pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 4 października (21 września) 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Ga 4,8-21

8Ale kiedyś nie znając Boga, służyliście tym, którzy według swej istoty nie są bogami;

8Бра́тїе, невѣ́дꙋще бг҃а слꙋжи́сте не по є҆стествꙋ̀ сꙋ́щымъ богѡ́мъ:

9teraz jednak, poznawszy Boga, a raczej będąc przez Boga poznani, jak możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, którym znowu chcecie służyć?

9нн҃ѣ же, позна́вше бг҃а, па́че же позна́ни бы́вше ѿ бг҃а, ка́кѡ возвраща́етесѧ па́ки на немощны̑ѧ и҆ хꙋды́ѧ стїхі́и, и҆̀мже па́ки свы́ше {вспѧ́ть} слꙋжи́ти хо́щете;

10Pilnujecie przestrzegania dni i miesięcy, i pór, i lat!

10дни̑ смотрѧ́ете, и҆ мцⷭ҇ы, и҆ времена̀, и҆ лѣ̑та.

11Boję się o was, czy nie na darmo trudziłem się względem was.

11Бою́сѧ ѡ҆ ва́съ, є҆да̀ ка́кѡ всꙋ́е трꙋди́хсѧ въ ва́съ.

12Bądźcie jak i ja, albowiem i ja jestem jak wy, bracia. Proszę was! Niczym mnie nie skrzywdziliście.

12Бꙋ́дите ꙗ҆́коже а҆́зъ, занѐ и҆ а҆́зъ, ꙗ҆́коже вы̀: бра́тїе, молю̀ вы̀. Ничи́мже менѐ ѡ҆би́дѣсте:

13A wiecie, że za pierwszym razem to niemoc ciała sprawiła, że głosiłem wam Ewangelię

13вѣ́сте же, ꙗ҆́кѡ за не́мощь пло́ти благовѣсти́хъ ва́мъ пе́рвѣе:

14i że mimo próby, na jaką wystawiło was moje niedomaganie cielesne, nie okazaliście mi wzgardy ani wstrętu, ale przyjęliście mnie jak anioła Bożego, jak Chrystusa Jezusa.

14и҆ и҆скꙋше́нїѧ моегѡ̀, є҆́же во пло́ти мое́й, не ᲂу҆ничижи́сте, ни ѡ҆плева́сте, но ꙗ҆́коже а҆́гг҃ла бж҃їѧ прїѧ́сте мѧ̀, ꙗ҆́кѡ хрⷭ҇та̀ і҆и҃са.

15Gdzie więc się podziało wasze szczęście? Przecież mogę to wam zaświadczyć, że – jeśli byłoby to możliwe – oczy dalibyście sobie dla mnie wyłupić.

15Ко́е ᲂу҆̀бо бѧ́ше бл҃же́нство ва́ше; Свидѣ́тельствꙋю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ, а҆́ще бы бы́ло мо́щно, ѻ҆чеса̀ ва̑ша и҆звертѣ́вше да́ли бы́сте мѝ.

16A zatem teraz, kiedy prawdę wam mówię, stałem się wrogiem waszym?

16Тѣ́мже вра́гъ ва́мъ бы́хъ, и҆́стинꙋ ва́мъ глаго́лѧ;

17Nieszlachetnie zabiegają o was, bo chcą was odłączyć, abyście o nich zabiegali.

17Ревнꙋ́ютъ по ва́съ не до́брѣ, но ѿлꙋчи́ти ва́съ хотѧ́тъ, да и҆̀мъ ревнꙋ́ете.

18A dobrze jest zabiegać o rzeczy zawsze dobre, a nie tylko wtedy, gdy jestem wśród was.

18Добро́ же, є҆́же ревнова́ти всегда̀ въ до́брѣмъ, и҆ не то́чїю внегда̀ приходи́ти мѝ къ ва́мъ.

19Dzieci moje, które znowu w bólach rodzę, aż Chrystus zostanie ukształtowany w was;

19Ча̑дца моѧ̑, и҆́миже па́ки болѣ́знꙋю, до́ндеже воѡбрази́тсѧ хрⷭ҇то́съ въ ва́съ:

20chciałbym być teraz u was i zmienić ton mojego głosu, bo już nie wiem, jak z wami postąpić.

20хотѣ́лъ же бы́хъ прїитѝ къ ва́мъ нн҃ѣ и҆ и҆змѣни́ти гла́съ мо́й, ꙗ҆́кѡ не домышлѧ́юсѧ ѡ҆ ва́съ.

21Powiedzcie mi wy, którzy chcecie podlegać Prawu: czy nie słyszeliście, co Prawo głosi?

21Глаго́лите мѝ, и҆̀же под̾ зако́номъ хо́щете бы́ти: зако́на ли не слꙋ́шаете;

Łk 4,22-30

22W owym czasie, zdumiewały się tłumy słowami łaski, wychodzącymi z ust Jezusa. I mówili: – Czyż ten nie jest synem Józefa?

22Во вре́мѧ ѻ҆́но, дивлѧ́хꙋсѧ наро́ди ѡ҆ словесѣ́хъ бл҃года́ти, и҆сходѧ́щихъ и҆з̾ ᲂу҆́стъ і҆и҃совыхъ и҆ глаго́лахꙋ: не се́й ли є҆́сть сн҃ъ і҆ѡ́сифовъ;

23I rzekł do nich: – Pewnie powiecie mi to przysłowie: „Lekarzu, ulecz się sam!”. To, o czym słyszeliśmy, że stało się w Kafarnaum, uczyń i tutaj, w ojczyźnie swojej.

23И҆ речѐ къ ни̑мъ: всѧ́кѡ рече́те мѝ при́тчꙋ сїю̀: врачꙋ̀, и҆сцѣли́сѧ са́мъ: є҆ли̑ка слы́шахомъ бы̑вшаѧ въ капернаꙋ́мѣ, сотворѝ и҆ здѣ̀ во ѻ҆те́чествїи свое́мъ.

24I dodał: – Amen, mówię wam: Nikt nie jest prorokiem w ojczyźnie swojej.

24Рече́ же: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ никото́рый прⷪ҇ро́къ прїѧ́тенъ є҆́сть во ѻ҆те́чествїи свое́мъ:

25Amen, mówię wam: – Wiele wdów było w Izraelu za dni Eliasza, kiedy niebo zostało zamknięte na trzy lata i sześć miesięcy, także głód wielki nastał na całej ziemi,

25пои́стиннѣ же гл҃ю ва́мъ: мнѡ́ги вдови̑цы бѣ́ша во дни̑ и҆лїины̑ во і҆и҃ли, є҆гда̀ заключи́сѧ не́бо трѝ лѣ̑та и҆ мцⷭ҇ъ ше́сть, ꙗ҆́кѡ бы́сть гла́дъ вели́къ по все́й землѝ:

26a Eliasz nie został posłany do żadnej z nich, tylko do Sarepty Sydońskiej, do owdowiałej kobiety.

26и҆ ни ко є҆ди́нѣй и҆́хъ по́сланъ бы́сть и҆лїа̀, то́кмѡ въ саре́птꙋ сїдѡ́нскꙋю къ женѣ̀ вдови́цѣ:

27I wielu było trędowatych w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Naaman Syryjczyk.

27и҆ мно́зи прокаже́ни бѣ́хꙋ при є҆лїссе́и прⷪ҇ро́цѣ во і҆и҃ли: и҆ ни є҆ди́нъ же ѿ ни́хъ ѡ҆чи́стисѧ, то́кмѡ неема́нъ сѷрїани́нъ.

28I wszyscy w synagodze słysząc to, zapałali gniewem,

28И҆ и҆спо́лнишасѧ всѝ ꙗ҆́рости въ со́нмищи, слы́шавшїи сїѧ̑:

29i powstawszy, wyrzucili Go z miasta i zaprowadzili Go nad urwisko góry, na której miasto ich było zbudowane, żeby Go strącić.

29и҆ воста́вше и҆згна́ша є҆го̀ во́нъ и҆з̾ гра́да, и҆ ведо́ша є҆го̀ до верхꙋ̀ горы̀, на не́йже гра́дъ и҆́хъ со́зданъ бѧ́ше, да бы́ша є҆го̀ низри́нꙋли:

30A On, przeszedłszy między nimi, odszedł.

30ѻ҆́нъ же проше́дъ посредѣ̀ и҆́хъ, и҆дѧ́ше.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →