czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 12 maja (29 kwietnia) 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Dz 10,1-16

1A pewien człowiek w Cezarei imieniem Korneliusz, setnik z kohorty zwanej Italską,

1Во днѝ ѻ҆́ны, мꙋ́жъ нѣ́кїй бѣ̀ въ кесарі́и, и҆́менемъ корни́лїй, со́тникъ ѿ спі́ры нарица́ющїѧсѧ і҆талі́йскїѧ,

2pobożny i bogobojny z całym domem swoim, okazujący wiele miłosierdzia ludowi [żydowskiemu] i zawsze wznoszący modlitwy do Boga,

2благоговѣ́инъ и҆ боѧ́йсѧ бг҃а со всѣ́мъ до́момъ свои́мъ, творѧ́й ми́лѡстыни мнѡ́ги лю́демъ и҆ молѧ́йсѧ бг҃ꙋ всегда̀:

3ujrzał wyraźnie w widzeniu za dnia, około dziewiątej godziny, anioła Bożego, który przyszedł do niego i rzekł mu: – Korneliuszu!

3ви́дѣ въ видѣ́нїи ꙗ҆́вѣ, ꙗ҆́кѡ въ ча́съ девѧ́тый днѐ, а҆́гг҃ла бж҃їѧ сше́дша къ немꙋ̀ и҆ ре́кша є҆мꙋ̀: корни́лїе.

4A on wpatrzony w niego i ogarnięty bojaźnią, rzekł: – Co takiego, Panie? A on odrzekł mu: – Modlitwy twoje i dzieła miłosierdzia twojego wzniosły się jako ofiara upamiętniająca przed Bogiem.

4Ѻ҆́нъ же воззрѣ́въ на́нь и҆ пристра́шенъ бы́въ речѐ: что̀ є҆́сть, гдⷭ҇и; рече́ же є҆мꙋ̀: мѡли́твы твоѧ̑ и҆ ми́лѡстыни твоѧ̑ взыдо́ша на па́мѧть пред̾ бг҃а:

5Teraz więc poślij mężów do Joppy i przywołaj Szymona, który nazywany jest Piotrem.

5и҆ нн҃ѣ послѝ во і҆ѻппі́ю мꙋже́й и҆ призовѝ сі́мѡна, нарица́емаго петра̀:

6Gości on u pewnego Szymona, garbarza, który ma dom nad morzem. Ten ci powie, co masz czynić, ty i cały dom twój.

6се́й стра́нствꙋетъ ᲂу҆ нѣ́коегѡ сі́мѡна ᲂу҆смарѧ̀, є҆мꙋ́же є҆́сть до́мъ при мо́ри: то́й рече́тъ тебѣ̀ глаго́лы, въ ни́хже сп҃се́шисѧ ты̀ и҆ ве́сь до́мъ тво́й.

7A gdy odszedł anioł, który do niego mówił, przywołał dwóch ze sług swoich i pobożnego żołnierza spośród mu służących

7И҆ ꙗ҆́коже ѿи́де а҆́гг҃лъ глаго́лѧй корни́лїю, пригласи́въ два̀ ѿ рабѡ́въ свои́хъ и҆ во́ина благочести́ва ѿ слꙋжа́щихъ є҆мꙋ̀

8i wyjawiwszy im wszystko, posłał ich do Joppy.

8и҆ сказа́въ и҆̀мъ всѧ̑, посла̀ и҆̀хъ во і҆ѻппі́ю.

9Nazajutrz, kiedy tamci byli jeszcze w drodze i zbliżali się do miasta, Piotr wszedł do górnej komnaty o godzinie szóstej, aby się pomodlić.

9Воꙋ́трїе же, пꙋтьше́ствꙋющымъ и҆̀мъ и҆ ко гра́дꙋ приближа́ющымсѧ, взы́де пе́тръ на го́рницꙋ помоли́тисѧ, ѡ҆ часѣ̀ шестѣ́мъ.

10Poczuł głód i chciał coś zjeść. I kiedy przygotowywali mu [posiłek], ogarnęło go oszołomienie.

10Бы́сть же прїа́лченъ и҆ хотѧ́ше вкꙋси́ти: гото́вѧщымъ же ѡ҆́нѣмъ, нападѐ на́нь ᲂу҆́жасъ,

11I widzi niebo otwarte i schodzące na niego naczynie jakieś, niby płótno wielkie, za cztery rogi związane i spuszczane na ziemię.

11и҆ ви́дѣ не́бо ѿве́рсто и҆ сходѧ́щъ на́нь сосꙋ́дъ нѣ́кїй, ꙗ҆́кѡ плащани́цꙋ ве́лїю, по четы́ремъ кра́ємъ привѧ́занъ и҆ ни́зꙋ спꙋща́емь на зе́млю,

12Były w nim wszelkie czworonogi i płazy ziemskie, i ptactwo niebiańskie.

12въ не́мже бѧ́хꙋ всѧ̑ четверонѡ́гаѧ землѝ и҆ ѕвѣ́рїе и҆ га́ди и҆ пти̑цы небє́сныѧ.

13I głos się odezwał do niego: – Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz!

13И҆ бы́сть гла́съ къ немꙋ̀: воста́въ, пе́тре, заколѝ и҆ ꙗ҆́ждь.

14Piotr zaś rzekł: – Przenigdy, Panie! Nigdy bowiem nie jadłem niczego skalanego ani nieczystego.

14Пе́тръ же речѐ: ника́коже, гдⷭ҇и, ꙗ҆́кѡ николи́же ꙗ҆до́хъ всѧ́ко скве́рно и҆лѝ нечи́сто.

15I znowu, powtórnie odezwał się głos do niego: – Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane!

15И҆ (сѐ) гла́съ па́ки къ немꙋ̀ втори́цею: ꙗ҆̀же бг҃ъ ѡ҆чⷭ҇тилъ є҆́сть, ты̀ не сквернѝ.

16Stało się tak trzykrotnie. I wnet naczynie zostało wzięte do nieba.

16Сїе́ же бы́сть три́щи: и҆ па́ки взѧ́сѧ сосꙋ́дъ на не́бо.

J 6,56-69

56Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Kto je Ciało Moje i Krew Moją pije, we Mnie trwa, a Ja w nim.

56Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: Ꙗ҆ды́й мою̀ пло́ть, и҆ пїѧ́й мою̀ кро́вь, во мнѣ̀ пребыва́етъ, и҆ а҆́зъ въ не́мъ.

57Jak posłał Mnie Ojciec, który żyje, i Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto spożywa Mnie, żyć będzie przeze Mnie.

57Ꙗ҆́коже посла́ мѧ живы́й ѻ҆ц҃ъ, и҆ а҆́зъ живꙋ̀ ѻ҆ц҃а̀ ра́ди: и҆ ꙗ҆ды́й мѧ̀, и҆ то́й жи́въ бꙋ́детъ менє̀ ра́ди.

58To jest chleb, który z niebios zszedł. Nie jak spożywali wasi ojcowie mannę i umarli. Kto ten chleb je, żyć będzie na wieki.

58Се́й є҆́сть хлѣ́бъ сше́дый съ нб҃сѐ: не ꙗ҆́коже ꙗ҆до́ша ѻ҆тцы̀ ва́ши ма́ннꙋ и҆ ᲂу҆мро́ша: ꙗ҆ды́й хлѣ́бъ се́й жи́въ бꙋ́детъ во вѣ́ки.

59To powiedział w synagodze, nauczając w Kafarnaum.

59Сїѧ̑ речѐ на со́нмищи, ᲂу҆чѧ̀ въ капернаꙋ́мѣ.

60Wielu więc uczniów Jego, usłyszawszy, powiedziało: – Okrutne jest to słowo. Któż może go słuchać?

60Мно́зи ᲂу҆̀бо слы́шавше ѿ ᲂу҆чн҃къ є҆гѡ̀, рѣ́ша: же́стоко є҆́сть сло́во сїѐ: (и҆) кто̀ мо́жетъ є҆гѡ̀ послꙋ́шати;

61Jezus, sam z siebie wiedząc, że z tego powodu burzą się uczniowie Jego, powiedział: – To was gorszy?

61Вѣ́дый же і҆и҃съ въ себѣ̀, ꙗ҆́кѡ ро́пщꙋтъ ѡ҆ се́мъ ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀, речѐ и҆̀мъ: сїе́ ли вы̀ блазни́тъ;

62A jeśli ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był poprzednio?

62а҆́ще ᲂу҆̀бо ᲂу҆́зрите сн҃а чл҃вѣ́ческаго восходѧ́ща, и҆дѣ́же бѣ̀ пре́жде;

63Duch jest Tym, który ożywia; ciało na nic się zda. Słowa, które wam powiedziałem, są duchem i życiem.

63дꙋ́хъ є҆́сть, и҆́же ѡ҆живлѧ́етъ, пло́ть не по́льзꙋетъ ничто́же: гл҃го́лы, ꙗ҆̀же а҆́зъ гл҃ахъ ва́мъ, дꙋ́хъ сꙋ́ть и҆ живо́тъ сꙋ́ть:

64Jednak są wśród was tacy, którzy nie wierzą. Od początku bowiem wiedział Jezus, którzy są niewierzący i kim jest ten, który ma Go wydać.

64но сꙋ́ть ѿ ва́съ нѣ́цыи, и҆̀же не вѣ́рꙋютъ. Вѣ́дѧше бо и҆сконѝ і҆и҃съ, кі́и сꙋ́ть невѣ́рꙋющїи, и҆ кто̀ є҆́сть предаѧ́й є҆го̀.

65I mówił: – Dlatego powiedziałem wam, że nikt nie może przyjść do Mnie, jeśli mu [to] nie jest dane przez Ojca Mego.

65И҆ гл҃аше: сегѡ̀ ра́ди рѣ́хъ ва́мъ, ꙗ҆́кѡ никто́же мо́жетъ прїитѝ ко мнѣ̀, а҆́ще не бꙋ́детъ є҆мꙋ̀ дано̀ ѿ ѻ҆ц҃а̀ моегѡ̀.

66Z tego powodu wielu Jego uczniów odwróciło się i już więcej z Nim nie chodziło.

66Ѿ сегѡ̀ мно́зи ѿ ᲂу҆чн҃къ є҆гѡ̀ и҆до́ша вспѧ́ть и҆ ктомꙋ̀ не хожда́хꙋ съ ни́мъ.

67Powiedział więc Jezus do dwunastu: – Czy i wy chcecie odstąpić?

67Рече́ же і҆и҃съ ѻ҆бѣмана́десѧте: є҆да̀ и҆ вы̀ хо́щете и҆тѝ;

68Odpowiedział Mu Szymon Piotr: – Panie, do kogóż pójdziemy? Słowa życia wiecznego masz.

68Ѿвѣща̀ ᲂу҆̀бо є҆мꙋ̀ сі́мѡнъ пе́тръ: гдⷭ҇и, къ комꙋ̀ и҆́демъ; гл҃го́лы живота̀ вѣ́чнагѡ и҆́маши,

69A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga Żywego.

69и҆ мы̀ вѣ́ровахомъ и҆ позна́хомъ, ꙗ҆́кѡ ты̀ є҆сѝ хрⷭ҇то́съ, сн҃ъ бг҃а жива́гѡ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →