czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 30(17) kwiecień 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Dz 8,26-39

26Anioł Pański zaś rzekł do Filipa, mówiąc: – Powstań i idź na południe, na drogę, która prowadzi z Jeruzalem do Gazy; jest ona pusta.

26Во днѝ ѻ҆́ны, а҆́гг҃лъ гдⷭ҇нь речѐ къ фїлі́ппꙋ, глаго́лѧ: воста́ни и҆ и҆дѝ на полꙋ́дне, на пꙋ́ть сходѧ́щїй ѿ і҆ерꙋсали́ма въ га́зꙋ, и҆ то́й є҆́сть пꙋ́стъ.

27Wstał i poszedł. A oto mąż pewien, Etiop, eunuch, dostojnik Kandaki, królowej Etiopów, który zarządzał całym jej skarbcem, przybył, aby się pokłonić w Jeruzalem.

27И҆ воста́въ по́йде: и҆ сѐ, мꙋ́жъ мꙋ́ринъ, є҆ѵнꙋ́хъ си́ленъ кандакі́и цари́цы мꙋ́ринскїѧ, и҆́же бѣ̀ над̾ всѣ́ми сокрѡ́вищи є҆ѧ̀, и҆́же прїи́де поклони́тисѧ во і҆ерⷭ҇ли́мъ:

28Już wracał i siedząc na swoim powozie, czytał proroka Izajasza.

28бѣ́ же возвраща́ѧсѧ, и҆ сѣдѧ̀ на колесни́цѣ свое́й, чтѧ́ше прⷪ҇ро́ка и҆са́їю.

29I rzekł Duch do Filipa: – Podejdź i zbliż się do tego powozu.

29Рече́ же дх҃ъ къ фїлі́ппꙋ: пристꙋпѝ и҆ прилѣпи́сѧ колесни́цѣ се́й.

30Podbiegłszy, Filip usłyszał, że czytał on proroka Izajasza, i zapytał: – Czy rozumiesz, co czytasz?

30Прите́къ же фїлі́ппъ ᲂу҆слы́ша є҆го̀ чтꙋ́ща прⷪ҇ро́ка и҆са́їю и҆ речѐ: ᲂу҆́бѡ разꙋмѣ́еши ли, ꙗ҆́же чте́ши;

31On zaś rzekł: – Jak mógłbym [rozumieć], jeśli nikt mnie nie poprowadzi? I poprosił Filipa, żeby wspiął się i usiadł z nim.

31Ѻ҆́нъ же речѐ: ка́кѡ ᲂу҆́бѡ могꙋ̀ (разꙋмѣ́ти), а҆́ще не кто̀ наста́витъ мѧ̀; ᲂу҆моли́ же фїлі́ппа, да возше́дъ сѧ́детъ съ ни́мъ.

32Urywek Pisma, który czytał, był ten: Jak owca na zabicie był prowadzony i jak baranek przed strzygącym go nie wydaje głosu, tak on nie otwiera ust swoich.

32Сло́во же писа́нїѧ, є҆́же чтѧ́ше, бѣ̀ сїѐ: ꙗ҆́кѡ ѻ҆вча̀ на заколе́нїе веде́сѧ, и҆ ꙗ҆́кѡ а҆́гнецъ прѧ́мѡ стригꙋ́щемꙋ є҆го̀ безгла́сенъ, та́кѡ не ѿверза́етъ ᲂу҆́стъ свои́хъ:

33Gdy był poniżany, sądu nad nim dokonano. Ród jego któż opowie? Albowiem z ziemi zabiera się życie jego.

33во смире́нїи є҆гѡ̀ сꙋ́дъ є҆гѡ̀ взѧ́тсѧ, ро́дъ же є҆гѡ̀ кто̀ и҆сповѣ́сть; ꙗ҆́кѡ взе́млетсѧ ѿ землѝ живо́тъ є҆гѡ̀.

34Odpowiadając zaś eunuch Filipowi, zapytał: – Proszę cię, o kim to prorok mówi? Czy o sobie samym, czy o kimś innym?

34Ѿвѣща́въ же ка́женикъ къ фїлі́ппꙋ, речѐ: молю́ тѧ, ѡ҆ ко́мъ прⷪ҇ро́къ глаго́летъ сїѐ; ѡ҆ себѣ́ ли, и҆лѝ ѡ҆ и҆нѣ́мъ нѣ́коемъ;

35A Filip otworzywszy usta swoje, i zaczynając od tego Pisma, zwiastował mu Dobrą Nowinę o Jezusie.

35Ѿве́рзъ же фїлі́ппъ ᲂу҆ста̀ своѧ̑ и҆ наче́нъ ѿ писа́нїѧ сегѡ̀, благовѣстѝ є҆мꙋ̀ і҆и҃са.

36I gdy jechali drogą, przybyli nad jakąś wodę. I wtedy eunuch mówi: – Oto woda. Co stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony?

36Ꙗ҆́коже и҆дѧ́хꙋ пꙋте́мъ, прїидо́ша на нѣ́кꙋю во́дꙋ, и҆ речѐ ка́женикъ: сѐ, вода̀: что̀ возбранѧ́етъ мѝ крести́тисѧ;

37A Filip mu odpowiedział: – Jeśli wierzysz z całego serca swego, to możesz. On zaś odpowiadając, rzekł: – Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym.

37Рече́ же є҆мꙋ̀ фїлі́ппъ: а҆́ще вѣ́рꙋеши ѿ всегѡ̀ се́рдца твоегѡ̀, мо́щно тѝ є҆́сть. Ѿвѣща́въ же речѐ: вѣ́рꙋю сн҃а бж҃їѧ бы́ти і҆и҃са хрⷭ҇та̀.

38I rozkazał zatrzymać powóz, i zeszli obaj do wody, Filip i eunuch. I ochrzcił go.

38И҆ повелѣ̀ ста́ти колесни́цѣ: и҆ снидо́ста ѻ҆́ба на во́дꙋ, фїлі́ппъ же и҆ ка́женикъ: и҆ крестѝ є҆го̀.

39A gdy wyszli z wody, Duch Święty zstąpił na eunucha, a Anioł Pański porwał Filipa i eunuch już go więcej nie widział. On zaś radując się, udał się w swoją drogę.

39Є҆гда́ же и҆зыдо́ста ѿ воды̀, дх҃ъ ст҃ы́й нападѐ на ка́женика: а҆́гг҃лъ же гдⷭ҇ень восхи́ти фїлі́ппа, и҆ не ви́дѣ є҆гѡ̀ ктомꙋ̀ ка́женикъ, и҆дѧ́ше бо въ пꙋ́ть сво́й ра́дꙋѧсѧ.

J 6,40-44

40Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: to jest wolą Tego, Który Mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

40Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: сѐ є҆́сть во́лѧ посла́вшагѡ мѧ̀, да всѧ́къ ви́дѧй сн҃а, и҆ вѣ́рꙋѧй въ него̀, и҆́мать живо́тъ вѣ́чный, и҆ воскрешꙋ̀ є҆го̀ а҆́зъ въ послѣ́днїй де́нь.

41Burzyli się więc Żydzi przeciwko Niemu, gdyż powiedział: – Ja jestem chlebem, który z niebios zstąpił.

41Ропта́хꙋ ᲂу҆̀бо і҆ꙋде́є ѡ҆ не́мъ, ꙗ҆́кѡ речѐ: а҆́зъ є҆́смь хлѣ́бъ сше́дый съ нб҃сѐ.

42I mówili: – Czyż Ten tu nie jest Jezusem, synem Józefa, którego ojca i matkę znamy? Czemuż On teraz mówi: – Z niebios zstąpiłem?

42И҆ глаго́лахꙋ: не се́й ли є҆́сть і҆и҃съ сы́нъ і҆ѡ́сифовъ, є҆гѡ́же мы̀ зна́емъ ѻ҆тца̀ и҆ мт҃рь; ка́кѡ ᲂу҆̀бо гл҃етъ се́й, ꙗ҆́кѡ съ нб҃сѐ снидо́хъ;

43Odpowiedział Jezus i rzekł im: – Nie szemrajcie między sobą.

43Ѿвѣща̀ ᲂу҆̀бо і҆и҃съ и҆ речѐ и҆̀мъ: не ропщи́те междꙋ̀ собо́ю:

44Nikt nie może przyjść do Mnie, jeśli Ojciec, który Mnie posłał, nie przyciągnie go – a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

44никто́же мо́жетъ прїитѝ ко мнѣ̀, а҆́ще не ѻ҆ц҃ъ посла́вый мѧ̀ привлече́тъ є҆го̀, и҆ а҆́зъ воскр҃шꙋ̀ є҆го̀ въ послѣ́днїй де́нь.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →