pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 28(15) listopad 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Tes 2,9-14

9Przypomnijcie więc sobie, bracia, trud nasz i wysiłek. Nocą i dniem pracując, by nie obciążać nikogo z was, głosiliśmy wam Ewangelię Bożą.

9Бра́тїе, по́мните трꙋ́дъ на́шъ, и҆ по́двигъ: но́щь бо и҆ де́нь дѣ́лающе, ꙗ҆́кѡ не ѡ҆тѧготи́ти ни є҆ди́нагѡ ѿ ва́съ, проповѣ́дахомъ ва́мъ бл҃говѣствова́нїе бж҃їе.

10Wy jesteście świadkami i Bóg, jak święcie, sprawiedliwie i nienagannie postępowaliśmy wobec was, wierzących.

10Вы̀ свидѣ́телє и҆ бг҃ъ, ꙗ҆́кѡ прпⷣбнѡ и҆ првⷣнѡ и҆ непоро́чнѡ ва́мъ вѣ́рꙋющымъ бы́хомъ,

11Wiecie bowiem, że każdego z was, jak ojciec swoje dzieci,

11ꙗ҆́коже вѣ́сте, занѐ є҆ди́наго кого́ждо ва́съ, ꙗ҆́коже ѻ҆те́цъ ча̑да своѧ̑,

12pocieszaliśmy i dodawaliśmy wam otuchy, i świadczyliśmy wam, byście postępowali godnie przed Bogiem, powołującym was do swojego Królestwa i chwały.

12молѧ́ще и҆ ᲂу҆тѣша́юще ва́съ, и҆ свидѣ́тельствꙋюще ва́мъ ходи́ти досто́йнѡ бг҃ꙋ, призва́вшемꙋ вы̀ во своѐ црⷭ҇тво и҆ сла́вꙋ.

13I dlatego i my dziękujemy Bogu nieustannie, że przyjmując Słowo usłyszane od nas o Bogu, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale takim, jakim jest prawdziwie Słowo Boże, które i działa w was, wierzących.

13Сегѡ̀ ра́ди и҆ мы̀ благодари́мъ бг҃а непреста́ннѡ, ꙗ҆́кѡ прїе́мше сло́во слы́шанїѧ бж҃їѧ ѿ на́съ, прїѧ́сте не а҆́ки сло́во человѣ́ческо, но, ꙗ҆́коже є҆́сть вои́стиннꙋ, сло́во бж҃їе, є҆́же и҆ дѣ́йствꙋетсѧ въ ва́съ вѣ́рꙋющихъ.

14Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami Cerkwi Bożych, które są w Judei, w Chrystusie Jezusie, bo wycierpieliście to samo i wy od własnych współplemieńców, jak i oni od Żydów.

14Вы́ бо подѡ́бницы бы́сте, бра́тїе, цр҃квамъ бж҃їимъ сꙋ́щымъ во і҆ꙋде́и ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ, занѐ та̑ѧжде и҆ вы̀ пострада́сте ѿ свои́хъ сплемє́нникъ, ꙗ҆́коже и҆ ті́и ѿ і҆ꙋдє́й,

Łk 16,1-9

1Rzecze Pan taką przypowieść:* – Był pewien bogaty człowiek, który miał zarządcę i ten został oskarżony przed nim, że trwoni majętności jego.

1 Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: чл҃вѣ́къ нѣ́кїй бѣ̀ бога́тъ, и҆́же и҆мѧ́ше приста́вника: и҆ то́й ѡ҆клевета́нъ бы́сть къ немꙋ̀, ꙗ҆́кѡ расточа́етъ и҆мѣ̑нїѧ є҆гѡ̀.

2I przywoławszy go, rzekł mu: – Cóż to słyszę o tobie? Rozlicz się z zarządzania twego, nie możesz bowiem dalej zarządzać domem.

2и҆ пригласи́въ є҆го̀ речѐ є҆мꙋ̀: что̀ сѐ слы́шꙋ ѡ҆ тебѣ̀; возда́ждь ѿвѣ́тъ ѡ҆ приставле́нїи домо́внѣмъ: не возмо́жеши бо ктомꙋ̀ до́мꙋ стро́ити.

3Wtedy rządca domu powiedział sobie: – Co mam uczynić, albowiem pan mój odbiera mi zarządzanie domem? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę.

3Рече́ же въ себѣ̀ приста́вникъ до́мꙋ: что̀ сотворю̀, ꙗ҆́кѡ госпо́дь мо́й ѿе́млетъ строе́нїе до́мꙋ ѿ менє̀; копа́ти не могꙋ̀, проси́ти стыжꙋ́сѧ:

4Wiem, co mam czynić, aby – gdy będę pozbawiony zarządu – przyjęli mnie do domów swoich.

4разꙋмѣ́хъ, что̀ сотворю̀, да є҆гда̀ ѿста́вленъ бꙋ́дꙋ ѿ строе́нїѧ до́мꙋ, прїи́мꙋтъ мѧ̀ въ до́мы своѧ̑.

5I przywoławszy oddzielnie każdego z dłużników pana swego, powiedział pierwszemu: – Ileś winien panu memu?

5И҆ призва́въ є҆ди́наго кого́ждо ѿ должни̑къ господи́на своегѡ̀, глаго́лаше пе́рвомꙋ: коли́цѣмъ до́лженъ є҆сѝ господи́нꙋ моемꙋ̀;

6On zaś odrzekł: – Sto baryłek oliwy. Ten rzekł mu: – Weź swoje kwity i siadłszy, szybko napisz: pięćdziesiąt.

6Ѻ҆́нъ же речѐ: сто̀ мѣ́ръ {ва́ть (βάτους, т. є҆. мѣ́ръ)} ма́сла. И҆ речѐ є҆мꙋ̀: прїимѝ писа́нїе твоѐ, и҆ сѣ́дъ ско́рѡ напишѝ пѧтьдесѧ́тъ.

7Następnie rzekł do innego: – A ty ileś winien? Ten zaś rzekł: – Sto korców pszenicy. Mówi mu: – Weź swoje kwity i napisz: osiemdziesiąt.

7Пото́мъ же речѐ дрꙋго́мꙋ: ты́ же коли́цѣмъ до́лженъ є҆сѝ; Ѻ҆́нъ же речѐ: сто̀ мѣ́ръ пшени́цы. И҆ глаго́ла є҆мꙋ̀: прїимѝ писа́нїе твоѐ, и҆ напишѝ ѻ҆́смьдесѧтъ.

8I pochwalił pan zarządcę nieprawości, że przemyślnie uczynił. Albowiem synowie tego wieku przemyślniejsi są od synów światłości w swoim pokoleniu.

8И҆ похвалѝ госпо́дь до́мꙋ строи́телѧ непра́веднаго, ꙗ҆́кѡ мꙋ́дрѣ сотворѝ: ꙗ҆́кѡ сы́нове вѣ́ка сегѡ̀ мꙋдрѣ́йши па́че сынѡ́въ свѣ́та въ ро́дѣ свое́мъ сꙋ́ть.

9I Ja wam powiadam: – Czyńcie sobie przyjaciół z mamony nieprawości, aby kiedy zubożejecie, przyjęli was do wiecznych przybytków.

9И҆ а҆́зъ ва́мъ гл҃ю: сотвори́те себѣ̀ дрꙋ́ги ѿ мамѡ́ны непра́вды, да, є҆гда̀ ѡ҆скꙋдѣ́ете, прїи́мꙋтъ вы̀ въ вѣ̑чныѧ кро́вы.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →