czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 17(4) styczeń 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

apostołom Rz 8,8-14

8to ci, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.

8Бра́тїе, сꙋ́щїи во пло́ти бг҃ꙋ ᲂу҆годи́ти не мо́гꙋтъ.

9Wy jednak nie jesteście w ciele, ale w duchu, o ile Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś Ducha Chrystusowego nie ma, to ten nie należy do Niego.

9Вы́ же нѣ́сте во пло́ти, но въ дꙋ́сѣ, поне́же дх҃ъ бж҃їй живе́тъ въ ва́съ. А҆́ще же кто̀ дх҃а хрⷭ҇то́ва не и҆́мать, се́й нѣ́сть є҆гѡ́въ.

10A jeśli Chrystus w was, to wprawdzie ciało martwe przez grzech, ale duch żyje przez sprawiedliwość.

10А҆́ще же хрⷭ҇то́съ въ ва́съ, пло́ть ᲂу҆́бѡ мертва̀ грѣха̀ ра́ди, дꙋ́хъ же живе́тъ пра́вды ра́ди.

11Jeśli Duch Tego, który wskrzesił Jezusa z martwych, mieszka w was, to Ten ożywi i wasze śmiertelne ciała przez mieszkającego w was swego Ducha, który wskrzesił Chrystusa z martwych.

11А҆́ще ли же дх҃ъ воскр҃си́вшагѡ і҆и҃са ѿ ме́ртвыхъ живе́тъ въ ва́съ, воздви́гїй хрⷭ҇та̀ и҆з̾ ме́ртвыхъ ѡ҆животвори́тъ и҆ ме́ртвєннаѧ тѣлеса̀ ва́ша, живꙋ́щимъ дх҃омъ є҆гѡ̀ въ ва́съ.

12Bracia, nie jesteśmy więc dłużnikami ciała, aby żyć wedle ciała.

12Тѣ́мже ᲂу҆̀бо, бра́тїе, до́лжни є҆смы̀ не пло́ти, є҆́же по пло́ти жи́ти.

13Bo jeśli wedle ciała żyjecie, to macie umrzeć, a jeśli duchem postępki ciała uśmiercacie, to żyć będziecie.

13А҆́ще бо по пло́ти живе́те, и҆́мате ᲂу҆мре́ти, а҆́ще ли дꙋ́хомъ дѣѧ̑нїѧ плотска̑ѧ ᲂу҆мерщвлѧ́ете, жи́ви бꙋ́дете:

14Ci bowiem, którzy Duchowi Bożemu dają się prowadzić, ci są synami Bożymi.

14є҆ли́цы бо дх҃омъ бж҃їимъ во́дѧтсѧ, сі́и сꙋ́ть сн҃ове бж҃їи:

soboty przed Objawieniem 1 Tm 3,14 - 4,5

14Piszę ci to, mając nadzieję, że niebawem do ciebie przyjdę.

14Ча́до тїмоѳе́е, сїѧ̑ пишꙋ̀ тебѣ̀, ᲂу҆пова́ѧ прїитѝ къ тебѣ̀ ско́рѡ:

15Gdybym jednak się opóźnił, to trzeba, żebyś wiedział, jak należy postępować w Domu Bożym, który jest Cerkwią Boga żywego, filarem i umocnieniem prawdy.

15а҆́ще же заме́длю, да ᲂу҆вѣ́си, ка́кѡ подоба́етъ въ домꙋ̀ бж҃їи жи́ти, ꙗ҆́же є҆́сть цр҃ковь бг҃а жи́ва, сто́лпъ и҆ ᲂу҆твержде́нїе и҆́стины.

16A niewątpliwie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w Duchu, ukazał się aniołom, zwiastowany był pośród narodów, przyjęty z wiarą w świecie, został wyniesiony w chwale.

16И҆ и҆сповѣ́дꙋемѡ ве́лїѧ є҆́сть бл҃гоче́стїѧ та́йна: бг҃ъ ꙗ҆ви́сѧ во пл҃ти, ѡ҆правда́сѧ въ дс҃ѣ, показа́сѧ а҆́гг҃лѡмъ, проповѣ́данъ бы́сть во ꙗ҆зы́цѣхъ, вѣ́ровасѧ въ мі́рѣ, вознесе́сѧ во сла́вѣ.

1A Duch wyraźnie mówi, że w ostatnich czasach niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch duchom zwodniczym i naukom demonów,

1Дх҃ъ же ꙗ҆́вственнѣ гл҃етъ, ꙗ҆́кѡ въ послѣ̑днѧѧ времена̀ ѿстꙋ́пѧтъ нѣ́цыи ѿ вѣ́ры, вне́млюще дꙋховѡ́мъ ле́стчымъ и҆ ᲂу҆че́нїємъ бѣсѡ́вскимъ,

2w obłudzie kłamcy, którzy wypalili w sobie własne sumienie,

2въ лицемѣ́рїи лжесловє́сникъ, сожже́нныхъ свое́ю со́вѣстїю,

3zabraniając małżeństwa i powstrzymując od pokarmów, które Bóg stworzył, aby były one przyjmowane z dziękczynieniem przez wierzących i tych, którzy poznali prawdę.

3возбранѧ́ющихъ жени́тисѧ, ᲂу҆далѧ́тисѧ ѿ бра́шенъ, ꙗ҆̀же бг҃ъ сотворѝ въ снѣде́нїе со благодаре́нїемъ вѣ̑рнымъ и҆ позна́вшымъ и҆́стинꙋ.

4Bo przecież każde stworzenie Boże jest dobre i niczego nie należy odrzucać z tego, co jest przyjmowane z dziękczynieniem,

4Занѐ всѧ́кое созда́нїе бж҃їе добро̀, и҆ ничто́же ѿме́тно, со благодаре́нїемъ прїе́млемо,

5uświęcane jest bowiem przez słowo Boże i modlitwę.

5ѡ҆сщ҃а́етсѧ бо сло́вомъ бж҃їимъ и҆ моли́твою.

apostołom Łk 10,1-15

1W owym czasie, wyznaczył Pan innych siedemdziesięciu uczniów swoich, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejsca, dokąd sam miał dotrzeć.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, ꙗ҆вѝ гдⷭ҇ь и҆ и҆нѣ́хъ се́дмьдесѧтъ ᲂу҆чени̑къ свои́хъ, и҆ посла̀ и҆̀хъ по двѣма̀ пред̾ лице́мъ свои́мъ, во всѧ́къ гра́дъ и҆ мѣ́сто, а҆́може хотѧ́ше са́мъ и҆тѝ.

2Mówił do nich: – Żniwo wprawdzie wielkie, ale mało pracowników; proście więc Pana żniwa, żeby wysłał pracowników na żniwo swoje.

2гл҃аше же къ ни̑мъ: жа́тва ᲂу҆́бѡ мно́га, дѣ́лателей же ма́лѡ: моли́тесѧ ᲂу҆̀бо гдⷭ҇и́нꙋ жа́твѣ, да и҆зведе́тъ дѣ́латєли на жа́твꙋ свою̀.

3Idźcie! Oto posyłam was jak baranki między wilki.

3И҆ди́те: сѐ а҆́зъ посыла́ю вы̀ ꙗ҆́кѡ а҆́гнцы посредѣ̀ волкѡ́въ.

4Nie noście sakiewki ani torby, ani sandałów i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

4Не носи́те влага́лища, ни пи́ры, ни сапѡ́гъ: и҆ никого́же на пꙋтѝ цѣлꙋ́йте.

5Do którego zaś domu byście weszli, mówcie najpierw: – Pokój domowi temu.

5Во́ньже а҆́ще до́мъ вни́дете, пе́рвѣе глаго́лите: ми́ръ до́мꙋ семꙋ̀:

6I jeśliby tam był syn pokoju, spocznie na nim pokój wasz; jeśli nie – wróci do was.

6и҆ а҆́ще ᲂу҆́бѡ бꙋ́детъ тꙋ̀ сы́нъ ми́ра, почі́етъ на не́мъ ми́ръ ва́шъ: а҆́ще ли же нѝ, къ ва́мъ возврати́тсѧ:

7Pozostańcie w tym samym domu, jedząc i pijąc to, co mają; wart jest bowiem pracownik swojej zapłaty. Nie przenoście się z domu do domu.

7въ то́мъ же домꙋ̀ пребыва́йте, ꙗ҆дꙋ́ще и҆ пїю́ще, ꙗ҆̀же сꙋ́ть ᲂу҆ ни́хъ: досто́инъ бо є҆́сть дѣ́латель мзды̀ своеѧ̀. Не преходи́те и҆з̾ до́мꙋ въ до́мъ.

8A gdybyście weszli do jakiegoś miasta i przyjęliby was, jedzcie to, co wam podadzą,

8И҆ во́ньже а҆́ще гра́дъ вхо́дите, и҆ прїе́млютъ вы̀, ꙗ҆ди́те предлага́ємаѧ ва́мъ:

9i uzdrawiajcie w nim chorych. Mówcie im: – Przybliżyło się do was Królestwo Boże.

9и҆ и҆сцѣли́те недꙋ̑жныѧ, и҆̀же сꙋ́ть въ не́мъ, и҆ глаго́лите и҆̀мъ: прибли́жисѧ на вы̀ црⷭ҇твїе бж҃їе.

10A gdybyście weszli do jakiegoś miasta i nie przyjęliby was, wychodząc na jego ulice, mówcie:

10И҆ во́ньже а҆́ще гра́дъ вхо́дите, и҆ не прїе́млютъ ва́съ, и҆зше́дше на распꙋ̑тїѧ є҆гѡ̀, рцы́те:

11– Pył z waszego miasta, który osiadł [na naszych stopach], strzepujemy wam, jednakże to wiedzcie, że przybliżyło się do was Królestwo Boże.

11и҆ пра́хъ, прилѣ́пшїй на́мъ ѿ гра́да ва́шегѡ, ѿтрѧса́емъ ва́мъ. Ѻ҆ба́че сїѐ вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ прибли́жисѧ на вы̀ црⷭ҇твїе бж҃їе:

12Powiadam wam: – W ów dzień znośniej będzie Sodomie niż miastu owemu.

12гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ содо́млѧнѡмъ въ де́нь то́й ѿра́днѣе бꙋ́детъ, не́же гра́дꙋ томꙋ̀.

13Biada ci, Korozain! Biada ci, Betsaido! Gdyby bowiem w Tyrze i Sydonie wydarzyły się tak potężne dzieła, które wydarzyły się wśród was, dawno by, siedząc w worze i popiele, nawróciły się.

13Го́ре тебѣ̀, хоразі́не, го́ре тебѣ̀, виѳсаі́до: ꙗ҆́кѡ а҆́ще въ тѵ́рѣ и҆ сїдѡ́нѣ бы́ша си̑лы бы́ли бы́вшыѧ въ ва́ю, дре́вле ᲂу҆́бѡ во вре́тищи и҆ пе́пелѣ сѣдѧ́ще пока́ѧлисѧ бы́ша:

14Dlatego też znośniej będzie Tyrowi i Sydonowi na sądzie niżeli wam.

14ѻ҆ба́че тѵ́рꙋ и҆ сїдѡ́нꙋ ѿра́днѣе бꙋ́детъ на сꙋдѣ̀, не́же ва́ма.

15I ty, Kafarnaum, do nieba podniesione, do hadesu będziesz strącone!

15И҆ ты̀, капернаꙋ́ме, и҆́же до небе́съ вознесы́йсѧ, до а҆́да низведе́шисѧ.

soboty przed Objawieniem Mt 3,1-11

1W owym czasie, przybywa Jan Chrzciciel, zwiastując na Pustyni Judejskiej,

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, прїи́де і҆ѡа́ннъ крⷭ҇ти́тель, проповѣ́даѧ въ пꙋсты́ни і҆ꙋде́йстѣй

2i mówi: – Nawracajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios!

2и҆ глаго́лѧ: пока́йтесѧ, прибли́жибосѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное.

3Ten bowiem jest, o którym mówił Izajasz prorok: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Pana! Prostymi czyńcie ścieżki Jego!

3Се́й бо є҆́сть рече́нный и҆са́їемъ прⷪ҇ро́комъ, глаго́лющимъ: гла́съ вопїю́щагѡ въ пꙋсты́ни: ᲂу҆гото́вайте пꙋ́ть гдⷭ҇ень, пра̑вы твори́те стєзѝ є҆гѡ̀.

4Sam zaś Jan miał odzienie z włosia wielbłądziego i pas skórzany na swoich biodrach, a pokarmem jego była szarańcza i miód dzikich pszczół.

4Са́мъ же і҆ѡа́ннъ и҆мѧ́ше ри́зꙋ свою̀ ѿ вла̑съ вельблꙋ̑ждь и҆ по́ѧсъ ᲂу҆сме́нъ ѡ҆ чре́слѣхъ свои́хъ: снѣ́дь же є҆гѡ̀ бѣ̀ прꙋ́жїе и҆ ме́дъ ди́вїй.

5Wówczas wychodziła do niego cała Jerozolima i cała Judea, i cała okolica Jordanu,

5Тогда̀ и҆схожда́ше къ немꙋ̀ і҆ерⷭ҇ли́ма, и҆ всѧ̀ і҆ꙋде́а, и҆ всѧ̀ страна̀ і҆ѻрда́нскаѧ,

6i byli chrzczeni przez niego w [rzece] Jordan wyznając swoje grzechy.

6и҆ креща́хꙋсѧ во і҆ѻрда́нѣ ѿ негѡ̀, и҆сповѣ́дающе грѣхѝ своѧ̑.

7Widząc zaś [Jan] licznych faryzeuszy i saduceuszy przychodzących do chrztu, rzekł im: – Potomstwo żmijowe, kto wam powiedział, żeby uciekać przed nadchodzącym gniewem?

7Ви́дѣвъ же (і҆ѡа́ннъ) мнѡ́ги фарїсє́и и҆ саддꙋкє́и грѧдꙋ́щыѧ на креще́нїе є҆гѡ̀, речѐ и҆̀мъ: рождє́нїѧ є҆хі́днѡва, кто̀ сказа̀ ва́мъ бѣжа́ти ѿ бꙋ́дꙋщагѡ гнѣ́ва;

8Przynieście więc owoc godny nawrócenia

8сотвори́те ᲂу҆̀бо пло́дъ досто́инъ покаѧ́нїѧ,

9i niech się wam nie zdaje, że [możecie] sobie mówić: – Za ojca mamy Abrahama! Mówię bowiem wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi.

9и҆ не начина́йте глаго́лати въ себѣ̀: ѻ҆тца̀ и҆́мамы а҆враа́ма: глаго́лю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ мо́жетъ бг҃ъ ѿ ка́менїѧ сегѡ̀ воздви́гнꙋти ча̑да а҆враа́мꙋ:

10Siekiera zaś do korzenia drzewa już jest przyłożona. Każde zatem drzewo, które nie przynosi dobrego owocu, jest wycinane i w ogień wrzucane.

10ᲂу҆же́ бо и҆ сѣки́ра при ко́рени дре́ва лежи́тъ: всѧ́ко ᲂу҆̀бо дре́во, є҆́же не твори́тъ плода̀ добра̀, посѣка́емо быва́етъ и҆ во ѻ҆́гнь вмета́емо:

11Ja bowiem chrzczę was w wodzie ku nawróceniu, Ten zaś, Kto za mną przychodzi, mocniejszy jest ode mnie, Ten, Któremu nie jestem godzien nosić [Jego] sandałów. On was będzie chrzcił Duchem Świętym i ogniem.

11а҆́зъ ᲂу҆́бѡ креща́ю вы̀ водо́ю въ покаѧ́нїе: грѧды́й же по мнѣ̀ крѣ́плїй менє̀ є҆́сть, є҆мꙋ́же нѣ́смь досто́инъ сапогѝ понестѝ: то́й вы̀ крⷭ҇ти́тъ дх҃омъ ст҃ы́мъ и҆ ѻ҆гне́мъ:

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →