czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 6 grudnia (23 listopada) 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Łk 24,12-35

12W owym czasie, Piotr powstawszy, pobiegł do grobowca i pochyliwszy się, widzi same płótna; i odszedł, dziwiąc się temu, co się stało.

12Во вре́мѧ ѻ҆́но, пе́тръ воста́въ течѐ ко гро́бꙋ, и҆ прини́къ ви́дѣ ри̑зы є҆ди́ны лежа́щѧ, и҆ ѿи́де, въ себѣ̀ дивѧ́сѧ бы́вшемꙋ.

13I oto dwaj z nich tego samego dnia szli do wsi oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem, której nazwa [to]Emaus.

13И҆ сѐ, два̀ ѿ ни́хъ бѣ́ста и҆дꙋ̑ща въ то́йже де́нь въ ве́сь ѿстоѧ́щꙋ ста́дїй шестьдесѧ́тъ ѿ і҆ерⷭ҇ли́ма, є҆́йже и҆́мѧ є҆ммаꙋ́съ:

14I rozprawiali o tym wszystkim, co się zdarzyło.

14и҆ та̑ бесѣ́доваста къ себѣ̀ ѡ҆ всѣ́хъ си́хъ приклю́чшихсѧ.

15I stało się, gdy tak rozprawiali i zastanawiali się, że sam Jezus zbliżywszy się, szedł razem z nimi.

15И҆ бы́сть бесѣ́дꙋющема и҆́ма и҆ совопроша́ющемасѧ, и҆ са́мъ і҆и҃съ прибли́живсѧ и҆дѧ́ше съ ни́ма:

16Oczy ich zaś nie widziały, tak że nie poznali Go.

16ѻ҆́чи же є҆ю̀ держа́стѣсѧ, да є҆гѡ̀ не позна́ета.

17Rzekł do nich: – O czym to, idąc, rozmawiacie ze sobą, i jesteście przygnębieni?

17Рече́ же къ ни́ма: что̀ сꙋ́ть словеса̀ сїѧ̑, ѡ҆ ни́хже стѧза́етасѧ къ себѣ̀ и҆дꙋ̑ща, и҆ є҆ста̀ дрѧ̑хла;

18Odpowiadając zaś jeden z nich, imieniem Kleofas, rzekł do Niego: – Czy Ty jesteś jedynym przybyszem w Jeruzalem, który nie wie, co się w nim stało w tych dniach?

18Ѿвѣща́въ же є҆ди́нъ, є҆мꙋ́же и҆́мѧ клео́па, речѐ къ немꙋ̀: ты́ ли є҆ди́нъ пришле́цъ є҆сѝ во і҆ерⷭ҇ли́мъ, и҆ не ᲂу҆вѣ́дѣлъ є҆сѝ бы́вшихъ въ не́мъ во дни̑ сїѧ̑;

19I rzekł im: – Cóż więc? Oni zaś powiedzieli Mu: – To, co [stało się] z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem, mężem mocnym w czynie i słowie przed Bogiem i całym ludem,

19И҆ речѐ и҆́ма: кі́ихъ; Ѡ҆́на же рѣ́ста є҆мꙋ̀: ꙗ҆̀же ѡ҆ і҆и҃сѣ назарѧни́нѣ, и҆́же бы́сть мꙋ́жъ прⷪ҇ро́къ, си́ленъ дѣ́ломъ и҆ сло́вомъ пред̾ бг҃омъ и҆ всѣ́ми людьмѝ:

20jak arcykapłani i przywódcy nasi oddali Go pod sąd, na śmierć, i ukrzyżowali Go.

20ка́кѡ преда́ша є҆го̀ а҆рхїере́є и҆ кнѧ̑зи на́ши на ѡ҆сꙋжде́нїе сме́рти и҆ распѧ́ша є҆го̀:

21My zaś mieliśmy nadzieję, że On jest Tym, który ma odkupić Izraela, a przy tym wszystkim już trzeci dzień upływa, odkąd to się wydarzyło.

21мы́ же надѣ́ѧхомсѧ, ꙗ҆́кѡ се́й є҆́сть хотѧ̀ и҆зба́вити і҆и҃лѧ: но и҆ над̾ всѣ́ми си́ми, тре́тїй се́й де́нь є҆́сть дне́сь, ѿне́лиже сїѧ̑ бы́ша:

22Także i niektóre z naszych kobiet wprawiły nas w zdumienie: wczesnym rankiem będąc przy grobowcu

22но и҆ жєны̀ нѣ̑кїѧ ѿ на́съ ᲂу҆жаси́ша ны̀, бы́вшыѧ ра́нѡ ᲂу҆ гро́ба:

23i nie znalazłszy ciała Jego, przyszły, mówiąc, że objawili się im aniołowie, którzy oznajmili, że On żyje.

23и҆ не ѡ҆брѣ́тшѧ тѣлесѐ є҆гѡ̀, прїидо́ша, глаго́лющѧ, ꙗ҆́кѡ и҆ ꙗ҆вле́нїе а҆́гг҃лъ ви́дѣша, и҆̀же глаго́лютъ є҆го̀ жи́ва:

24I poszli niektórzy z nas do grobowca i stwierdzili, że jest tak, jak kobiety powiedziały; Jego zaś nie zobaczyli.

24и҆ и҆до́ша нѣ́цыи ѿ на́съ ко гро́бꙋ и҆ ѡ҆брѣто́ша та́кѡ, ꙗ҆́коже и҆ жєны̀ рѣ́ша: самагѡ́ же не ви́дѣша.

25On zaś rzekł do nich: – O, nierozumni i serca ociężałego, by wierzyć temu wszystkiemu, co powiedzieli prorocy.

25И҆ то́й речѐ къ ни́ма: ѽ, несмы́слєннаѧ и҆ кѡ́снаѧ се́рдцемъ, є҆́же вѣ́ровати ѡ҆ всѣ́хъ, ꙗ҆̀же глаго́лаша прⷪ҇ро́цы:

26Czy Chrystus nie miał tego wycierpieć i wejść do swej chwały?

26не сїѧ̑ ли подоба́ше пострада́ти хрⷭ҇тꙋ̀ и҆ вни́ти въ сла́вꙋ свою̀;

27I zaczynając od Mojżesza i wszystkich proroków, wyłożył im to, co jest o Nim we wszystkich Pismach.

27И҆ наче́нъ ѿ мѡѷсе́а и҆ ѿ всѣ́хъ прⷪ҇рѡ́къ, сказа́ше и҆́ма ѿ всѣ́хъ писа́нїй ꙗ҆̀же ѡ҆ не́мъ.

28I zbliżyli się do wsi, do której szli, a On okazywał, że zamierza iść dalej.

28И҆ прибли́жишасѧ въ ве́сь, въ ню́же и҆дѧ́ста: и҆ то́й творѧ́шесѧ далеча́йше и҆тѝ:

29I zatrzymywali Go, mówiąc: – Pozostań z nami, gdyż wieczór nadchodzi i dzień ma się już ku schyłkowi. Wszedł więc, by pozostać z nimi.

29и҆ нꙋ́ждаста є҆го̀, глагѡ́люща: ѡ҆блѧ́зи съ на́ма, ꙗ҆́кѡ къ ве́черꙋ є҆́сть, и҆ приклони́лсѧ є҆́сть де́нь. И҆ вни́де съ ни́ма ѡ҆блещѝ.

30I stało się, gdy spoczął z nimi przy stole, wziąwszy chleb, pobłogosławił i przełamawszy, podawał im.

30И҆ бы́сть ꙗ҆́кѡ возлежѐ съ ни́ма, (и҆) прїи́мъ хлѣ́бъ блгⷭ҇вѝ, и҆ преломи́въ даѧ́ше и҆́ма:

31Im zaś oczy się otwarły i poznali Go, a On stał się dla nich niewidzialny.

31ѻ҆́нѣма же ѿверзо́стѣсѧ ѻ҆́чи, и҆ позна́ста є҆го̀: и҆ то́й неви́димь бы́сть и҆́ма.

32I rzekli do siebie: – Czy serce nie gorzało w nas, gdy przemawiał do nas po drodze i wyjaśniał nam Pisma?

32И҆ реко́ста къ себѣ̀: не се́рдце ли на́ю горѧ̀ бѣ̀ въ на́ю, є҆гда̀ гл҃аше на́ма на пꙋтѝ и҆ є҆гда̀ ска́зоваше на́ма писа̑нїѧ;

33Powstawszy w tej samej godzinie, powrócili do Jeruzalem i zastali zebranych jedenastu i tych, którzy byli z nimi.

33И҆ воста̑вша въ то́й ча́съ, возврати́стасѧ во і҆ерⷭ҇ли́мъ и҆ ѡ҆брѣто́ста совокꙋ́пленыхъ є҆динона́десѧте и҆ и҆̀же бѧ́хꙋ съ ни́ми,

34Mówili, że Pan rzeczywiście został powstał z martwych i ukazał się Szymonowi.

34глаго́лющихъ, ꙗ҆́кѡ вои́стиннꙋ воста̀ гдⷭ҇ь и҆ ꙗ҆ви́сѧ сі́мѡнꙋ.

35A ci opowiedzieli, co się zdarzyło w drodze i jak dał im się poznać przy łamaniu chleba.

35И҆ та̑ повѣ́даста, ꙗ҆̀же бы́ша на пꙋтѝ, и҆ ꙗ҆́кѡ позна́сѧ и҆́ма въ преломле́нїи хлѣ́ба.

Ef 6,10-17

10Ponadto, bracia moi, wzmacniajcie się w Panu i w mocy potęgi Jego.

10Бра́тїе, возмога́йте ѡ҆ гдⷭ҇ѣ, и҆ въ держа́вѣ крѣ́пости є҆гѡ̀:

11Włóżcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście mogli przeciwstawić się podstępom diabła.

11ѡ҆блецы́тесѧ во всѧ̑ ѻ҆рꙋ̑жїѧ бж҃їѧ, ꙗ҆́кѡ возмощѝ ва́мъ ста́ти проти́вꙋ ко́знемъ дїа́вѡльскимъ,

12Albowiem walka nasza nie jest przeciw krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom, przeciw władzom, przeciw władcom świata ciemności tego wieku, przeciw duchom nieprawości w przestworzach podniebnych.

12ꙗ҆́кѡ нѣ́сть на́ша бра́нь къ {проти́вꙋ} кро́ви и҆ пло́ти, но къ нача́лѡмъ и҆ ко власте́мъ (и҆) къ мїродержи́телємъ тьмы̀ вѣ́ка сегѡ̀, къ дꙋховѡ́мъ ѕло́бы поднебє́снымъ.

13Dlatego weźcie pełną zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i pokonawszy wszystko, ostać się.

13Сегѡ̀ ра́ди прїими́те всѧ̑ ѻ҆рꙋ̑жїѧ бж҃їѧ, да возмо́жете проти́витисѧ въ де́нь лю́тъ и҆ всѧ̑ содѣ́ѧвше ста́ти.

14Stójcie więc, przepasawszy biodra wasze prawdą i przywdziawszy pancerz sprawiedliwości,

14Ста́ните ᲂу҆̀бо препоѧ́сани чрє́сла ва̑ша и҆́стиною, и҆ ѡ҆бо́лкшесѧ въ брѡнѧ̀ пра́вды,

15i podwiązawszy nogi w gotowość głoszenia Ewangelii pokoju,

15и҆ ѡ҆бꙋ́вше но́зѣ во ᲂу҆гото́ванїе бл҃говѣствова́нїѧ ми́ра:

16ponad wszystko podnosząc tarczę wiary, którą możecie zgasić wszystkie ogniste strzały złego,

16над̾ всѣ́ми же воспрїи́мше щи́тъ вѣ́ры, въ не́мже возмо́жете всѧ̑ стрѣ́лы лꙋка́вагѡ разжжє́нныѧ ᲂу҆гаси́ти:

17i hełm zbawienia przyjmijcie, i miecz Ducha, to jest Słowo Boże.

17и҆ шле́мъ спⷭ҇нїѧ воспрїими́те, и҆ ме́чь дꙋхо́вный, и҆́же є҆́сть гл҃го́лъ бж҃їй:

męczennikowi 2 Tm 1,8-18

8Nie wstydź się więc świadectwa Pana naszego Jezusa Chrystusa ani mnie, więźnia Jego; lecz współtrudź się z Ewangelią Chrystusa, według mocy Bożej.

8Ча́до тїмоѳе́е, не постыди́сѧ стрⷭ҇тїю {свидѣ́тельствомъ} гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ни мно́ю ю҆́зникомъ є҆гѡ̀: но спостраждѝ бл҃говѣствова́нїю (хрⷭ҇то́вꙋ) по си́лѣ бг҃а,

9On zbawił nas i powołał powołaniem świętym nie według uczynków naszych, ale według zamiaru swego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie, przed wiecznymi czasy

9спⷭ҇шагѡ на́съ и҆ призва́вшагѡ зва́нїемъ ст҃ы́мъ, не по дѣлѡ́мъ на́шымъ, но по своемꙋ̀ бл҃говоле́нїю {предложе́нїю} и҆ блгⷣти да́ннѣй на́мъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ пре́жде лѣ́тъ вѣ́чныхъ,

10i ukazanej teraz przez objawienie Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który, owszem, zniszczył śmierć, a życie i niezniszczalność rozświetlił Ewangelią,

10ꙗ҆́вльшейсѧ же нн҃ѣ просвѣще́нїемъ сп҃си́телѧ на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, разрꙋши́вшагѡ ᲂу҆́бѡ сме́рть и҆ возсїѧ́вшагѡ жи́знь и҆ нетлѣ́нїе бл҃говѣствова́нїемъ,

11dla której i ja zostałem ustanowiony zwiastunem i apostołem, i nauczycielem narodów.

11въ не́же поста́вленъ бы́хъ а҆́зъ проповѣ́дникъ и҆ а҆пⷭ҇лъ и҆ ᲂу҆чи́тель ꙗ҆зы́кѡвъ.

12Z tego powodu i to oto znoszę, ale się nie wstydzę, wiem bowiem, że Ten, komu zawierzyłem, i jestem przekonany, że mocen jest powierzony mi depozyt zachować na ów dzień.

12Є҆ѧ́же ра́ди вины̀ и҆ сїѧ̑ страждꙋ̀: но не стыждꙋ́сѧ. Вѣ́мъ бо, є҆мꙋ́же вѣ́ровахъ, и҆ и҆звѣсти́хсѧ, ꙗ҆́кѡ си́ленъ є҆́сть преда́нїе моѐ сохрани́ти въ де́нь ѡ҆́нъ.

13Trzymaj się wzorca zdrowych nauk, które ode mnie usłyszałeś, w wierze i miłości, które są w Chrystusie Jezusie.

13Ѡ҆́бразъ и҆мѣ́й здра́выхъ слове́съ, и҆́хже ѿ менє̀ слы́шалъ є҆сѝ, въ вѣ́рѣ и҆ любвѝ, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

14I tego przekazanego dobrego depozytu strzeż przez Ducha Świętego mieszkającego w nas.

14До́брое завѣща́нїе соблюдѝ дх҃омъ ст҃ы́мъ живꙋ́щимъ въ на́съ.

15Wiesz przecież, że odwrócili się ode mnie ci wszyscy z Azji, wśród których są Figelos i Hermogenes.

15Вѣ́си ли сїѐ, ꙗ҆́кѡ ѿврати́шасѧ ѿ менє̀ всѝ, и҆̀же ѿ а҆сі́и, ѿ ни́хже є҆́сть фѷге́ллъ и҆ є҆рмоге́нъ.

16Oby Pan okazał miłosierdzie domowi Onezyfora, bo wielokrotnie pokrzepił mnie i nie wstydził się moich więzów,

16Да да́стъ (же) млⷭ҇ть гдⷭ҇ь ѻ҆нисі́форовꙋ до́мꙋ, ꙗ҆́кѡ мно́гажды мѧ̀ ᲂу҆поко́и и҆ вери́гъ мои́хъ не постыдѣ́сѧ,

17ale będąc w Rzymie, szukał mnie gorliwie i znalazł.

17но прише́дъ въ ри́мъ, то́щнѣе взыска́ мѧ и҆ ѡ҆брѣ́те:

18Niech Pan mu da znaleźć miłosierdzie od Pana w owym dniu; a jak mi w Efezie usłużył, ty wiesz lepiej.

18да да́стъ є҆мꙋ̀ гдⷭ҇ь ѡ҆брѣстѝ млⷭ҇ть ѿ гдⷭ҇а въ де́нь ѡ҆́нъ: и҆ є҆ли́кѡ во є҆фе́сѣ послꙋжи́ ми, до́брѣе ты̀ вѣ́си.

Łk 12,16-21

16Rzecze Pan taką przypowieść: – Pewnemu bogatemu człowiekowi obrodziło pole.

16Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: человѣ́кꙋ нѣ́коемꙋ бога́тꙋ ᲂу҆гобзи́сѧ ни́ва.

17I rozmyślał sobie, mówiąc: – Co mam zrobić? Albowiem nie mam gdzie zebrać moich plonów.

17и҆ мы́слѧше въ себѣ̀, глаго́лѧ: что̀ сотворю̀, ꙗ҆́кѡ не и҆́мамъ гдѣ̀ собра́ти плодѡ́въ мои́хъ;

18I rzekł: – Zrobię tak: rozbiorę moje spichlerze i zbuduję większe. I zbiorę tam całe zboże i dobra moje.

18И҆ речѐ: сѐ сотворю̀: разорю̀ жи̑тницы моѧ̑, и҆ бо́льшыѧ сози́ждꙋ, и҆ соберꙋ̀ тꙋ̀ всѧ̑ жи̑та моѧ̑ и҆ блага̑ѧ моѧ̑:

19I powiem duszy mej: – Duszo, masz wiele dóbr odłożonych na wiele lat. Wypoczywaj, jedz, pij, raduj się.

19и҆ рекꙋ̀ дꙋшѝ мое́й: дꙋшѐ, и҆́маши мнѡ́га бла̑га, лежа̑ща на лѣ̑та мнѡ́га: почива́й, ꙗ҆́ждь, пі́й, весели́сѧ.

20Ale rzekł do niego Bóg: – Głupcze, tej nocy zażądają od ciebie duszy twej, a to, co przygotowałeś, czyje będzie?

20Рече́ же є҆мꙋ̀ бг҃ъ: безꙋ́мне, въ сїю̀ но́щь дꙋ́шꙋ твою̀ и҆стѧ́жꙋтъ ѿ тебє̀: а҆ ꙗ҆̀же ᲂу҆гото́валъ є҆сѝ, комꙋ̀ бꙋ́дꙋтъ;

21Tak jest z tym, który skarby sobie gromadzi, a nie dla Boga się bogaci.

21Та́кѡ собира́ѧй себѣ̀, а҆ не въ бг҃а богатѣ́ѧ.

męczennikowi Mk 8,34 - 9,1

34Rzecze Pan: – Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, weźmie krzyż swój i pójdzie w Moje ślady.

34Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же хо́щетъ по мнѣ̀ и҆тѝ, да ѿве́ржетсѧ себѐ, и҆ во́з̾метъ крⷭ҇тъ сво́й, и҆ по мнѣ̀ грѧде́тъ.

35Kto bowiem chce uratować swoje życie, straci je, a kto straci życie swoje dla Mnie i dla Ewangelii, ten je uratuje.

35и҆́же бо а҆́ще хо́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: а҆ и҆́же погꙋби́тъ дꙋ́шꙋ свою̀ менє̀ ра́ди и҆ є҆ѵⷢ҇лїа, то́й спасе́тъ ю҆̀:

36Bo cóż to da człowiekowi, że zdobędzie świat cały, jeśli zmarnuje swoje życie?

36ка́ѧ бо по́льза человѣ́кꙋ, а҆́ще приѡбрѧ́щетъ мі́ръ ве́сь, и҆ ѡ҆тщети́тъ дꙋ́шꙋ свою̀;

37Jakiegoż bowiem okupu nie dałby człowiek za swoje życie.

37и҆лѝ что̀ да́стъ человѣ́къ и҆змѣ́нꙋ на дꙋшѝ свое́й;

38Kto by się wstydził Mnie i słów Moich przed tym rodem nierządnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy będzie się wstydził, kiedy przyjdzie w chwale swego Ojca z aniołami świętymi.

38и҆́же бо а҆́ще постыди́тсѧ менє̀ и҆ мои́хъ слове́съ въ ро́дѣ се́мъ прелюбодѣ́йнѣмъ и҆ грѣ́шнѣмъ, и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй постыди́тсѧ є҆гѡ̀, є҆гда̀ прїи́детъ во сла́вѣ ѻ҆ц҃а̀ своегѡ̀ со а҆́гг҃лы ст҃ы́ми.

1Powiedział im: – Amen, powiadam wam, że niektórzy ze stojących tutaj nie zakosztują śmierci, dopóki nie ujrzą Królestwa Bożego, które przyszło w mocy.

1И҆ гл҃аше и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ сꙋ́ть нѣ́цыи ѿ здѣ̀ стоѧ́щихъ, и҆̀же не и҆́мꙋтъ вкꙋси́ти сме́рти, до́ндеже ви́дѧтъ црⷭ҇твїе бж҃їе прише́дшее въ си́лѣ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →