pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 7 października (24 września) 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Ga 4,28 - 5,10

28A my, bracia, na wzór Izaaka dziećmi obietnicy jesteśmy.

28Бра́тїе, мы̀ по і҆саа́кꙋ ѡ҆бѣтова́нїѧ ча̑да є҆смы̀.

29Ale tak, jak wtedy ten zrodzony według ciała prześladował tego, co wedle Ducha, tak i teraz.

29Но ꙗ҆́коже тогда̀ по пло́ти роди́выйсѧ гонѧ́ше дꙋхо́внаго, та́кѡ и҆ нн҃ѣ.

30Cóż jednak mówi Pismo: Wygnaj służebną i jej syna, nigdy bowiem nie będzie syn niewolnicy dziedziczył wraz z synem wolnej.

30Но что̀ глаго́летъ писа́нїе; И҆зженѝ рабꙋ̀ и҆ сы́на є҆ѧ̀, не и҆́мать бо наслѣ́довати сы́нъ рабы́нинъ съ сы́номъ свобо́дныѧ.

31Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej.

31Тѣ́мже, бра́тїе, нѣ́смы рабы̑нина ча̑да, но свобо́дныѧ.

1W wolności, którą wyzwolił nas Chrystus, stójcie więc mocno i nie pozwólcie nałożyć sobie znów jarzma niewoli.

1Свобо́дою ᲂу҆̀бо, є҆́юже хрⷭ҇то́съ на́съ свободѝ, сто́йте, и҆ не па́ки под̾ и҆́гомъ рабо́ты держи́тесѧ.

2Oto ja, Paweł, mówię wam: jeśli się poddajecie obrzezaniu, to na nic wam Chrystus.

2Сѐ а҆́зъ па́ѵелъ глаго́лю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́ще ѡ҆брѣ́заетесѧ, хрⷭ҇то́съ ва́съ ничто́же по́льзꙋетъ.

3Raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, co daje się obrzezać, że powinien przestrzegać całego Prawa.

3Свидѣ́тельствꙋю же па́ки всѧ́комꙋ человѣ́кꙋ ѡ҆брѣ́зающемꙋсѧ, ꙗ҆́кѡ до́лженъ є҆́сть ве́сь зако́нъ твори́ти.

4Odłączyliście się od Chrystusa – wy, którzy szukacie w Prawie usprawiedliwienia – utraciliście łaskę.

4Оу҆праздни́стесѧ ѿ хрⷭ҇та̀, и҆̀же зако́номъ ѡ҆правда́етесѧ, ѿ блгⷣти ѿпадо́сте:

5My natomiast w Duchu oczekujemy przez wiarę nadziei sprawiedliwości.

5мы́ бо дꙋ́хомъ ѿ вѣ́ры ᲂу҆пова́нїѧ пра́вды жде́мъ.

6Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, ale wiara działająca poprzez miłość.

6Ѡ҆ хрⷭ҇тѣ́ бо і҆и҃сѣ ни ѡ҆брѣ́занїе что̀ мо́жетъ, ни неѡбрѣ́занїе, но вѣ́ра любо́вїю поспѣ́шествꙋема.

7Tak pięknie biegliście! Któż wam zagrodził drogę do uległości prawdzie?

7Теча́сте до́брѣ: кто̀ ва́мъ возбранѝ не покарѧ́тисѧ и҆́стинѣ;

8Tej przeszkody nie postawił Ten, który was powołał.

8Препрѣ́нїе не ѿ призва́вшагѡ вы̀.

9Odrobina kwasu całe ciasto zakwasza.

9Ма́лъ ква́съ всѐ смѣше́нїе ква́ситъ.

10Co do was, pokładam ufność w Panu, że niczego innego nie będzie myśleć. A kto mąci wam [w głowach], poniesie karę, kimkolwiek by był.

10А҆́зъ надѣ́юсѧ ѡ҆ ва́съ въ гдⷭ҇ѣ, ꙗ҆́кѡ ничто́же и҆́но разꙋмѣ́ти бꙋ́дете: смꙋща́ѧй же ва́съ понесе́тъ грѣ́хъ, кто́ бы ни бы́лъ.

Łk 4,37-44

37I poszły słuchy o Nim do każdego miejsca tamtej okolicy.

37И҆ и҆схожда́ше гла́съ ѡ҆ не́мъ во всѧ́ко мѣ́сто страны̀.

38Powstawszy zaś, przeszedł z synagogi do domu Szymona. Teściowa zaś Szymona była ogarnięta silną gorączką i prosili Go za nią.

38Воста́въ же и҆з̾ со́нмища, вни́де въ до́мъ сі́мѡновъ: те́ща же сі́мѡнова бѣ̀ ѡ҆держи́ма ѻ҆гне́мъ ве́лїимъ: и҆ моли́ша є҆го̀ ѡ҆ не́й.

39A stanąwszy nad nią, zakazał gorączce i zostawiła ją. Ona zaś, natychmiast powstawszy, służyła im.

39И҆ ста́въ над̾ не́ю, запретѝ ѻ҆гню̀, и҆ ѡ҆ста́ви ю҆̀. А҆́бїе же воста́вши слꙋжа́ше и҆̀мъ.

40A kiedy słońce zachodziło, wszyscy, którzy mieli cierpiących na różne choroby, przyprowadzali ich do Niego, On zaś, kładąc ręce na każdego, uzdrawiał ich.

40Заходѧ́щꙋ же со́лнцꙋ, всѝ, є҆ли́цы и҆мѣ́ѧхꙋ болѧ́щыѧ недꙋ̑ги разли́чными, привожда́хꙋ и҆̀хъ къ немꙋ̀: ѻ҆́нъ же на є҆ди́наго коего́ждо и҆́хъ рꙋ́цѣ возло́жь, и҆сцѣлѧ́ше и҆̀хъ.

41Także demony wychodziły z wielu z nich, krzycząc i wołając: – Ty jesteś Chrystusem, Synem Bożym! I zabraniając [im], nie pozwalał im mówić, bo wiedziały, że On jest Chrystusem.

41И҆схожда́хꙋ же и҆ бѣ́си ѿ мно́гихъ, вопїю́ще и҆ глаго́люще, ꙗ҆́кѡ ты̀ є҆сѝ хрⷭ҇то́съ сн҃ъ бж҃їй. И҆ запреща́ѧ не даѧ́ше и҆̀мъ глаго́лати, ꙗ҆́кѡ вѣ́дѧхꙋ хрⷭ҇та̀ самаго̀ сꙋ́ща.

42Gdy zaś nastał dzień, wyszedłszy, oddalił się na miejsce pustynne; a tłumy szukały Go i przyszły do Niego. I przytrzymywały Go, aby nie odchodził od nich.

42Бы́вшꙋ же дню̀, и҆зше́дъ и҆́де въ пꙋ́сто мѣ́сто: и҆ наро́ди и҆ска́хꙋ є҆го̀, и҆ прїидо́ша къ немꙋ̀, и҆ ᲂу҆держава́хꙋ є҆го̀, дабы̀ не ѿше́лъ ѿ ни́хъ.

43On zaś rzekł do nich: – Także innym miastom trzeba Mi obwieszczać Królestwo Boże, na to bowiem zostałem posłany.

43Ѻ҆́нъ же речѐ къ ни̑мъ, ꙗ҆́кѡ и҆ дрꙋги̑мъ градовѡ́мъ бл҃говѣсти́ти мѝ подоба́етъ црⷭ҇твїе бж҃їе: ꙗ҆́кѡ на сѐ по́сланъ є҆́смь.

44I zwiastował w synagogach Galilei.

44И҆ бѣ̀ проповѣ́даѧ на со́нмищихъ галїле́йскихъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →