na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
16nie przestaję składać dziękczynienia za was, pamiętając o was w moich modlitwach,
16Бра́тїе, не престаю̀ благодарѧ̀ ѡ҆ ва́съ, помина́нїе ѡ҆ ва́съ творѧ̀, въ мл҃твахъ мои́хъ:
17aby Bóg Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia dla poznawania Go,
17да бг҃ъ гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ѻ҆ц҃ъ сла́вы, да́стъ ва́мъ дх҃а премꙋ́дрости и҆ ѿкрове́нїѧ, въ позна́нїе є҆гѡ̀,
18oświecone oczy serca waszego, abyście poznali, czym jest nadzieja Jego powołania i czym jest bogactwo chwały Jego dziedzictwa w świętych.
18просвѣщє́нна ѻ҆чеса̀ се́рдца ва́шегѡ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆вѣ́дѣти ва́мъ, ко́е є҆́сть ᲂу҆пова́нїе зва́нїѧ є҆гѡ̀, и҆ ко́е бога́тство сла́вы достоѧ́нїѧ є҆гѡ̀ во ст҃ы́хъ,
19I czym jest przemożna wielkość mocy Jego wobec nas, wierzących dzięki działaniu Jego potężnej siły,
19и҆ ко́е преспѣ́ющее вели́чество си́лы є҆гѡ̀ въ на́съ вѣ́рꙋющихъ по дѣ́йствꙋ держа́вы крѣ́пости є҆гѡ̀,
20którą okazał w Chrystusie, wskrzesiwszy Go z martwych i posadziwszy po prawicy swojej w niebiosach,
20ю҆́же содѣ́ѧ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀, воскреси́въ є҆го̀ ѿ ме́ртвыхъ и҆ посади́въ ѡ҆деснꙋ́ю себє̀ на нбⷭ҇ныхъ,
21ponad wszelką zwierzchnością i władzą, i mocą, i panowaniem, i każdym imieniem, wymienianym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym.
21превы́ше всѧ́кагѡ нача́льства и҆ вла́сти и҆ си́лы и҆ госпо́дства, и҆ всѧ́кагѡ и҆́мене и҆менꙋ́емагѡ не то́чїю въ вѣ́цѣ се́мъ, но и҆ во грѧдꙋ́щемъ:
22I wszystko poddał pod Jego nogi, a Jego samego ustanowił Cerkwi Głową ponad wszystko,
22и҆ всѧ̑ покорѝ под̾ но́зѣ є҆гѡ̀, и҆ того̀ дадѐ главꙋ̀ вы́ше всѣ́хъ цр҃кви,
23która jest Ciałem Jego, wypełnieniem Tego, który wszystko we wszystkim wypełnia.
23ꙗ҆́же є҆́сть тѣ́ло є҆гѡ̀, и҆сполне́нїе и҆сполнѧ́ющагѡ всѧ́чєскаѧ во всѣ́хъ.
15Wszystko więc czyste dla czystych, a dla zbrukanych i niewiernych nic nie jest czyste, lecz zbrukane są zarówno umysł, jak i sumienie.
15Ча́до ті́те, всѧ̑ чи́ста и̑стымъ: ѡ҆сквернє́нымъ же и҆ невѣ̑рнымъ ничто́же чи́сто: но ѡ҆скверни́сѧ и҆́хъ и҆ ᲂу҆́мъ и҆ со́вѣсть.
16Wyznają, że znają Boga, ale czynami [Go] odrzucają; są wstrętni i nieposłuszni, i niezdatni do żadnego dobrego dzieła.
16Бг҃а и҆сповѣ́дꙋютъ вѣ́дѣти, а҆ дѣ́лы ѿме́щꙋтсѧ є҆гѡ̀, ме́рзцы сꙋ́ще и҆ непокори́ви и҆ на всѧ́кое дѣ́ло бл҃го́е неискꙋ́сни.
1A ty mów to, co odpowiada zdrowej nauce.
1Ты́ же глаго́ли, ꙗ҆̀же подоба́етъ здра́вомꙋ ᲂу҆че́нїю:
2Starcy niech będą rozsądni, szacowni, roztropni, zdrowi w wierze, w miłości, w cierpliwości.
2ста́рцємъ тре́звєннымъ бы́ти, чє́стнымъ, цѣломⷣрєннымъ, здра́вствꙋющымъ вѣ́рою, любо́вїю, терпѣ́нїемъ:
3Podobnie staruszki: w postępowaniu świątobliwe, nieoczerniające, niezniewolone nadmiarem wina, nauczające dobra.
3ста́рицамъ та́кожде во ᲂу҆краше́нїи ст҃олѣ̑пнымъ, не клевети̑вымъ, не вїнꙋ̀ мно́гꙋ порабощє́ннымъ, доброꙋчи́тєльнымъ,
4Niech uczą rozsądku młode kobiety, aby kochały mężów, kochały dzieci;
4да ᲂу҆цѣломꙋ́дрѧтъ ю҆́ныѧ, мꙋжелю́бицамъ бы́ти, чадолю́бицамъ,
5aby były roztropne, czyste, dobrze prowadzące domy, dobrotliwe, uległe swoim mężom, aby Słowu Bożemu nie bluźniono.
5цѣломⷣрєннымъ, чи̑стымъ, до́мы до́брѣ пра́вѧщымъ, бл҃ги̑мъ, покарѧ́ющымсѧ свои̑мъ мꙋжє́мъ, да не сло́во бж҃їе хꙋ́литсѧ:
6Młodszych tak samo zachęcaj, aby zachowywali się rozsądnie.
6ю҆́ношы та́кожде молѝ цѣломꙋ́дрствовати.
7Nade wszystko siebie samego dawaj za wzór dobrych czynów: w nauczaniu nieskażoność, uczciwość, niezniszczalność,
7Ѡ҆ все́мъ (же) са́мъ себѐ подава́ѧ ѡ҆́бразъ до́брыхъ дѣ́лъ, во ᲂу҆че́нїи незави́стное {цѣ́лость}, че́стность, нетлѣ́нїе,
8słowo zdrowe, niepodważalne, aby przeciwnik zawstydził się, nie mogąc nic złego o nas powiedzieć.
8сло́во здра́вое, незазо́рное, да проти́вный посрами́тсѧ, ничто́же и҆мѣ́ѧ глаго́лати ѡ҆ на́съ ᲂу҆ко́рно.
9Niewolnicy niech będą we wszystkim ulegli swoim panom, starając się im przypodobać, nie sprzeciwiając się,
9Рабы̑, свои̑мъ господє́мъ повинова́тисѧ, во все́мъ благоꙋгѡ́днымъ бы́ти, не прекослѡ́внымъ,
10niczego sobie nie przywłaszczając, ale okazując doskonałą wszelką wierność, aby we wszystkim przynosić chlubę nauczaniu Zbawiciela naszego, Boga.
10не кра́дꙋщымъ, но вѣ́рꙋ всѧ́кꙋ ꙗ҆влѧ́ющымъ бл҃гꙋ, да ᲂу҆ч҃нїе сп҃си́телѧ на́шегѡ бг҃а ᲂу҆краша́ютъ во все́мъ.
18Rzecze Pan taką przypowieść: – Do czego podobne jest Królestwo Boże i do czego je porównam?
18Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: комꙋ̀ подо́бно є҆́сть црⷭ҇твїе бж҃їе; и҆ комꙋ̀ ᲂу҆подо́блю є҆̀;
19Podobne jest do ziarna gorczycy, które wziąwszy, człowiek zasiał w ogrodzie swoim. I wyrosło, i stało się drzewem, i ptaki niebiańskie zagnieździły się w jego gałęziach.
19подо́бно є҆́сть зе́рнꙋ горꙋ́шнꙋ, є҆́же прїе́мь человѣ́къ вве́рже въ вертогра́дъ сво́й: и҆ возрастѐ, и҆ бы́сть дре́во ве́лїе, и҆ пти̑цы небє́сныѧ всели́шасѧ въ вѣ́твїе є҆гѡ̀.
20I znowu powiedział: – Do czego porównam Królestwo Boże?
20Па́ки речѐ: комꙋ̀ ᲂу҆подо́блю црⷭ҇твїе бж҃їе;
21Podobne jest do zaczynu, który kobieta wziąwszy, zmieszała z trzema miarami mąki, aż się wszystko zakwasiło.
21подо́бно є҆́сть ква́сꙋ, є҆го́же прїе́мши жена̀, скры̀ въ са́тѣхъ трїе́хъ мꙋкѝ, до́ндеже вски́се всѐ.
22I przechodził przez miasta i wsie, nauczając i zmierzając do Jerozolimy.
22И҆ прохожда́ше сквозѣ̀ гра́ды и҆ вє́си, ᲂу҆чѧ̀ и҆ ше́ствїе творѧ̀ во і҆ерⷭ҇ли́мъ.
23Powiedział ktoś do Niego: – Panie, czy tylko niewielu będzie zbawionych? A On im odrzekł:
23Рече́ же нѣ́кїй є҆мꙋ̀: гдⷭ҇и, а҆́ще ма́лѡ є҆́сть спаса́ющихсѧ; Ѻ҆́нъ же речѐ къ ни̑мъ:
24– Walczcie, aby wejść przez wąskie drzwi, bo wielu – mówię wam – będzie usiłowało wejść i nie dadzą rady.
24подвиза́йтесѧ вни́ти сквозѣ̀ тѣ̑снаѧ врата̀: ꙗ҆́кѡ мно́зи, гл҃ю ва́мъ, взы́щꙋтъ вни́ти, и҆ не возмо́гꙋтъ.
25Gdy pan domu wstanie i zamknie drzwi, a wy stojąc na zewnątrz, zaczniecie pukać, mówiąc: – Panie, Panie, otwórz nam, on odpowiadając, powie wam: – Nie znam was, nie wiem, skąd jesteście.
25Ѿне́лѣже воста́нетъ до́мꙋ влады́ка и҆ затвори́тъ двє́ри, и҆ на́чнете внѣ̀ стоѧ́ти и҆ ᲂу҆дарѧ́ти въ двє́ри, глаго́люще: гдⷭ҇и, гдⷭ҇и, ѿве́рзи на́мъ. И҆ ѿвѣща́въ рече́тъ ва́мъ: не вѣ́мъ ва́съ, ѿкꙋ́дꙋ є҆стѐ.
26Wtenczas zaczniecie mówić: – Przed tobą jadaliśmy i piliśmy, i na naszych ulicach nauczałeś.
26Тогда̀ на́чнете глаго́лати: ꙗ҆до́хомъ пред̾ тобо́ю и҆ пи́хомъ, и҆ на распꙋ́тїихъ на́шихъ ᲂу҆чи́лъ є҆сѝ.
27I powie wam, mówiąc: – Nie znam was, nie wiem, skąd jesteście. Odejdźcie ode mnie, wy wszyscy, którzy czynicie nieprawość!
27И҆ рече́тъ: гл҃ю ва́мъ, не вѣ́мъ ва́съ, ѿкꙋ́дꙋ є҆стѐ: ѿстꙋпи́те ѿ менє̀, всѝ дѣ́лателїе непра́вды.
28Będzie tam płacz i zgrzytanie zębów, kiedy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w Królestwie Bożym, siebie zaś precz wyrzuconych.
28Тꙋ̀ бꙋ́детъ пла́чь и҆ скре́жетъ зꙋбѡ́мъ, є҆гда̀ ᲂу҆́зрите а҆враа́ма и҆ і҆саа́ка и҆ і҆а́кѡва и҆ всѧ̑ прⷪ҇ро́ки во црⷭ҇твїи бж҃їи, ва́съ же и҆згони́мыхъ во́нъ.
29I przyjdą od wschodu i zachodu, od północy i południa, i spoczną w Królestwie Bożym.
29И҆ прїи́дꙋтъ ѿ востѡ́къ и҆ за̑падъ и҆ сѣ́вера и҆ ю҆́га, и҆ возлѧ́гꙋтъ въ црⷭ҇твїи бж҃їи.
37W owym czasie był Jezus w świątyni, nauczając, a nocami wychodził, by spocząć na górze, zwanej Oliwną.
37Во вре́мѧ ѻ҆́но, бѣ̀ і҆и҃съ во днѝ во цр҃кви ᲂу҆чѧ̀, но́щїю же и҆сходѧ̀ водворѧ́шесѧ въ горѣ̀, нарица́емѣй є҆леѡ́нъ.
38A cały lud z rana przychodził do Niego w świątyni, aby Go słuchać!
38И҆ всѝ лю́дїе и҆з̾ ᲂу҆́тра прихожда́хꙋ къ немꙋ̀ во це́рковь послꙋ́шати є҆го̀.
1Zbliżało się święto Przaśników, zwane Paschą.
1Приближа́шесѧ же пра́здникъ ѡ҆прѣснѡ́къ, глаго́лемый па́сха:
2Arcykapłani i znawcy Ksiąg szukali sposobności, aby Go zabić; bali się bowiem ludu.
2и҆ и҆ска́хꙋ а҆рхїере́є и҆ кни́жницы, ка́кѡ бы ᲂу҆би́ли є҆го̀: боѧ́хꙋсѧ бо люді́й.
3Wszedł zaś szatan w Judasza, zwanego Iskariotą, jednego z dwunastu.
3Вни́де же сатана̀ во і҆ꙋ́дꙋ нарица́емаго і҆скарїѡ́тъ, сꙋ́ща ѿ числа̀ ѻ҆боюна́десѧте,
4I odszedłszy, rozmawiał z arcykapłanami i dowódcami wojskowymi o tym, jak Go im wydać.
4и҆ ше́дъ глаго́ла а҆рхїере́ѡмъ и҆ воево́дамъ, ка́кѡ є҆го̀ преда́стъ и҆̀мъ.
5Uradowali się i postanowili wspólnie dać mu srebrniki.
5И҆ возра́довашасѧ и҆ совѣща́ша є҆мꙋ̀ сре́бреники да́ти:
6I obiecał, i szukał dobrego czasu, aby wydać Go im z dala od tłumu.
6и҆ и҆сповѣ́да {ѡ҆бѣща́сѧ} и҆ и҆ска́ше ᲂу҆до́бна вре́мене, да преда́стъ є҆го̀ и҆̀мъ без̾ наро́да.
7Nadszedł zaś dzień Przaśników, w którym należało złożyć w ofierze baranka paschalnego.
7Прїи́де же де́нь ѡ҆прѣсно́кѡвъ, во́ньже подоба́ше жре́ти па́схꙋ:
8I posłał [Jezus] Piotra i Jana, mówiąc: – Pójdźcie przygotować nam paschę, abyśmy jedli.
8и҆ посла̀ петра̀ и҆ і҆ѡа́нна, ре́къ: шє́дша ᲂу҆гото́вайта на́мъ па́схꙋ, да ꙗ҆́мы.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.