odrzuca; kto zaś Mnie odrzuca, odrzuca Tego, który Mnie posłał.

16Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ч҃нкѡ́мъ: Слꙋ́шаѧй ва́съ, менѐ слꙋ́шаетъ: и҆ ѿмета́ѧйсѧ ва́съ, менѐ ѿмета́етсѧ. ѿмета́ѧйсѧ же менѐ, ѿмета́етсѧ посла́вшагѡ мѧ̀.

17Powróciło zatem siedemdziesięciu, mówiąc z radością: – Panie, na imię Twoje nawet demony nam ulegają.

17Возврати́шасѧ же се́дмьдесѧтъ съ ра́достїю, глаго́люще: гдⷭ҇и, и҆ бѣ́си повинꙋ́ютсѧ на́мъ ѡ҆ и҆́мени твое́мъ.

18Powiedział im: – Widziałem szatana niby błyskawicę z nieba spadającego.

18Рече́ же и҆̀мъ: ви́дѣхъ сатанꙋ̀ ꙗ҆́кѡ мо́лнїю съ небесѐ спа́дша.

19Oto dałem wam władzę deptania po wężach i skorpionach, i po całej mocy wroga, i nic wam nie zaszkodzi.

19Сѐ, даю̀ ва́мъ вла́сть настꙋпа́ти на ѕмїю̀ и҆ на скорпі́ю и҆ на всю̀ си́лꙋ вра́жїю: и҆ ничесѡ́же ва́съ вреди́тъ:

20Jednakże nie radujcie się z tego, że duchy wam ulegają; z tego się radujcie, że imiona wasze zapisane są w niebiosach.

20ѻ҆ба́че ѡ҆ се́мъ не ра́дꙋйтесѧ, ꙗ҆́кѡ дꙋ́си ва́мъ повинꙋ́ютсѧ: ра́дꙋйтесѧ же, ꙗ҆́кѡ и҆мена̀ ва̑ша напи̑сана сꙋ́ть на нб҃сѣ́хъ.

21W owej godzinie rozradował się w duchu Jezus i rzekł: – Wysławiam Cię, Ojcze, Panie niebios i ziemi, bo ukryłeś to przed mądrymi i rozumnymi, a odsłoniłeś to maluczkim. Tak, Ojcze, bo to znalazło upodobanie przed Tobą. I, zwracając się do uczniów, powiedział:

21Въ то́й ча́съ возра́довасѧ дх҃омъ і҆и҃съ и҆ речѐ: и҆сповѣ́даютисѧ, ѻ҆́ч҃е, гдⷭ҇и нб҃сѐ и҆ землѝ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆таи́лъ є҆сѝ сїѧ̑ ѿ премꙋ́дрыхъ и҆ разꙋ́мныхъ, и҆ ѿкры́лъ є҆сѝ та̑ младе́нцємъ: є҆́й, ѻ҆́ч҃е, ꙗ҆́кѡ та́кѡ бы́сть бл҃говоле́нїе пред̾ тобо́ю.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →