czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 26(13) październik 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 20,19-31

19Gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po szabacie i ze strachu przed Żydami drzwi były zamknięte tam, gdzie się zebrali uczniowie, przyszedł Jezus i stanął pośrodku, i mówi im: – Pokój wam.

19Сꙋ́щꙋ по́здѣ въ де́нь то́й во є҆ди́нꙋ ѿ сꙋббѡ́тъ, и҆ две́ремъ затворє́ннымъ, и҆дѣ́же бѧ́хꙋ ᲂу҆ченицы̀ є҆гѡ̀ со́брани стра́ха ра́ди і҆ꙋде́йска, прїи́де і҆и҃съ, и҆ ста̀ посредѣ̀, и҆ глаго́ла и҆̀мъ: ми́ръ ва́мъ.

20To powiedziawszy, pokazał im ręce i nogi, i bok swój. Rozradowali się więc uczniowie, widząc Pana.

20И҆ сїѐ ре́къ, показа̀ и҆̀мъ рꙋ́цѣ (и҆ но́зѣ) и҆ ре́бра своѧ̑. Возра́довашасѧ ᲂу҆̀бо ᲂу҆чн҃цы̀, ви́дѣвше гдⷭ҇а.

21Znów więc powiedział im Jezus: – Pokój wam. Jak Mnie Ojciec posłał, tak i Ja was posyłam.

21Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ па́ки: ми́ръ ва́мъ: ꙗ҆́коже посла́ мѧ ѻ҆ц҃ъ, и҆ а҆́зъ посыла́ю вы̀.

22To powiedziawszy, tchnął i mówi im: – Przyjmijcie Ducha Świętego.

22И҆ сїѐ ре́къ, дꙋ́нꙋ и҆ гл҃а и҆̀мъ: прїими́те дх҃ъ ст҃ъ:

23Jeśli komuś odpuścicie grzechy, są odpuszczone, jeśli komuś zatrzymacie, są zatrzymane.

23и҆̀мже ѿпꙋститѐ грѣхѝ, ѿпꙋ́стѧтсѧ и҆̀мъ: и҆ и҆̀мже держитѐ, держа́тсѧ.

24Tomasza zaś, jednego z dwunastu, nazywanego Bliźniakiem, nie było z nimi, kiedy przyszedł Jezus.

24Ѳѡма́ же, є҆ди́нъ ѿ ѻ҆боюна́десѧте, глаго́лемый близне́цъ, не бѣ̀ (тꙋ̀) съ ни́ми, є҆гда̀ прїи́де і҆и҃съ.

25Mówili mu więc inni uczniowie: – Widzieliśmy Pana. On zaś im powiedział: – Jeśli nie zobaczę na Jego rękach ran po gwoździach i nie włożę palca mojego w rany po gwoździach, i nie włożę mojej ręki w bok Jego, nie uwierzę.

25Глаго́лахꙋ же є҆мꙋ̀ дрꙋзі́и ᲂу҆чн҃цы̀: ви́дѣхомъ гдⷭ҇а. Ѻ҆́нъ же речѐ и҆̀мъ: а҆́ще не ви́жꙋ на рꙋкꙋ̀ є҆гѡ̀ ꙗ҆́звы гвозди̑нныѧ, и҆ вложꙋ̀ пе́рста моегѡ̀ въ ꙗ҆́звы гвозди̑нныѧ, и҆ вложꙋ̀ рꙋ́кꙋ мою̀ въ ре́бра є҆гѡ̀, не и҆мꙋ̀ вѣ́ры.

26A po ośmiu dniach byli znowu wewnątrz uczniowie Jego i Tomasz z nimi. Przychodzi Jezus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośrodku, i powiedział: – Pokój wam.

26И҆ по дне́хъ ѻ҆сми́хъ па́ки бѧ́хꙋ внꙋ́трь ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀, и҆ ѳѡма̀ съ ни́ми. Прїи́де і҆и҃съ две́ремъ затворє́ннымъ, и҆ ста̀ посредѣ̀ (и҆́хъ) и҆ речѐ: ми́ръ ва́мъ.

27Potem mówi do Tomasza: – Przyłóż palec swój tu i patrz na ręce Moje, i przyłóż rękę swoją, i włóż do boku Mojego, i nie bądź tym, który nie wierzy, lecz – wierzącym.

27Пото́мъ гл҃а ѳѡмѣ̀: принесѝ пе́рстъ тво́й сѣ́мѡ и҆ ви́ждь рꙋ́цѣ моѝ: и҆ принесѝ рꙋ́кꙋ твою̀ и҆ вложѝ въ ре́бра моѧ̑: и҆ не бꙋ́ди невѣ́ренъ, но вѣ́ренъ.

28Odpowiedział Tomasz i rzekł Mu: – Pan mój i Bóg mój!

28И҆ ѿвѣща̀ ѳѡма̀ и҆ речѐ є҆мꙋ̀: гдⷭ҇ь мо́й и҆ бг҃ъ мо́й.

29Mówi mu Jezus: – Uwierzyłeś, bo ujrzałeś Mnie. Szczęśliwi ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

29Гл҃а є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: ꙗ҆́кѡ ви́дѣвъ мѧ̀, вѣ́ровалъ є҆сѝ: бл҃же́ни не ви́дѣвшїи и҆ вѣ́ровавше.

30Również wiele innych znaków uczynił Jezus na oczach uczniów swoich, które nie są zapisane w tych księgach;

30Мнѡ́га же и҆ и҆́на зна́мєнїѧ сотворѝ і҆и҃съ пред̾ ᲂу҆чн҃ки̑ свои́ми, ꙗ҆̀же не сꙋ́ть пи̑сана въ кни́гахъ си́хъ:

31te zaś zostały zapisane, abyście uwierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym, i abyście wierząc, życie mieli w imię Jego.

31сїѧ̑ же пи̑сана бы́ша, да вѣ́рꙋете, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ є҆́сть хрⷭ҇то́съ сн҃ъ бж҃їй, и҆ да вѣ́рꙋюще живо́тъ и҆́мате во и҆́мѧ є҆гѡ̀.

Ga 1,11-19

11A oznajmiam wam, bracia, że Ewangelia głoszona przeze mnie nie jest podług człowieka.

11Сказꙋ́ю же ва́мъ, бра́тїе, бл҃говѣствова́нїе благовѣще́нное ѿ менє̀, ꙗ҆́кѡ нѣ́сть по человѣ́кꙋ:

12Ja bowiem ani od człowieka jej nie przyjąłem, ani nie zostałem jej nauczony, ale objawił mi ją Jezus Chrystus.

12ни бо а҆́зъ ѿ человѣ́ка прїѧ́хъ є҆̀, нижѐ наꙋчи́хсѧ, но ꙗ҆вле́нїемъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́вымъ.

13Słyszeliście przecież o moich dawnych poczynaniach w żydowstwie, że nadzwyczaj gorliwie prześladowałem Cerkiew Bożą i niszczyłem ją,

13Слы́шасте бо моѐ житїѐ и҆ногда̀ въ жидо́вствѣ, ꙗ҆́кѡ по премно́гꙋ гони́хъ цр҃ковь бж҃їю и҆ разрꙋша́хъ ю҆̀,

14prześcigając w żydowstwie wielu rówieśników z mego rodu, będąc gorliwym stróżem moich tradycji ojczystych.

14и҆ преспѣва́хъ въ жидо́вствѣ па́че мно́гихъ свє́рстникъ мои́хъ въ ро́дѣ мое́мъ, и҆́злиха ревни́тель сы́й ѻ҆те́ческихъ мои́хъ преда́нїй.

15A kiedy spodobało się Bogu, który wybrał mnie już w łonie matki mojej i powołał z łaski swojej,

15Є҆гда́ же бл҃говолѝ бг҃ъ, и҆збра́вый мѧ̀ ѿ чре́ва ма́тере моеѧ̀ и҆ призва́вый блгⷣтїю свое́ю,

16aby we mnie objawić Syna swego, dla zwiastowania Go pośród pogan, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi

16ꙗ҆ви́ти сн҃а своего̀ во мнѣ̀, да благовѣствꙋ́ю є҆го̀ во ꙗ҆зы́цѣхъ, а҆́бїе не приложи́хсѧ пло́ти и҆ кро́ви,

17ani nie wstępując do Jerozolimy, do tych, którzy przede mną byli apostołami, lecz udałem się do Arabii, po czym wróciłem do Damaszku.

17ни взыдо́хъ во і҆ерⷭ҇ли́мъ къ пе́рвѣйшымъ менє̀ а҆пⷭ҇лѡмъ, но и҆до́хъ во а҆раві́ю и҆ па́ки возврати́хсѧ въ дама́скъ.

18Następnie, po trzech latach, wstąpiłem do Jerozolimy, by zobaczyć Piotra, i zatrzymałem się u niego dni piętnaście.

18Пото́мъ же по трїе́хъ лѣ́тѣхъ взыдо́хъ во і҆ерⷭ҇ли́мъ соглѧ́дати петра̀, и҆ пребы́хъ ᲂу҆ негѡ̀ дні́й пѧтьна́десѧть.

19Żadnego innego apostoła nie widziałem poza Jakubem, bratem Pańskim.

19И҆но́гѡ же ѿ а҆пⷭ҇лъ не ви́дѣхъ, то́кмѡ і҆а́кѡва бра́та гдⷭ҇нѧ.

Bogurodzicy Flp 2,5-11

5Niech to myślenie będzie w was tak jak w Chrystusie Jezusie:

5Бра́тїе, сїѐ да мꙋ́дрствꙋетсѧ въ ва́съ, є҆́же и҆ во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

6On będąc w postaci Bożej nie upierał się zachłannie, aby być równym z Bogiem,

6и҆́же, во ѡ҆́бразѣ бж҃їи сы́й, не восхище́нїемъ непщева̀ бы́ти ра́венъ бг҃ꙋ:

7lecz ogołocił siebie samego, przyjąwszy postać sługi, stał się podobny do ludzi, i z wyglądu będąc człowiekiem,

7но себѐ ᲂу҆ма́лилъ {и҆стощи́лъ}, зра́къ раба̀ прїи́мъ, въ подо́бїи человѣ́честѣмъ бы́въ, и҆ ѡ҆́бразомъ ѡ҆брѣ́тесѧ ꙗ҆́коже человѣ́къ:

8poniżył samego siebie, stał się posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci na krzyżu.

8смири́лъ себѐ, послꙋшли́въ бы́въ да́же до сме́рти, сме́рти же крⷭ҇тныѧ.

9Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu Imię ponad wszelkie imię,

9Тѣ́мже и҆ бг҃ъ є҆го̀ превознесѐ и҆ дарова̀ є҆мꙋ̀ и҆́мѧ, є҆́же па́че всѧ́кагѡ и҆́мене,

10aby na Imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych, co na niebie, na ziemi i w otchłaniach,

10да ѡ҆ и҆́мени і҆и҃совѣ всѧ́ко колѣ́но поклони́тсѧ нбⷭ҇ныхъ и҆ земны́хъ и҆ преиспо́днихъ,

11i żeby każdy język wyznawał, że Panem jest Jezus Chrystus ku chwale Boga, Ojca.

11и҆ всѧ́къ ѧ҆зы́къ и҆сповѣ́сть, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ въ сла́вꙋ бг҃а ѻ҆ц҃а̀.

świętym Ojcom Hbr 13,7-16

7Pamiętajcie o przełożonych waszych, którzy głosili wam Słowo Boże, uważnie patrząc na kres ich drogi, naśladujcie ich wiarę.

7Бра́тїе, помина́йте наста́вники ва́шѧ, и҆̀же глаго́лаша ва́мъ сло́во бж҃їе: и҆́хже взира́юще на сконча́нїе жи́тельства, подража́йте вѣ́рѣ и҆́хъ.

8Jezus Chrystus wczoraj i dzisiaj, Ten sam i na wieki.

8І҆и҃съ хрⷭ҇то́съ вчера̀ и҆ дне́сь то́йже, и҆ во вѣ́ки.

9Nie dajcie się uwodzić rozmaitym i obcym naukom. Dobrze bowiem jest wzmacniać serce łaską, a nie pokarmami, które nie przyniosły pożytku tym, którzy o nie zabiegają.

9Въ наꙋчє́нїѧ стра̑нна и҆ разли̑чна не прилага́йтесѧ: добро́ бо блгⷣтїю ᲂу҆твержда́ти сердца̀, (а҆) не бра́шны, ѿ ни́хже не прїѧ́ша по́льзы ходи́вшїи въ ни́хъ.

10Mamy [zaś] ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, co w świątyni służą.

10И҆́мамы (же) ѻ҆лта́рь, ѿ негѡ́же не и҆́мꙋтъ вла́сти ꙗ҆́сти слꙋжа́щїи сѣ́ни.

11Ciała bowiem zwierząt, których krew za grzech[y] wnoszona jest przez arcykapłana do [Miejsca] Świętego, spalane są za obozem.

11И҆́хже бо кро́вь живо́тныхъ вно́ситсѧ во ст҃а̑ѧ за грѣхѝ первосвѧще́нникомъ, си́хъ тѣлеса̀ сжига́ютсѧ внѣ̀ ста́на:

12Dlatego i Jezus, aby uświęcić własną krwią lud, za bramą [miejską] zechciał ponieść mękę.

12тѣ́мже і҆и҃съ, да ѡ҆ст҃и́тъ лю́ди свое́ю кро́вїю, внѣ̀ вра́тъ пострада́ти и҆зво́лилъ.

13Wyjdźmy zatem do Niego za obóz, niosąc Jego zniewagę.

13Тѣ́мже ᲂу҆̀бо да и҆схо́димъ къ немꙋ̀ внѣ̀ ста́на, поноше́нїе є҆гѡ̀ носѧ́ще:

14Nie mamy bowiem tu miasta trwałego, ale przyszłego poszukujemy.

14не и҆́мамы бо здѣ̀ пребыва́ющагѡ гра́да, но грѧдꙋ́щагѡ взыскꙋ́емъ.

15Przez Niego [więc] przynośmy Bogu nieustannie ofiarę uwielbienia, to jest owoc warg wyznających imię Jego.

15Тѣ́мъ ᲂу҆̀бо прино́симъ же́ртвꙋ хвале́нїѧ вы́нꙋ бг҃ꙋ, си́рѣчь пло́дъ ᲂу҆сте́нъ и҆сповѣ́дающихсѧ и҆́мени є҆гѡ̀.

16I o dobroczynności, i o społeczności nie zapominajcie, takie bowiem ofiary są przyjemne Bogu.

16Бл҃готворе́нїѧ же и҆ ѻ҆бще́нїѧ не забыва́йте: таковы́ми бо же́ртвами бл҃гоꙋгожда́етсѧ бг҃ъ.

Łk 8,5-15

5Rzecze Pan taką przypowieść: – Wyszedł siewca, aby siać ziarno swoje. I gdy siał, jedno upadło na drogę i zostało zdeptane, a ptaki niebiańskie wydziobały je.

5Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: И҆зы́де сѣ́ѧй сѣ́ѧти сѣ́мене своегѡ̀: и҆ є҆гда̀ сѣ́ѧше, ѻ҆́во падѐ при пꙋтѝ, и҆ попра́но бы́сть, и҆ пти́цы нбⷭ҇ныѧ позоба́ша є҆̀.

6A inne upadło na skałę i gdy wzeszło, uschło, ponieważ nie miało wilgotnej ziemi.

6а҆ дрꙋго́е падѐ на ка́мени, и҆ прозѧ́бъ ᲂу҆́сше, занѐ не и҆мѣ́ѧше вла́ги:

7Inne zaś padło pośród cierni, a ciernie, wzrastając razem z nim, zdławiły je.

7и҆ дрꙋго́е падѐ посредѣ̀ те́рнїѧ, и҆ возрастѐ те́рнїе, и҆ подавѝ є҆̀:

8Jeszcze inne padło na dobrą ziemię, wzeszło i wydało plon stokrotny. Mówiąc to, wołał: – Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

8дрꙋго́е же падѐ на землѝ бла́зѣ, и҆ прозѧ́бъ сотворѝ пло́дъ стори́цею. Сїѧ̑ гл҃ѧ, возгласѝ: и҆мѣ́ѧй ᲂу҆́шы слы́шати да слы́шитъ.

9Pytali Go uczniowie Jego, co mogłaby znaczyć ta przypowieść.

9Вопроша́хꙋ же є҆го̀ ᲂу҆чн҃цы̀ є҆гѡ̀, глаго́люще: что̀ є҆́сть при́тча сїѧ̀;

10On zaś powiedział: – Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, pozostałym – w przypowieściach, aby patrząc, nie widzieli, i słysząc, nie rozumieli.

10Ѻ҆́нъ же речѐ: ва́мъ є҆́сть дано̀ вѣ́дати та́йны црⷭ҇твїѧ бж҃їѧ, про́чымъ же въ при́тчахъ, да ви́дѧще не ви́дѧтъ и҆ слы́шаще не разꙋмѣ́ютъ.

11Oto, czym jest ta przypowieść: ziarnem jest słowo Boże.

11Є҆́сть же сїѧ̀ при́тча: сѣ́мѧ є҆́сть сло́во бж҃їе:

12To na drodze to ci, którzy usłyszeli, po czym przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, aby nie uwierzywszy, nie zostali zbawieni.

12а҆ и҆̀же при пꙋтѝ, сꙋ́ть слы́шащїи, пото́мъ (же) прихо́дитъ дїа́волъ и҆ взе́млетъ сло́во ѿ се́рдца и҆́хъ, да не вѣ́ровавше спасꙋ́тсѧ:

13To zaś na skale to ci, którzy skoro usłyszą, z radością przyjmują słowo, ale korzeni nie mają; przez jakiś czas wierzą, a w czasie próby odpadają.

13а҆ и҆̀же на ка́мени, и҆̀же є҆гда̀ ᲂу҆слы́шатъ, съ ра́достїю прїе́млютъ сло́во: и҆ сі́и ко́рене не и҆́мꙋтъ, и҆̀же во вре́мѧ вѣ́рꙋютъ, и҆ во вре́мѧ напа́сти ѿпа́даютъ:

14To zaś, które padło w ciernie, to są ci, którzy usłyszeli, ale idąc, dławieni są przez troski i bogactwo, i rozkosze życia, i nie wydają plonu.

14а҆ є҆́же въ те́рнїи па́дшее, сі́и сꙋ́ть слы́шавшїи, и҆ ѿ печа́ли и҆ бога́тства и҆ сластьмѝ жите́йскими ходѧ́ще подавлѧ́ютсѧ, и҆ не соверша́ютъ плода̀:

15A tym w dobrej ziemi są ci, którzy usłyszawszy słowo sercem szczerym i dobrym, zachowują je [w nim] i przynoszą plon dzięki swej cierpliwości. To powiedziawszy, zawołał: – Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

15а҆ и҆̀же на до́брѣй землѝ, сі́и сꙋ́ть, и҆̀же до́брымъ се́рдцемъ и҆ бл҃ги́мъ слы́шавше сло́во, держа́тъ и҆ пло́дъ творѧ́тъ въ терпѣ́нїи. Сїѧ̑ гл҃ѧ, возгласѝ: и҆мѣ́ѧй ᲂу҆́шы слы́шати да слы́шитъ.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

świętym Ojcom J 17,1-13

1W owym czasie, Jezus, wzniósłszy oczy swe ku niebu, rzekł: – Ojcze, godzina nadeszła. Uwielbij swego Syna, aby Syn Ciebie uwielbił

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, возведѐ і҆и҃съ ѻ҆́чи своѝ на нб҃о, и҆ речѐ: ѻ҆́ч҃е, прїи́де ча́съ: просла́ви сн҃а твоего̀, да и҆ сн҃ъ тво́й просла́витъ тѧ̀:

2i aby wszystkiemu, co Mu dałeś, dał życie wieczne, wedle władzy, którą Mu dałeś nad wszelkim ciałem.

2ꙗ҆́коже да́лъ є҆сѝ є҆мꙋ̀ вла́сть всѧ́кїѧ пло́ти, да всѧ́ко, є҆́же да́лъ є҆сѝ є҆мꙋ̀, да́стъ и҆̀мъ живо́тъ вѣ́чный:

3Tym zaś jest życie wieczne: aby poznali Ciebie, jedynego, prawdziwego Boga, i Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.

3се́ же є҆́сть живо́тъ вѣ́чный, да зна́ютъ тебѐ є҆ди́наго и҆́стиннаго бг҃а, и҆ є҆го́же посла́лъ є҆сѝ і҆и҃съ хрⷭ҇та̀.

4Ja uwielbiłem Cię na ziemi, dokonawszy dzieła, które Mi powierzyłeś, abym je wykonał.

4А҆́зъ просла́вихъ тѧ̀ на землѝ, дѣ́ло соверши́хъ, є҆́же да́лъ є҆сѝ мнѣ̀ да сотворю̀:

5A teraz uwielbij Mnie Ty, Ojcze, u siebie, tą chwałą, którą miałem u Ciebie, nim świat zaistniał.

5и҆ нн҃ѣ просла́ви мѧ̀ ты̀, ѻ҆́ч҃е, ᲂу҆ тебє̀ самогѡ̀ сла́вою, ю҆́же и҆мѣ́хъ ᲂу҆ тебє̀ пре́жде мі́ръ не бы́сть.

6Twoje imię objawiłem ludziom, których Mi dałeś ze świata; byli Twoi, a Ty Mi ich dałeś i słowo Twoje zachowali.

6Ꙗ҆ви́хъ и҆́мѧ твоѐ человѣ́кѡмъ, и҆̀хже да́лъ є҆сѝ мнѣ̀ ѿ мі́ра: твоѝ бѣ́ша, и҆ мнѣ̀ и҆̀хъ да́лъ є҆сѝ, и҆ сло́во твоѐ сохрани́ша:

7Teraz poznali, że wszystko, co Mi dałeś, jest od Ciebie;

7нн҃ѣ разꙋмѣ́ша, ꙗ҆́кѡ всѧ̑, є҆ли̑ка да́лъ є҆сѝ мнѣ̀, ѿ тебє̀ сꙋ́ть:

8albowiem słowa, które Mi dałeś, dałem im, a oni przyjęli i poznali prawdziwie, że od Ciebie przyszedłem, i uwierzyli, że to Ty Mnie wysłałeś.

8ꙗ҆́кѡ гл҃го́лы, и҆̀хже да́лъ є҆сѝ мнѣ̀, да́хъ и҆̀мъ, и҆ ті́и прїѧ́ша и҆ разꙋмѣ́ша вои́стиннꙋ, ꙗ҆́кѡ ѿ тебє̀ и҆зыдо́хъ, и҆ вѣ́роваша, ꙗ҆́кѡ ты̀ мѧ̀ посла́лъ є҆сѝ.

9Ja proszę za nimi; nie za cały świat proszę, ale za tych, których Mi dałeś, bo Twoimi są.

9А҆́зъ ѡ҆ си́хъ молю̀: не ѡ҆ (все́мъ) мі́рѣ молю̀, но ѡ҆ тѣ́хъ, и҆̀хже да́лъ є҆сѝ мнѣ̀, ꙗ҆́кѡ твоѝ сꙋ́ть:

10I wszystko Moje Twoim jest, a Twoje – Moim, i w nich jestem uwielbiony.

10и҆ моѧ̑ всѧ̑ твоѧ̑ сꙋ́ть, и҆ твоѧ̑ моѧ̑: и҆ просла́вихсѧ въ ни́хъ:

11Już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, Ja zaś idę do Ciebie. Ojcze Święty, ustrzeż w imię Twoje tych, których Mi dałeś, aby byli jedno jak My.

11и҆ ктомꙋ̀ нѣ́смь въ мі́рѣ, и҆ сі́и въ мі́рѣ сꙋ́ть, и҆ а҆́зъ къ тебѣ̀ грѧдꙋ̀. Ѻ҆́ч҃е ст҃ы́й, соблюдѝ и҆̀хъ во и҆́мѧ твоѐ, и҆̀хже да́лъ є҆сѝ мнѣ̀, да бꙋ́дꙋтъ є҆ди́но, ꙗ҆́коже (и҆) мы̀.

12Gdy byłem z nimi na świecie, strzegłem w Twoje imię tych, których Mi dałeś, i ochroniłem, i nikt z nich nie zginął, prócz syna zatracenia – aby się Pismo wypełniło.

12Є҆гда̀ бѣ́хъ съ ни́ми въ мі́рѣ, а҆́зъ соблюда́хъ и҆̀хъ во и҆́мѧ твоѐ: и҆̀хже да́лъ є҆сѝ мнѣ̀, сохрани́хъ, и҆ никто́же ѿ ни́хъ поги́бе, то́кмѡ сы́нъ поги́бельный, да сбꙋ́детсѧ писа́нїе:

13Teraz zaś idę do Ciebie i mówię to na świecie, aby w nich radość Moja była zupełna.

13нн҃ѣ же къ тебѣ̀ грѧдꙋ̀, и҆ сїѧ̑ гл҃ю въ мі́рѣ, да и҆́мꙋтъ ра́дость мою̀ и҆спо́лненꙋ въ себѣ̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →