Otwarcie wystawy „Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu 1938” odbyło się 22 listopada w Domu Kultury Prawosławnej w Bielsku Podlaskim.
Otwarcie wystawy „Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu 1938” odbyło się 22 listopada w Domu Kultury Prawosławnej w Bielsku Podlaskim. Zostało ono połączone z prezentacją książki doktora Grzegorza Kuprianowicza pt „1938”.
Wystawa przygotowana została w związku z 70 rocznicą akcji burzenia cerkwi w 1938r., z inicjatywy arcybiskupa lubelskiego i chełmskiego Abla. Jej autorami są Grzegorz Kuprianowicz i Sławomir Wyspiański.
Na wstępie Mariusz Warszycki, sekretarz bractwa, przedstawił prelegenta, doktora Grzegorza Kuprianowicza, współautora wystawy, autora książki, historyka, pracownika naukowego Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i przewodniczącego Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie. Następnie przywitał wszystkich zebranych, a w szczególności Macieja Tefelskiego, pełnomocnika wojewody podlaskiego ds. mniejszości narodowych, dyrektorów szkół bielskich, przedstawicieli samorządów, duchownych i poprosił o zabranie głosu przez dziekana, ks. Leoncjusza Tofiluka.
Ojciec Leoncjusz wyraził ubolewanie z powodu tragicznych wydarzeń sprzed 70 lat. Powiedział, że każda rana boli. Jednocześnie wyraził radość z tego, czego dokonano potem. Stwierdził, że władze odnoszą się do tego należycie doceniając wartość Kościoła prawosławnego i oceniając negatywnie poczynania mające miejsce w historii. -Oby taka sytuacja nie dotknęła nas nigdy więcej - mówił dziekan - trzeba wybaczyć, ale nie zapomnieć. Trzeba pamiętać i nie dopuścić ponownie do takiej tragicznej sytuacji.
Następnie zespół ukraiński „Ranok”, pod kierownictwem Elżbiety Tomczuk zaśpiewał dwie pieśni związane z tamtymi wydarzeniami.
Dr Grzegorz Kuprianowicz podziękował organizatorom za zaproszenie do Bielska Podlaskiego w tym szczególnym roku, poświęconym smutnym wydarzeniom. Bielsk jest bliski prelegentowi ze względu na jego pochodzenie. Jako mały chłopiec często przebywał u rodziny mieszkającej przy ulicy Zamkowej, a w cerkwi św. arch. Michała przysługiwał (pomagał przy sprawowaniu nabożeństw).
- Mówimy o ziemi znajdującej się obok nas, tuż za miedzą - powiedział. - Tradycja tu przetrwała, tam niestety nie. Tamte tereny były poligonem doświadczalnym, na szczęście zabrakło czasu na doświadczenia na tych terenach. Burzenie cerkwi było elementem akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej, prowadzonej w latach 1938–1939. W ciągu dwóch miesięcy w lecie 1938 roku na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu zburzono 127 świątyń., co stanowi 1/3 wszystkich tam istniejących. Akcja ta nie była przypadkowa i żywiołowa. Była przeprowadzona przez władze państwowe, była elementem ich polityki narodowościowej i wyznaniowej – mówił dr Kuprianowicz.
Następnie odbyła się dyskusja.
Na zakończenie dr Grzegorz Kuprianowicz wpisywał dedykacje w książkach „1938” zakupionych podczas trwania wystawy. Organizatorami wystawy w Bielsku było koło terenowe Bractwa Prawosławnego św. św. Cyryla i Metodego, Związek Ukraińców Podlasia i Dom Kultury Prawosławnej w Bielsku Podlaskim.
Wystawę można oglądać do 4 grudnia.
— Irena Łozowik
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.