W październiku zorganizowaliśmy konkurs dla wiernych widzów cyklu "Białoruskie smaki Podlasia".
W październiku zorganizowaliśmy konkurs dla wiernych widzów cyklu "Białoruskie smaki Podlasia". Zapytaliśmy o to, co Wam się najbardziej podobało, czy któryś przepis zachęcił Was do przyrządzenia potrawy. Dostaliśmy bardzo wiele odpowiedzi, przez co niezwykle trudno było nam wybrać tych spośród Was, których nagrodzimy. Cieszymy się, że nasz kulinarny cykl tak wiele Wam dał i ekipa kuchnia.cerkiew.pl pomogła w Wam w gotowaniu. Niżej prezentujemy niektóre spośród nagrodzonych odpowiedzi. Przypominamy, że nagrodami w konkursie były torby oraz fartuszki z logiem naszego cyklu - z autorami odpowiedzi skontaktujemy się w ciągu najbliższych kilku dni.
Największą zaletą Białoruskich smaków Podlasia jest to iż program realizowany jest w języku białoruskim. A także to iż ukazuję nie tylko kuchnię naszego regionu ale też kulturę i dziedzictwo białoruskie. Mieszkamy na terenie gdzie styka się 5 kultur i bardzo ważne jest to aby ukazywać naszą kulturę, aby pokazać że trwa i będzie trwała.
Przygotowywałam Chołodok, ponieważ kojarzy mi się z latami dzieciństwa kiedy to babcia bardzo często go przygotowywała. Przepis pomógł mi odkryć sekret wspaniałego smaku dania. Mój chołodok swoim wyglądem zachęcił całą moja rodzinę do skosztowania tego dania.
W końcu miałem ( w sumie "mieliśmy" bo każdy odcinek oglądaliśmy rodzinnie :) okazje obejrzeć rodzinne strony, usłyszeć rodzinny język i wirtualnie posmakować nasze swojskie potrawy! A to przecież takie cenne kiedy się jest na obczyźnie, szczególnie tak daleko jak Chicago.
Weki z mięsem! Od dawna próbowałam je zrobić ale nigdy dotąd nie wyszły mi takie dobre jak te. To smak mojego dzieciństwa, wreszcie odnaleziony. Takie robiła moja Mama. Upiekłam też marcinka, wcale nie był taki bardzo pracochłonny, chociaż musiała do pożyczyć 2 prodiże :-)
Ta kuchnia jest zdrowa. Bazuje na produktach lokalnych, nie potrzebuje wymyślnych przypraw ani drogich i mało dostępnych składników. Jest bardzo smakowita, różnorodna a właściwie prosta i łatwa jeśli idzie o przygotowanie potraw.
,,Busłowe łapy” - słyszałam o nich dawno, wiedziałam, że robi się je na Błahowieszczenije, ale nie wiedziałam jak i z czego. I teraz znam już przepis, wiem jak mają wyglądać, więc na
najbliższe 7.04 wypróbuję przepis.
Przede wszystkim to, że dzięki temu cyklowi niektórzy mogli poznać dania, o których wcześniej nie słyszeli. Ciekawym akcentem były dodatki takie jak zespoły, obrzędy np. Jurije, skanseny, rękodzielnictwo, muzea. Dzięki temu poznaliśmy miejsca i ludzi, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. I co najważniejsze naszą kulturę, obrzędy mogą poznać ludzie z innych regionów.
To jedyny kulturowo-kulinarny program prezentowany na Podlasiu, który w wyjątkowy sposób pokazuje Podlasie "od kuchni" i nie tylko. Pokazuje bogactwo kulturowe wschodu Polski, przesympatycznych mieszkańców i ich miłość do tradycji i Ziemi, która, przekazywana z dziada pradziada, daje im praktycznie wszystko, co niezbędne do życia.
— Anna Moroz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.