na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
38A Piotr [rzekł] do nich: – Nawróćcie się i niech każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów, a otrzymacie dar Świętego Ducha.
38Во днѝ ѻ҆́ны, речѐ пе́тръ къ лю́демъ: пока́йтесѧ, и҆ да крести́тсѧ кі́йждо ва́съ во и҆́мѧ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, во ѡ҆ставле́нїе грѣхѡ́въ, и҆ прїи́мете да́ръ ст҃а́гѡ дх҃а.
39Dla was bowiem jest ta obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, jeśli tylko powoła ich Pan, Bóg nasz.
39ва́мъ бо є҆́сть ѡ҆бѣтова́нїе и҆ ча́дѡмъ ва́шымъ и҆ всѣ̑мъ да̑льнимъ, є҆ли̑ки а҆́ще призове́тъ гдⷭ҇ь бг҃ъ на́шъ.
40Jeszcze wieloma innymi słowami dawał świadectwo i wzywał ich, mówiąc: – Wybawcie się od tego przewrotnego pokolenia.
40И҆ и҆ны́ми словесы̀ мно́жайшими засвидѣ́тельствоваше и҆ молѧ́ше ѧ҆̀, глаго́лѧ: спаси́тесѧ ѿ ро́да стропти́вагѡ сегѡ̀.
41Ci więc, którzy chętnie przyjęli Jego słowo, zostali ochrzczeni i przyłączyło się w dniu owym około trzech tysięcy dusz.
41И҆̀же ᲂу҆̀бо любе́знѡ прїѧ́ша сло́во є҆гѡ̀, крести́шасѧ: и҆ приложи́шасѧ въ де́нь то́й дꙋ́шъ ꙗ҆́кѡ трѝ ты́сѧщы:
42I pozostawali wytrwale w nauczaniu apostołów, i we wspólnocie, i w łamaniu chleba, i modlitwach.
42бѧ́хꙋ же терпѧ́ще во ᲂу҆че́нїи а҆пⷭ҇лъ и҆ во ѻ҆бще́нїи и҆ въ преломле́нїи хлѣ́ба и҆ въ моли́твахъ.
43A bojaźń ogarniała każdą duszę, bo liczne dzieła przedziwne i znaki dokonywały się przez apostołów w Jeruzalem.
43Бы́сть же на всѧ́кой дꙋшѝ стра́хъ: мнѡ́га бо чꙋдеса̀ и҆ зна́мєнїѧ а҆пⷭ҇лы бы́ша во і҆ерⷭ҇ли́мѣ.
1W owym czasie, był pewien człowiek wśród faryzeuszy, imię jemu Nikodem, zwierzchnik żydowski.
1Во вре́мѧ ѻ҆́но, человѣ́къ нѣ́кїй бѣ̀ ѿ фарїсє́й, нїкоди́мъ и҆́мѧ є҆мꙋ̀, кнѧ́зь жидо́вскїй.
2Ten to przyszedł do Jezusa nocą i rzekł Mu: – Nauczycielu, wiemy, że od Boga jako nauczyciel przyszedłeś. Nikt bowiem nie może tych znaków czynić, które Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był.
2се́й прїи́де ко і҆и҃сꙋ но́щїю и҆ речѐ є҆мꙋ̀: равві̀, вѣ́мъ, ꙗ҆́кѡ ѿ бг҃а прише́лъ є҆сѝ ᲂу҆чт҃ль: никто́же бо мо́жетъ зна́менїй си́хъ твори́ти, ꙗ҆̀же ты̀ твори́ши, а҆́ще не бꙋ́детъ бг҃ъ съ ни́мъ.
3Odpowiedział Jezus i rzekł mu: – Amen, amen, mówię ci: Jeśli ktoś się nie narodzi z wysokości, nie może zobaczyć Królestwa Bożego.
3Ѿвѣща̀ і҆и҃съ и҆ речѐ є҆мꙋ̀: а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю тебѣ̀: а҆́ще кто̀ не роди́тсѧ свы́ше, не мо́жетъ ви́дѣти црⷭ҇твїѧ бж҃їѧ.
4Mówi Mu Nikodem: – Jak może narodzić się człowiek, będąc stary? Czy mógłby powtórnie wejść do łona matki swej i narodzić się?
4Глаго́ла къ немꙋ̀ нїкоди́мъ: ка́кѡ мо́жетъ человѣ́къ роди́тисѧ ста́ръ сы́й; є҆да̀ мо́жетъ второ́е вни́ти во ᲂу҆тро́бꙋ ма́тере своеѧ̀ и҆ роди́тисѧ;
5Odpowiedział Jezus: – Amen, amen, mówię ci: Jeśli ktoś się z wody i Ducha nie narodzi, nie może wejść do Królestwa Bożego.
5Ѿвѣща̀ і҆и҃съ: а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю тебѣ̀: а҆́ще кто̀ не роди́тсѧ водо́ю и҆ дх҃омъ, не мо́жетъ вни́ти во црⷭ҇твїе бж҃їе:
6Zrodzone z cielesności, cielesnością jest, a z Ducha zrodzone, duchem jest.
6рожде́нное ѿ пло́ти пло́ть є҆́сть, и҆ рожде́нное ѿ дх҃а дꙋ́хъ є҆́сть.
7Nie dziw się, że powiedziałem ci: – Trzeba wam się z wysokości narodzić!
7Не диви́сѧ, ꙗ҆́кѡ рѣ́хъ тѝ: подоба́етъ ва́мъ роди́тисѧ свы́ше.
8Duch wieje, dokąd chce, i głos jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd idzie. Tak jest z każdym człowiekiem zrodzonym z Ducha.
8Дꙋ́хъ, и҆дѣ́же хо́щетъ, ды́шетъ, и҆ гла́съ є҆гѡ̀ слы́шиши, но не вѣ́си, ѿкꙋ́дꙋ прихо́дитъ и҆ ка́мѡ и҆́детъ: та́кѡ є҆́сть всѧ́къ (человѣ́къ) рожде́нный ѿ дх҃а.
9Odpowiedział Nikodem i rzekł Mu: – Jak może się to stać?
9Ѿвѣща̀ нїкоди́мъ и҆ речѐ є҆мꙋ̀: ка́кѡ мо́гꙋтъ сїѧ̑ бы́ти;
10Odpowiedział Jezus i rzekł mu: – Jesteś nauczycielem Izraela i tego nie wiesz?
10Ѿвѣща̀ і҆и҃съ и҆ речѐ є҆мꙋ̀: ты̀ є҆сѝ ᲂу҆чи́тель і҆и҃левъ, и҆ си́хъ ли не вѣ́си;
11Amen, amen, mówię ci, że co wiemy, mówimy, i co widzieliśmy, poświadczamy, wy zaś świadectwa naszego nie przyjmujecie.
11А҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю тебѣ̀, ꙗ҆́кѡ, є҆́же вѣ́мы, глаго́лемъ, и҆ є҆́же ви́дѣхомъ, свидѣ́тельствꙋемъ, и҆ свидѣ́тельства на́шегѡ не прїе́млете:
12Jeśli o tym, co ziemskie, powiedziałem wam i nie wierzycie, jak byście uwierzyli, gdybym niebiańskie wam powiedział?
12а҆́ще земна̑ѧ реко́хъ ва́мъ, и҆ не вѣ́рꙋете: ка́кѡ, а҆́ще рекꙋ̀ ва́мъ нбⷭ҇наѧ, ᲂу҆вѣ́рꙋете;
13A nikt nie wstąpił do niebios, tylko Ten, co z niebios zstąpił – Syn Człowieczy, Który jest w niebiosach.
13И҆ никто́же взы́де на нб҃о, то́кмѡ сше́дый съ нб҃сѐ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй, сы́й на нб҃сѝ:
14I jak Mojżesz podniósł w górę węża na pustyni, tak trzeba wywyższyć Syna Człowieczego,
14и҆ ꙗ҆́коже мѡѷсе́й вознесѐ ѕмїю̀ въ пꙋсты́ни, та́кѡ подоба́етъ вознести́сѧ сн҃ꙋ чл҃вѣ́ческомꙋ,
15aby każdy wierzący w Niego nie zaginął, ale miał życie wieczne.
15да всѧ́къ вѣ́рꙋѧй во́нь не поги́бнетъ, но и҆́мать живо́тъ вѣ́чный.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.