czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 5 czerwca (23 maja) 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Dz 25,13-19

13Po kilku dniach król Agryppa i Berenike przybyli do Cezarei, aby pozdrowić Festusa.

13Во днѝ ѻ҆́ны, а҆грі́ппа ца́рь и҆ вернїкі́а снидо́ста въ кесарі́ю цѣлова́ти фи́ста.

14Gdy spędzili tam wiele dni, Festus przedstawił królowi sprawę Pawła, mówiąc: – Feliks pozostawił pewnego więźnia.

14И҆ ꙗ҆́коже мнѡ́ги дни̑ пребы́ста тꙋ̀, фи́стъ сказа̀ царю̀ ꙗ҆̀же ѡ҆ па́ѵлѣ, глаго́лѧ: мꙋ́жъ нѣ́кїй є҆́сть ѡ҆ста́вленъ ѿ фи́лїѯа ᲂу҆́зникъ,

15Gdy przebywałem w Jerozolimie, arcykapłani i starszyzna Żydów wnieśli skargę przeciwko niemu, domagając się osądzenia go.

15ѡ҆ не́мже, бы́вшꙋ мѝ во і҆ерⷭ҇ли́мѣ, ꙗ҆ви́ша а҆рхїере́є и҆ ста́рцы і҆ꙋде́йстїи, просѧ́ще на́нь сꙋда̀.

16Odpowiedziałem im, że Rzymianie nie mają zwyczaju wydawania żadnego człowieka na zatracenie, zanim oskarżony nie będzie miał możliwości obrony przed zarzutami w obecności oskarżycieli.

16Къ ни̑мже ѿвѣща́хъ, ꙗ҆́кѡ нѣ́сть ѡ҆бы́чай ри́млѧнѡмъ вы́дати человѣ́ка ко́его на поги́бель, пре́жде да́же ѡ҆клевета́емый не и҆́мать пред̾ лице́мъ клеве́щꙋщихъ є҆го̀ и҆ мѣ́сто ѿвѣ́та прїи́метъ ѡ҆ свое́мъ согрѣше́нїи.

17Gdy więc oni zeszli się tutaj, bez żadnej zwłoki, następnego dnia zasiadłem na trybunie sędziowskiej i rozkazałem, aby wprowadzono tego męża.

17Сше́дшымсѧ же и҆̀мъ здѣ̀, закоснѣ́нїе ни є҆ди́но сотво́рь, на ᲂу҆́трїе сѣ́дъ на сꙋди́щи, повелѣ́хъ привестѝ мꙋ́жа.

18Obstąpiwszy go, oskarżyciele nie zarzucili mu żadnego czynu, który ja uważałbym za zły.

18Ѡ҆́крестъ же є҆гѡ̀ ста́вше клеветницы̀, ни є҆ди́нꙋ винꙋ̀, ꙗ҆̀же а҆́зъ непщева́хъ, нанесо́ша:

19Lecz sprzeczali się z nim o jakieś sprawy dotyczące ich wierzenia i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdził, że żyje.

19стѧза̑нїѧ же нѣ̑каѧ ѡ҆ свое́й разли́чнѣй вѣ́рѣ и҆мѧ́хꙋ къ немꙋ̀ и҆ ѡ҆ нѣ́коемъ і҆и҃сѣ ᲂу҆ме́ршемъ, є҆го́же глаго́лаше па́ѵелъ жи́ва бы́ти.

Poprzednikowi 2 Kor 4,6-15

6Albowiem Bóg, który rzekł: – Niech z ciemności światłość zajaśnieje, zapalił światłość w sercach naszych, aby zajaśniało poznanie chwały Bożej na obliczu [Jezusa] Chrystusa.

6Бра́тїе, бг҃ъ рекі́й и҆з̾ тмы̀ свѣ́тꙋ возсїѧ́ти, и҆́же возсїѧ̀ въ срⷣца́хъ на́шихъ, къ просвѣще́нїю ра́зꙋма сла́вы бж҃їѧ, ѡ҆ лицѣ̀ і҆и҃съ хрⷭ҇то́вѣ.

7A mamy ten skarb w naczyniach glinianych, aby przeobfitość mocy była z Boga, a nie z nas.

7И҆́мамы же сокро́вище сїѐ въ скꙋде́льныхъ сосꙋ́дѣхъ, да премно́жество си́лы бꙋ́детъ бж҃їѧ, а҆ не ѿ на́съ:

8Z każdej strony uciskani, lecz niezdławieni, wpędzani w rozpacz, lecz nietracący nadziei,

8во все́мъ скорбѧ́ще, но не стꙋжа́юще сѝ: неча́еми, но не ѿчаѧва́еми:

9prześladowani, lecz nieporzucani, powaleni, lecz niezniszczeni,

9гони́ми, но не ѡ҆ставлѧ́еми: низлага́еми, но не погиба́юще:

10zawsze śmierć Pana Jezusa w ciele dźwigając, aby i życie Jezusa w ciele naszym się objawiło.

10всегда̀ ме́ртвость гдⷭ҇а і҆и҃са въ тѣ́лѣ носѧ́ще, да и҆ живо́тъ і҆и҃совъ въ тѣ́лѣ на́шемъ ꙗ҆ви́тсѧ.

11My bowiem, żyjący, nieustannie na śmierć jesteśmy wydawani z powodu Jezusa, aby i życie Jezusa objawiło się w śmiertelnym ciele naszym.

11Прⷭ҇нѡ бо мы̀ живі́и въ сме́рть предае́мсѧ і҆и҃са ра́ди, да и҆ живо́тъ і҆и҃совъ ꙗ҆ви́тсѧ въ ме́ртвеннѣй пло́ти на́шей:

12W nas więc działa śmierć, a w was życie.

12тѣ́мже сме́рть ᲂу҆́бѡ въ на́съ дѣ́йствꙋетъ, а҆ живо́тъ въ ва́съ.

13A mając tego samego ducha wiary, zgodnie z tym, co napisano: Uwierzyłem, dlatego przemówiłem, i my wierzymy, dlatego też mówimy,

13И҆мꙋ́ще же то́йже дх҃ъ вѣ́ры, по пи́санномꙋ: вѣ́ровахъ, тѣ́мже возглаго́лахъ: и҆ мы̀ вѣ́рꙋемъ, тѣ́мже и҆ глаго́лемъ,

14wiedząc, że Ten, który wskrzesił Pana, Jezusa, i nas też wespół z Jezusem wskrzesi i postawi przed sobą razem z wami.

14вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ воздви́гїй гдⷭ҇а і҆и҃са, и҆ на́съ со і҆и҃сомъ воздви́гнетъ, и҆ предпоста́витъ съ ва́ми.

15To wszystko bowiem dla was, aby łaska pomnażana przez dziękczynienie wielu obfitowała na chwałę Bożą.

15Всѧ̑ бо ва́съ ра́ди, да блгⷣть ᲂу҆мно́жившаѧсѧ, мно́жайшими благодарє́нїи и҆збы́точествитъ въ сла́вꙋ бж҃їю.

J 16,23-33

23Rzecze Pan swoim uczniom: Amen, amen, mówię wam: – Jeśli Ojca poprosicie o coś w imię Moje, da wam.

23 Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: А҆ми́нь а҆ми́нь глаго́лю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ є҆ли̑ка а҆́ще чесѡ̀ про́сите ѿ ѻ҆ц҃а̀ во и҆́мѧ моѐ, да́стъ ва́мъ.

24Dotąd o nic nie prosiliście w imię Moje. Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była zupełna.

24досе́лѣ не проси́сте ничесѡ́же во и҆́мѧ моѐ: проси́те, и҆ прїи́мете, да ра́дость ва́ша и҆спо́лнена бꙋ́детъ.

25Mówiłem wam to w przypowieściach, nadchodzi godzina, gdy już nie w przypowieściach mówić wam będę, ale wprost będę wam zwiastował Ojca.

25Сїѧ̑ въ при́тчахъ гл҃ахъ ва́мъ: но прїи́детъ ча́съ, є҆гда̀ ктомꙋ̀ въ при́тчахъ не гл҃ю ва́мъ, но ꙗ҆́вѣ ѡ҆ ѻ҆ц҃ѣ̀ возвѣщꙋ̀ ва́мъ.

26Owego dnia w imię Moje prosić będziecie, a nie mówię wam, że to Ja będę prosił Ojca za was,

26Въ то́й де́нь во и҆́мѧ моѐ воспро́сите, и҆ не гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ ᲂу҆молю̀ ѻ҆ц҃а̀ ѡ҆ ва́съ:

27sam Ojciec bowiem kocha was, gdyż wy Mnie ukochaliście i uwierzyliście, że Ja od Boga przyszedłem.

27са́мъ бо ѻ҆ц҃ъ лю́битъ вы̀, ꙗ҆́кѡ вы̀ менѐ возлюби́сте и҆ вѣ́ровасте, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ ѿ бг҃а и҆зыдо́хъ.

28Wyszedłem od Ojca i na świat przyszedłem; znów świat opuszczam i idę do Ojca.

28И҆зыдо́хъ ѿ ѻ҆ц҃а̀ и҆ прїидо́хъ въ мі́ръ: (и҆) па́ки ѡ҆ставлѧ́ю мі́ръ и҆ и҆дꙋ̀ ко ѻ҆ц҃ꙋ̀.

29Mówią uczniowie Jego: – Oto teraz mówisz wprost, bez żadnej przypowieści.

29Глаго́лаша є҆мꙋ̀ ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀: сѐ, нн҃ѣ не ѡ҆бинꙋ́ѧсѧ гл҃еши, а҆ при́тчи никоеѧ́же не гл҃еши:

30Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie potrzebujesz, by Cię ktoś pytał. Dzięki temu wierzymy, że od Boga wyszedłeś.

30нн҃ѣ вѣ́мы, ꙗ҆́кѡ вѣ́си всѧ̑ и҆ не тре́бꙋеши, да кто̀ тѧ̀ вопроша́етъ: ѡ҆ се́мъ вѣ́рꙋемъ, ꙗ҆́кѡ ѿ бг҃а и҆зше́лъ є҆сѝ.

31Odpowiedział im Jezus: – Teraz wierzycie?

31Ѿвѣща̀ и҆̀мъ і҆и҃съ: нн҃ѣ ли вѣ́рꙋете;

32Oto nadchodzi godzina – już nadeszła! – że rozejdziecie się, każdy do swoich, Mnie zaś samego zostawicie. Ale nie jestem sam, albowiem Ojciec jest ze Mną.

32сѐ, грѧде́тъ ча́съ, и҆ нн҃ѣ прїи́де, да разы́детесѧ кі́йждо во своѧ̑ и҆ менѐ є҆ди́наго ѡ҆ста́вите: и҆ нѣ́смь є҆ди́нъ, ꙗ҆́кѡ ѻ҆ц҃ъ со мно́ю є҆́сть:

33Powiedziałem wam o tym, abyście we Mnie pokój mieli. W świecie macie ucisk, ale nabierzcie odwagi: Ja świat zwyciężyłem.

33сїѧ̑ гл҃ахъ ва́мъ, да во мнѣ̀ ми́ръ и҆́мате: въ мі́рѣ ско́рбни бꙋ́дете: но дерза́йте, (ꙗ҆́кѡ) а҆́зъ побѣди́хъ мі́ръ.

Poprzednikowi Mt 11,2-15

2W owym czasie. Jan usłyszawszy w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał do Niego dwóch ze swoich uczniów,

2Во вре́мѧ ѻ҆́но, слы́шавъ і҆ѡа́ннъ во ᲂу҆зи́лищи дѣла̀ хрⷭ҇то́ва, посла̀ два̀ ѿ ᲂу҆ч҃ни̑къ свои́хъ,

3by zapytać: – Ty jesteś przychodzącym czy też innego oczekujemy?

3речѐ є҆мꙋ̀: ты́ ли є҆сѝ грѧды́й, и҆лѝ и҆но́гѡ ча́емъ;

4I odpowiadając, Jezus rzekł im: – Idźcie, obwieśćcie Janowi to, co słyszycie i widzicie:

4И҆ ѿвѣща́въ і҆и҃съ речѐ и҆́ма: шє́дша возвѣсти́та і҆ѡа́ннови, ꙗ҆̀же слы́шита и҆ ви́дита:

5Niewidomi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci są oczyszczani, głusi słyszą i umarli zmartwychwstają, a ubodzy zwiastują Dobrą Nowinę.

5слѣпі́и прозира́ютъ и҆ хро́мїи хо́дѧтъ, прокаже́ннїи ѡ҆чища́ютсѧ и҆ глꙋсі́и слы́шатъ, ме́ртвїи востаю́тъ и҆ ни́щїи благовѣствꙋ́ютъ:

6I błogosławiony jest ten, który się Mną nie zgorszy.

6и҆ бл҃же́нъ є҆́сть, и҆́же а҆́ще не соблазни́тсѧ ѡ҆ мнѣ̀.

7Gdy zaś oni odeszli, począł Jezus mówić tłumom o Janie: – Co wyszliście oglądać na pustyni? Trzcinę przez wiatr kołysaną?

7Тѣ́ма же и҆сходѧ́щема, нача́тъ і҆и҃съ наро́дѡмъ гл҃ати ѡ҆ і҆ѡа́ннѣ: чесѡ̀ и҆зыдо́сте въ пꙋсты́ню ви́дѣти; тро́сть ли вѣ́тромъ коле́блемꙋ;

8Lecz co wyszliście zobaczyć? Człowieka w delikatne szaty odzianego? Oto ci, którzy delikatne szaty noszą, w pałacach królewskich są.

8Но чесѡ̀ и҆зыдо́сте ви́дѣти; человѣ́ка ли въ мѧ̑гки ри̑зы ѡ҆блече́нна; Сѐ, и҆̀же мѧ̑гкаѧ носѧ́щїи, въ домѣ́хъ ца́рскихъ сꙋ́ть.

9Lecz co wyszliście zobaczyć? Proroka? Tak – mówię wam – i więcej niż proroka.

9Но чесѡ̀ и҆зыдо́сте ви́дѣти; прⷪ҇ро́ка ли; Є҆́й, гл҃ю ва́мъ, и҆ ли́шше прⷪ҇ро́ка.

10On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam anioła mojego przed obliczem twoim, który utoruje drogę twoją przed tobą.

10Се́й бо є҆́сть, ѡ҆ не́мже є҆́сть пи́сано: сѐ, а҆́зъ посыла́ю а҆́гг҃ла моего̀ пред̾ лице́мъ твои́мъ, и҆́же ᲂу҆гото́витъ пꙋ́ть тво́й пред̾ тобо́ю.

11Amen, mówię wam: – Nie powstał z tych, którzy się z kobiet rodzą, większy od Jana Chrzciciela. Jednak najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest od niego.

11А҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, не воста̀ въ рожде́нныхъ жена́ми бо́лїй і҆ѡа́нна крⷭ҇ти́телѧ: мні́й же во црⷭ҇твїи нбⷭ҇нѣмъ бо́лїй є҆гѡ̀ є҆́сть.

12Od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo Niebios zdobywa się w trudzie i ci, którzy się trudzą, zdobywają je.

12Ѿ дні́й же і҆ѡа́нна крⷭ҇ти́телѧ досе́лѣ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное нꙋ́дитсѧ {съ нꙋ́ждею воспрїе́млетсѧ}, и҆ нꙋ́ждницы восхища́ютъ є҆̀:

13Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo aż do Jana prorokowali.

13вси́ бо прⷪ҇ро́цы и҆ зако́нъ до і҆ѡа́нна прореко́ша.

14I jeśli chcecie to przyjąć, to on jest Eliaszem, który miał przyjść.

14И҆ а҆́ще хо́щете прїѧ́ти, то́й є҆́сть и҆лїа̀ хотѧ́й прїитѝ:

15Kto ma uszy, niech słucha.

15и҆мѣ́ѧй ᲂу҆́шы слы́шати да слы́шитъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →