czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 11 lipca (28 czerwca) 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Rz 16,1-16

1Polecam wam Febę, siostrę naszą, która jest służebnicą Cerkwi w Kenchrach,

1Бра́тїе, врꙋча́ю ва́мъ фі́вꙋ сестрꙋ̀ на́шꙋ, сꙋ́щꙋ слꙋжи́тельницꙋ це́ркве, ꙗ҆́же въ кегхре́ехъ:

2abyście ją przyjęli w Panu w sposób godny świętych i abyście jej pomogli, w czymkolwiek by was potrzebowała; bo ona także stała się opiekunką wielu i mnie samego.

2да прїи́мете ю҆̀ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ досто́йнѣ ст҃ы̑мъ, и҆ споспѣ́шствꙋйте є҆́й, ѡ҆ не́йже а҆́ще ѿ ва́съ потре́бꙋетъ ве́щи: и҆́бо сїѧ̀ застꙋ́пница мнѡ́гимъ бы́сть, и҆ самомꙋ̀ мнѣ̀.

3Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, współpracowników moich w Chrystusie Jezusie,

3Цѣлꙋ́йте прїскі́ллꙋ и҆ а҆кѵ́лꙋ, споспѣ̑шника моѧ̑ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

4którzy nadstawili głowę za moją duszę, którym nie tylko ja dziękuję, ale i wszystkie Cerkwie narodów,

4и҆̀же по дꙋшѝ мое́й своѧ̑ вы̑ѧ положи́ста, и҆̀хже не а҆́зъ є҆ди́нъ благодарю̀, но и҆ всѧ̑ цр҃кви ꙗ҆зы́чєскїѧ: и҆ дома́шнюю и҆́хъ цр҃ковь.

5i ich domową Cerkiew. Pozdrówcie Epeneta, umiłowanego mego, który jest pierwszym owocem Achai dla Chrystusa.

5Цѣлꙋ́йте є҆пене́та возлю́бленнаго мѝ, и҆́же є҆́сть нача́токъ а҆ха́їи во хрⷭ҇та̀.

6Pozdrówcie Mariam, która wiele się dla nas natrudziła.

6Цѣлꙋ́йте марїа́мь, ꙗ҆́же мно́гѡ трꙋди́сѧ ѡ҆ на́съ.

7Pozdrówcie Andronika i Junię, moich krewnych i współwięźniów moich, którzy są bardzo szanowani wśród apostołów i jeszcze przede mną uwierzyli w Chrystusa.

7Цѣлꙋ́йте а҆ндроні́ка и҆ і҆ꙋні́ю, срѡ́дники моѧ̑ и҆ сплѣ̑нники моѧ̑, и҆́же сꙋ́ть нарѡ́читы во а҆пⷭ҇лѣхъ, и҆̀же и҆ пре́жде менє̀ вѣ́роваста во хрⷭ҇та̀.

8Pozdrówcie Ampliasza, umiłowanego mego w Panu.

8Цѣлꙋ́йте а҆мплі́а возлю́бленнаго мѝ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ.

9Pozdrówcie Urbana, współpracownika naszego w Chrystusie, i Stachysa, umiłowanego mego.

9Цѣлꙋ́йте ᲂу҆рва́на споспѣ́шника на́шего ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀, и҆ стахѵ́а возлю́бленнаго мѝ.

10Pozdrówcie Apellesa, wypróbowanego w Chrystusie. Pozdrówcie tych od Arystobula.

10Цѣлꙋ́йте а҆пе́ллїа и҆скꙋ́сна ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀. Цѣлꙋ́йте сꙋ́щыѧ ѿ а҆рїстовꙋ́ла.

11Pozdrówcie Herodiona, krewnego mego. Pozdrówcie tych od Narcyza, którzy są w Panu.

11Цѣлꙋ́йте и҆родїѡ́на сро́дника моего̀. Цѣлꙋ́йте и҆̀же ѿ наркі́сса сꙋ́щыѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ.

12Pozdrówcie Tryfenę i Tryfozę, które trudzą się w Panu. Pozdrówcie Persydę, umiłowaną, która wiele natrudziła się w Panu.

12Цѣлꙋ́йте трѷфе́нꙋ и҆ трѷфѡ́сꙋ трꙋжда́ющыѧсѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ. Цѣлꙋ́йте персі́дꙋ возлю́бленнꙋю, ꙗ҆́же мно́гѡ трꙋди́сѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ.

13Pozdrówcie Rufusa, wybranego w Panu, i matkę jego i moją.

13Цѣлꙋ́йте рꙋ́фа и҆збра́ннаго ѡ҆ гдⷭ҇ѣ, и҆ ма́терь є҆гѡ̀ и҆ мою̀.

14Pozdrówcie Asynkryta, Flegonta, Hermasa, Patrobę, Hermesa i braci, którzy są z nimi.

14Цѣлꙋ́йте а҆сѷгкрі́та, фле́гонта, є҆́рма, патро́ва, є҆рмі́а, и҆ сꙋ́щꙋю съ ни́ми бра́тїю.

15Pozdrówcie Filologa i Julię, Nereusza i siostrę jego, i Olimpasa, i wszystkich świętych, którzy są z nimi.

15Цѣлꙋ́йте фїлоло́га и҆ і҆ꙋлі́ю, нире́а и҆ сестрꙋ̀ є҆гѡ̀, и҆ ѻ҆лѷмпа́на, и҆ сꙋ́щыѧ съ ни́ми всѧ̑ ст҃ы̑ѧ.

16Pozdrówcie jedni drugich pocałunkiem świętym. Pozdrawiają was wszystkie Cerkwie Chrystusowe.

16Цѣлꙋ́йте дрꙋ́гъ дрꙋ́га лобза́нїемъ ст҃ы́мъ. Цѣлꙋ́ютъ вы̀ всѧ̑ цр҃кви хрⷭ҇тѡ́вы.

Rz 8,14-21

14Ci bowiem, którzy Duchowi Bożemu dają się prowadzić, ci są synami Bożymi.

14Бра́тїе, є҆ли́цы дх҃омъ бж҃їимъ во́дѧтсѧ, сі́и сꙋ́ть сн҃ове бж҃їи.

15Albowiem nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, lecz otrzymaliście Ducha usynowienia, w którym wołamy: Abbo, Ojcze.

15не прїѧ́сте бо дꙋ́ха рабо́ты па́ки въ боѧ́знь, но прїѧ́сте дх҃а сн҃оположе́нїѧ, ѡ҆ не́мже вопїе́мъ: а҆́вва ѻ҆́ч҃е.

16Ten to Duch współświadczy z naszym duchem, że jesteśmy dziećmi Bożymi.

16Са́мый дх҃ъ спослꙋшествꙋ́етъ дꙋ́хови на́шемꙋ, ꙗ҆́кѡ є҆смы̀ ча̑да бж҃їѧ.

17A jeśli dziećmi, to i dziedzicami; dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli z Nim współcierpimy, aby wespół z Nim dostąpić chwały.

17А҆́ще же ча́да, и҆ наслѣ̑дницы: наслѣ̑дницы ᲂу҆́бѡ бг҃ꙋ, снаслѣ̑дницы же хрⷭ҇тꙋ̀, поне́же съ ни́мъ стра́ждемъ, да и҆ съ ни́мъ просла́вимсѧ.

18Uważam bowiem, że nie można porównać cierpień obecnego czasu z chwałą, która ma się na nas objawić.

18Непщꙋ́ю бо, ꙗ҆́кѡ недостѡ́йны стра́сти нн҃ѣшнѧгѡ вре́мене къ хотѧ́щей сла́вѣ ꙗ҆ви́тисѧ въ на́съ.

19Albowiem stworzenie z przeogromną tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych.

19Ча́ѧнїе бо тва́ри, ѿкрове́нїѧ сн҃ѡ́въ бж҃їихъ ча́етъ:

20Bo stworzenie poddane zostało znikomości nie dobrowolnie, ale przez tego, któremu poddane zostało, w nadziei,

20сꙋетѣ́ бо тва́рь повинꙋ́сѧ не во́лею, но за повинꙋ́вшаго ю҆̀, на ᲂу҆пова́нїи,

21że i to stworzenie wyswobodzone zostanie z niewoli zepsucia do wolności chwały dzieci Bożych.

21ꙗ҆́кѡ и҆ сама̀ тва́рь свободи́тсѧ ѿ рабо́ты и҆стлѣ́нїѧ въ свобо́дꙋ сла́вы ча̑дъ бж҃їихъ.

Mt 13,4-9

4I gdy on siał ziarna, jedne padły obok drogi i ptaki nadleciawszy, wyjadły je.

4и҆ сѣ́ющꙋ є҆мꙋ̀, ѡ҆́ва падо́ша при пꙋтѝ, и҆ прїидо́ша пти̑цы и҆ позоба́ша ѧ҆̀:

5Inne zaś padły na grunt kamienisty, gdzie nie miały wiele gleby i natychmiast urosły, bo gleba nie była głęboka.

5дрꙋга̑ѧ же падо́ша на ка́менныхъ, и҆дѣ́же не и҆мѣ́ѧхꙋ землѝ мно́ги, и҆ а҆́бїе прозѧбо́ша, занѐ не и҆мѣ́ѧхꙋ глꙋбины̀ землѝ:

6Gdy zaś słońce wzeszło, zwiędły z gorąca i uschły, bo nie miały korzenia.

6со́лнцꙋ же возсїѧ́вшꙋ присвѧ́нꙋша, и҆ занѐ не и҆мѣ́ѧхꙋ коре́нїѧ, и҆зсхо́ша:

7Inne znowu padły między ciernie i wyrosły ciernie, i zdusiły je.

7дрꙋга̑ѧ же падо́ша въ те́рнїи, и҆ взы́де те́рнїе и҆ подавѝ и҆̀хъ:

8Jeszcze inne padły na glebę dobrą i wydały plon: jedne stokrotny, inne zaś sześćdziesięciokrotny, jeszcze inne trzydziestokrotny.

8дрꙋга̑ѧ же падо́ша на землѝ до́брѣй и҆ даѧ́хꙋ пло́дъ, ѻ҆́во ᲂу҆́бѡ сто̀, ѻ҆́во же шестьдесѧ́тъ, ѻ҆́во же три́десѧть:

9Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

9и҆мѣ́ѧй ᲂу҆́шы слы́шати да слы́шитъ.

Mt 9,9-13

9W owym czasie, odchodząc, ujrzał Jezus człowieka siedzącego przy cle, zwanego Mateuszem, i mówi do niego: – Pójdź za Mną. I powstawszy, poszedł za Nim.

9Во вре́мѧ ѻ҆́но, преходѧ̀ і҆и҃съ ви́дѣ человѣ́ка сѣдѧ́ща на мы́тницѣ, матѳе́а глаго́лема, и҆ глаго́ла є҆мꙋ̀: по мнѣ̀ грѧдѝ. и҆ воста́въ по не́мъ и҆́де.

10I stało się, gdy spoczął przy stole w domu, oto liczni celnicy i grzesznicy przyszedłszy, dosiedli się do Jezusa i Jego uczniów.

10И҆ бы́сть є҆мꙋ̀ возлежа́щꙋ въ домꙋ̀, и҆ сѐ, мно́зи мытари̑ и҆ грѣ̑шницы прише́дше возлежа́хꙋ со і҆и҃сомъ и҆ со ᲂу҆чн҃ки̑ є҆гѡ̀.

11Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: – Czemuż to Nauczyciel wasz jada z celnikami i grzesznikami?

11И҆ ви́дѣвше фарїсе́є, глаго́лахꙋ ᲂу҆чн҃кѡ́мъ є҆гѡ̀: почто̀ съ мытари̑ и҆ грѣ̑шники ᲂу҆чт҃ль ва́шъ ꙗ҆́стъ и҆ пїе́тъ;

12Jezus zaś usłyszawszy, rzekł im: – Nie zdrowi potrzebują lekarza, lecz chorzy.

12І҆и҃съ же слы́шавъ речѐ и҆̀мъ: не тре́бꙋютъ здра́вїи врача̀, но болѧ́щїи:

13Idźcie więc, nauczcie się, co to jest: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary. Albowiem nie przyszedłem wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników do pokajania.

13ше́дше же наꙋчи́тесѧ, что̀ є҆́сть: ми́лости хощꙋ̀, а҆ не же́ртвы; не прїидо́хъ бо призва́ти првⷣники, но грѣ́шники на покаѧ́нїе.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →