Skończyły się już wakacje, wróciliśmy do domu na święto Zaśnięcia Matki Bożej.
Skończyły się już wakacje, wróciliśmy do domu na święto Zaśnięcia Matki Bożej. Przed rozpoczęciem roku szkolnego był w cerkwi molebien dla wszystkich uczniów. Na środku cerkwi stal grób Matki Bożej i pachniało dookoła niego. Dostałem już nowe książki, obłożyłem je w nowy papier i poukładałem na półce. Wyciągnąłem niezapisany w ubiegłym roku szkolnym zeszyt, kartki przydadzą się na listy, bo chcę napisać do o. Siergija i do Jurka.
Wiele czasu spędzałem latem na wsi z Jurkiem, który uczy się w seminarium duchownym, takiej szkole dla tych, którzy chcę służyć w cerkwi. Jurek pokazał mi wiele ciekawych rzeczy i uczył mnie czytać po słowiańsku z mojego nowego „Czasosłowu”. Uczyliśmy się razem takiego psalmu: ”Pomiłuj mia Boże, po wielicej milosti Twojej”, bardzo długi jest ten psalm, pamiętam tylko początek, ale mam założony w czasosłowie tasiemką, mogę szybko go znaleźć.
Ciąg dalszy opowiadania tutaj.
fot. www.fmix.pl
— Anna Czerewacka
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.