czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 7 grudnia (24 listopada) 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Łk 24,1-12

1W owym czasie, w dzień po szabacie, wczesnym rankiem przyszły niewiasty do grobu, niosąc wonności, które przygotowały.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, во є҆ди́нꙋ ѿ сꙋббѡ́тъ, ѕѣлѡ̀ ра́нѡ прїидо́ша жєны̀ на гро́бъ, носѧ́ще ꙗ҆̀же ᲂу҆гото́ваша а҆рѡма́ты, и҆ дрꙋгі́ѧ съ ни́ми.

2I znalazły kamień odsunięty od grobowca,

2ѡ҆брѣто́ша же ка́мень ѿвале́нъ ѿ гро́ба,

3wszedłszy zaś, nie znalazły ciała Pana, Jezusa.

3и҆ вше́дшѧ не ѡ҆брѣто́ша тѣлесѐ гдⷭ҇а і҆и҃са.

4I stało się, że gdy zaskoczone zastanawiały się nad tym, oto dwaj mężowie w lśniących szatach stanęli przed nimi.

4И҆ бы́сть не домышлѧ́ющымсѧ и҆̀мъ ѡ҆ се́мъ, и҆ сѐ, мꙋ̑жа два̀ ста́ста пред̾ ни́ми въ ри́захъ блеща́щихсѧ.

5A gdy lęk je ogarnął i pochyliły twarze ku ziemi, powiedzieli do nich: – Dlaczego żywego szukacie wśród martwych?

5Пристра̑шнымъ же бы́вшымъ и҆̀мъ и҆ покло́ньшымъ ли́ца на зе́млю, реко́ста къ ни̑мъ: что̀ и҆́щете жива́го съ ме́ртвыми;

6Nie ma Go tutaj, lecz powstał z martwych. Przypomnijcie sobie, jak powiedział wam, jeszcze będąc w Galilei,

6нѣ́сть здѣ̀, но воста̀: помѧни́те, ꙗ҆́коже гл҃а ва́мъ, є҆щѐ сы́й въ галїле́и,

7mówiąc o Synu Człowieczym, że ma być wydany w ręce ludzi grzesznych i ukrzyżowany, i trzeciego dnia zmartwychwstać.

7гл҃ѧ, ꙗ҆́кѡ подоба́етъ сн҃ꙋ чл҃вѣ́ческомꙋ пре́данꙋ бы́ти въ рꙋ́цѣ человѣ̑къ грѣ̑шникъ, и҆ пропѧ́тꙋ бы́ти, и҆ въ тре́тїй де́нь воскрⷭ҇нꙋти.

8I przypomniały sobie słowa Jego,

8И҆ помѧнꙋ́ша гл҃го́лы є҆гѡ̀,

9i wróciwszy od grobowca, oznajmiły to wszystko jedenastu i wszystkim pozostałym.

9и҆ возвра́щшѧсѧ ѿ гро́ба, возвѣсти́ша всѧ̑ сїѧ̑ є҆диномꙋна́десѧте и҆ всѣ̑мъ про́чымъ.

10Były to: Magdalena Maria, Joanna, Maria Jakubowa i inne z nimi, które opowiadały o tym apostołom.

10Бѧ́ше же магдали́на марі́а и҆ і҆ѡа́нна и҆ марі́а і҆а́кѡвлѧ, и҆ про́чыѧ съ ни́ми, ꙗ҆̀же глаго́лахꙋ ко а҆пⷭ҇лѡмъ сїѧ̑.

11I wydały im się słowa te jakimś pustosłowiem, i nie wierzyli im.

11И҆ ꙗ҆ви́шасѧ пред̾ ни́ми ꙗ҆́кѡ лжа̀ глаго́лы и҆́хъ, и҆ не вѣ́ровахꙋ и҆̀мъ.

12Piotr zaś powstawszy, pobiegł do grobowca i pochyliwszy się, widzi same płótna; i odszedł, dziwiąc się temu, co się stało.

12Пе́тръ же воста́въ течѐ ко гро́бꙋ и҆ прини́къ ви́дѣ ри̑зы є҆ди̑ны лежа́щѧ: и҆ ѿи́де, въ себѣ̀ дивѧ́сѧ бы́вшемꙋ.

Ef 5,9-19

9owoc bowiem to duchowy jest we wszelkiej dobroci i sprawiedliwości, i prawdzie

9Бра́тїе, ꙗ҆́кѡ ча̑да свѣ́та ходи́те: пло́дъ бо дх҃о́вный є҆́сть во всѧ́цѣй бл҃госты́ни и҆ пра́вдѣ и҆ и҆́стинѣ:

10badając, co się Panu podoba.

10и҆скꙋша́юще, что̀ є҆́сть бл҃гоꙋго́дно бг҃ови:

11I nie uczestniczcie w bezowocnych dziełach ciemności, ale raczej je obnażajcie.

11и҆ не приѡбща́йтесѧ къ дѣлѡ́мъ неплѡ́днымъ тьмы̀, па́че же и҆ ѡ҆блича́йте.

12O tym bowiem, co potajemnie dzieje się przez nie, wstyd nawet mówić.

12Быва́ємаѧ бо ѡ҆́тай ѿ ни́хъ, сра́мно є҆́сть и҆ глаго́лати.

13Wszystko zaś, co obnażone, dzięki światłu staje się jawne.

13Всѧ̑ же ѡ҆блича́ємаѧ ѿ свѣ́та ꙗ҆влѧ́ютсѧ, все́ бо ꙗ҆влѧ́емое свѣ́тъ є҆́сть:

14Bo wszystko, co jawne, światłością jest. Dlatego mówi: Wstań, który śpisz, i powstań z martwych, a oświeci cię Chrystus.

14сегѡ̀ ра́ди глаго́летъ: воста́ни, спѧ́й, и҆ воскреснѝ ѿ ме́ртвыхъ, и҆ ѡ҆свѣти́тъ тѧ̀ хрⷭ҇то́съ.

15Baczcie więc, jak uważnie postępujecie: nie jak niemądrzy, ale jak mądrzy,

15Блюди́те ᲂу҆̀бо, ка́кѡ ѡ҆па́снѡ хо́дите, не ꙗ҆́коже немꙋ́дри, но ꙗ҆́коже премꙋ́дри,

16dobrze wykorzystując czas, bo dni są złe.

16и҆скꙋпꙋ́юще вре́мѧ, ꙗ҆́кѡ дні́е лꙋка́ви сꙋ́ть.

17Dlatego nie bądźcie bezmyślni, ale starajcie się zrozumieć, co jest wolą Bożą.

17Сегѡ̀ ра́ди не быва́йте несмы́сленни, но разꙋмѣва́йте, что̀ є҆́сть во́лѧ бж҃їѧ.

18I nie u pijajcie się winem, w którym jest rozwiązłość, lecz napełniajcie się Duchem,

18И҆ не ᲂу҆пива́йтесѧ вїно́мъ, въ не́мже є҆́сть блꙋ́дъ: но па́че и҆сполнѧ́йтесѧ дх҃омъ,

19przemawiając do siebie samych w psalmach, hymnach, pieśniach duchowych, wyśpiewując i śpiewając w sercach waszych Panu,

19глаго́люще себѣ̀ во ѱалмѣ́хъ и҆ пѣ́нїихъ и҆ пѣ́снехъ дꙋхо́вныхъ, воспѣва́юще и҆ пою́ще въ сердца́хъ ва́шихъ гдⷭ҇еви,

wielkiej męczennicy Ef 6,10-17

10Ponadto, bracia moi, wzmacniajcie się w Panu i w mocy potęgi Jego.

10Бра́тїе, возмога́йте ѡ҆ гдⷭ҇ѣ, и҆ въ держа́вѣ крѣ́пости є҆гѡ̀:

11Włóżcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście mogli przeciwstawić się podstępom diabła.

11ѡ҆блецы́тесѧ во всѧ̑ ѻ҆рꙋ̑жїѧ бж҃їѧ, ꙗ҆́кѡ возмощѝ ва́мъ ста́ти проти́вꙋ ко́знемъ дїа́вѡльскимъ,

12Albowiem walka nasza nie jest przeciw krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom, przeciw władzom, przeciw władcom świata ciemności tego wieku, przeciw duchom nieprawości w przestworzach podniebnych.

12ꙗ҆́кѡ нѣ́сть на́ша бра́нь къ {проти́вꙋ} кро́ви и҆ пло́ти, но къ нача́лѡмъ и҆ ко власте́мъ (и҆) къ мїродержи́телємъ тьмы̀ вѣ́ка сегѡ̀, къ дꙋховѡ́мъ ѕло́бы поднебє́снымъ.

13Dlatego weźcie pełną zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i pokonawszy wszystko, ostać się.

13Сегѡ̀ ра́ди прїими́те всѧ̑ ѻ҆рꙋ̑жїѧ бж҃їѧ, да возмо́жете проти́витисѧ въ де́нь лю́тъ и҆ всѧ̑ содѣ́ѧвше ста́ти.

14Stójcie więc, przepasawszy biodra wasze prawdą i przywdziawszy pancerz sprawiedliwości,

14Ста́ните ᲂу҆̀бо препоѧ́сани чрє́сла ва̑ша и҆́стиною, и҆ ѡ҆бо́лкшесѧ въ брѡнѧ̀ пра́вды,

15i podwiązawszy nogi w gotowość głoszenia Ewangelii pokoju,

15и҆ ѡ҆бꙋ́вше но́зѣ во ᲂу҆гото́ванїе бл҃говѣствова́нїѧ ми́ра:

16ponad wszystko podnosząc tarczę wiary, którą możecie zgasić wszystkie ogniste strzały złego,

16над̾ всѣ́ми же воспрїи́мше щи́тъ вѣ́ры, въ не́мже возмо́жете всѧ̑ стрѣ́лы лꙋка́вагѡ разжжє́нныѧ ᲂу҆гаси́ти:

17i hełm zbawienia przyjmijcie, i miecz Ducha, to jest Słowo Boże.

17и҆ шле́мъ спⷭ҇нїѧ воспрїими́те, и҆ ме́чь дꙋхо́вный, и҆́же є҆́сть гл҃го́лъ бж҃їй:

Łk 13,10-17

10W owym czasie, Jezus nauczał w jednej z synagog w szabat.

10Во вре́мѧ ѻ҆́но, бѣ̀ ᲂу҆чѧ̀ і҆и҃съ на є҆ди́номъ ѿ со́нмищъ въ сꙋббѡ́тꙋ.

11I oto była tam kobieta mająca od osiemnastu lat ducha niemocy, zgięta w pół i zupełnie nie mogąca się wyprostować.

11и҆ сѐ, жена̀ бѣ̀ и҆мꙋ́щи дꙋ́хъ недꙋ́женъ лѣ́тъ ѻ҆смьна́десѧть, и҆ бѣ̀ слѧ́ка и҆ не могꙋ́щи восклони́тисѧ ѿню́дъ.

12Zobaczywszy ją, Jezus przywołał [ją] i rzekł do niej: – Kobieto, uwolniona jesteś od niemocy swojej.

12Ви́дѣвъ же ю҆̀ і҆и҃съ, пригласѝ и҆ речѐ є҆́й: же́но, ѿпꙋщена̀ є҆сѝ ѿ недꙋ́га твоегѡ̀.

13I położył na nią ręce, i natychmiast wyprostowała się, i wychwalała Boga.

13И҆ возложѝ на ню̀ рꙋ́цѣ: и҆ а҆́бїе простре́сѧ и҆ сла́влѧше бг҃а.

14W odpowiedzi na to przełożony synagogi oburzając się, że Jezus uzdrowił w szabat, powiedział do tłumu: – Jest sześć dni, w które należy pracować, w te dni więc przychodząc, leczcie się, a nie w dzień szabatu!

14Ѿвѣща́въ же старѣ́йшина собо́рꙋ, негодꙋ́ѧ, занѐ въ сꙋббѡ́тꙋ и҆сцѣлѝ (ю҆̀) і҆и҃съ, глаго́лаше наро́дꙋ: ше́сть дні́й є҆́сть, въ нѧ́же досто́итъ дѣ́лати: въ ты̑ѧ ᲂу҆̀бо приходѧ́ще цѣли́тесѧ, а҆ не въ де́нь сꙋббѡ́тный.

15Odpowiadając mu, Pan rzekł: – Obłudniku, czy każdy z was w szabat nie odwiązuje wołu swego lub osła od żłobu i wyprowadziwszy, nie poi?

15Ѿвѣща́ (же) ᲂу҆̀бо є҆мꙋ̀ гдⷭ҇ь и҆ речѐ: лицемѣ́ре, ко́ждо ва́съ въ сꙋббѡ́тꙋ не ѿрѣша́етъ ли своего̀ вола̀ и҆лѝ ѻ҆сла̀ ѿ ꙗ҆́слїй, и҆ ве́дъ напаѧ́етъ;

16Czy tej córki Abrahama, która była związana przez szatana osiemnaście lat, nie należało uwolnić z tych więzów w dzień szabatu?

16сїю́ же дще́рь а҆враа́млю сꙋ́щꙋ, ю҆́же свѧза̀ сатана̀, сѐ, ѻ҆смоена́десѧте лѣ́то, не досто́ѧше ли разрѣши́тисѧ є҆́й ѿ ю҆́зы сеѧ̀ въ де́нь сꙋббѡ́тный;

17A kiedy On to mówił, zawstydzili się wszyscy przeciwnicy Jego i cały tłum radował się wszystkimi chwalebnymi [czynami] przez Niego dokonywanymi.

17И҆ сїѧ̑ є҆мꙋ̀ гл҃ющꙋ, стыдѧ́хꙋсѧ всѝ противлѧ́ющїисѧ є҆мꙋ̀: и҆ всѝ лю́дїе ра́довахꙋсѧ ѡ҆ всѣ́хъ сла́вныхъ быва́ющихъ ѿ негѡ̀.

wielkiej męczennicy Łk 21,12-19

12Rzecze Pan swoim uczniom: Wystrzegajcie się ludzi, podniosą na was ręce swoje i będą was prześladować, wydając do synagog i więzień, wodząc przed królów i namiestników ze względu na imię Moje.

12Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: внемли́те ѿ человѣ̑къ возложа́тъ на вы̀ рꙋ́ки своѧ̀, и҆ и҆жденꙋ́тъ, предаю́ще на сѡ́нмища и҆ темни́цы, ведо́мы къ царє́мъ и҆ влады́камъ, и҆́мене моегѡ̀ ра́ди.

13Posłuży to wam do składania świadectwa.

13прилꙋчи́тсѧ же ва́мъ во свидѣ́тельство.

14Weźcie więc to sobie do serc, by nie troszczyć się zawczasu o to, jak się bronić,

14Положи́те ᲂу҆̀бо на сердца́хъ ва́шихъ, не пре́жде поꙋча́тисѧ ѿвѣщава́ти:

15Ja bowiem dam wam moc słowa i mądrość, której nie będą mogli się przeciwstawić ani zaprzeczyć wszyscy wasi przeciwnicy.

15а҆́зъ бо да́мъ ва́мъ ᲂу҆ста̀ и҆ премⷣрость, є҆́йже не возмо́гꙋтъ проти́витисѧ и҆лѝ ѿвѣща́ти всѝ противлѧ́ющїисѧ ва́мъ.

16Będziecie wydawani nawet przez rodziców i braci, i krewnych, i przyjaciół, i uśmiercą niektórych z was.

16Пре́дани же бꙋ́дете и҆ роди́тєли и҆ бра́тїею и҆ ро́домъ и҆ дрꙋ̑ги, и҆ ᲂу҆мертвѧ́тъ ѿ ва́съ:

17I będziecie znienawidzeni przez wszystkich dla imienia Mego.

17и҆ бꙋ́дете ненави́дими ѿ всѣ́хъ и҆́мене моегѡ̀ ра́ди:

18A włos z głowy waszej nie zginie.

18и҆ вла́съ главы̀ ва́шеѧ не поги́бнетъ:

19Wytrwałością waszą zyskacie dusze wasze.

19въ терпѣ́нїи ва́шемъ стѧжи́те дꙋ́шы ва́шѧ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →