śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 17 lipca 2012

Dzieci z ELEOS na obozie w Wiśle

Ostatnie dni czerwca wydawały się nie mieć końca.

Ostatnie dni czerwca wydawały się nie mieć końca. „Kiedy pojedziemy na ten obóz?” - dopytywały się dzieci w świetlicach socjoterapeutycznych ELEOS Prawosławnego Ośrodka Miłosierdzia Diecezji Białostocko-Gdańskiej. Czy będziemy tam chodzić na basen? Czy mogę mieszkać z Ewą w pokoju? A tak w ogóle, to czym pojedziemy autokarem czy pociągiem? Lista pytań rosła z dnia na dzień, ale na szczęście nadeszły upragnione wakacje i tak długo oczekiwany obóz letni. W tym roku 73 wychowanków świetlic ELEOS w wieku od 6 do 15 lat wyjechało na 10-dniowy wypoczynek do Wisły. Nasz obóz rozpoczął się 1 lipca. Wszyscy uczestnicy spotkali się na dworcu PKP w Białymstoku. Krótkie pożegnanie z rodzicami. Kilka uścisków, buziaków, machanie ręką i już jechaliśmy pociągiem na spotkanie wakacyjnej przygodzie.

Podróż minęła nam bardzo szybko, zwłaszcza, że niektóre dzieci po raz pierwszy w życiu jechały pociągiem. Po przyjeździe okazało się, że nasz Ośrodek jest położony w urokliwym miejscu pełnym zieleni i co najważniejsze w pobliżu malowniczego górskiego strumienia, którego szum towarzyszył nam nieustannie przez cały pobyt. Tuż przy naszym budynku znajdowały się boiska do siatkówki oraz piłki nożnej, miejsce na ognisko i grilla, a także plac zabaw z karuzelą. Program zajęć przygotowany przez wychowawców był bardzo różnorodny, dostosowany do wieku oraz zainteresowań uczestników obozu. Tworząc scenariusze zajęć wychowawcy posiłkowali się zasadami pedagogiki Janusza Korczaka, ich głównymi przesłaniami oraz teoriami. Wszystkie działania odbywały się pod hasłem „Pajdokracja na wakacjach”. Rozpoczęliśmy od spaceru po Wiśle, by jak najlepiej odnaleźć się w klimacie górskiego miasteczka, poczuć zapach tradycyjnych oscypków, posłuchać gwarowej mowy, a także zobaczyć dumnych mieszkańców Wisły, dumnych z dokonań swojego sąsiada - Adama Małysza. Zwiedziliśmy Muzeum Beskidzkie. Ciekawe ekspozycje, wspaniale opowiadane przez przewodnika historie pozwoliły nam zrozumieć jak bogata jest kultura i tradycja śląskich górali, jak ciężko musieli pracować przy wypasie owiec oraz jak bardzo byli związani z naturą i otaczającymi ich górami. Uczestniczyliśmy w pokazie przędzenia wełnianych nici, a niektórzy z nas mogli własnoręcznie „czochrać” wełnę. Już po chwili okazało się, że trzeba mieć dużą cierpliwość i wprawę, by wykonywać tą czynność poprawnie.
Pogoda nam dopisywała przez cały pobyt, dlatego też postanowiliśmy się wybrać na wędrówkę szlakiem spacerowym „Pętla Cieńkowska”. Największe wrażenie podczas tej wycieczki zrobiła na dzieciach przejażdżka wyciągiem krzesełkowym, a także możliwość wejścia na skocznię narciarską im. Adama Małysza. W pobliżu Wisły leży również wiele urokliwych miasteczek przyciągających turystów. Zwiedziliśmy więc Chatę Kawuloka w Istebnej, gdzie mogliśmy posłuchać muzyki granej na tradycyjnych góralskich instrumentach, Koniaków i wspaniałe Muzeum Koronek, Milówkę z Muzeum „Stara Chałupa”, a także Szczyrk, Przełęcz Salmopolską oraz Górkę Węgierską. Wszystkie te miejsca emanowały wspaniałym regionalnym klimatem połączonym z szacunkiem do beskidzkiej kultury i góralskich tradycji. Nic dziwnego, że to właśnie w tym zakątku naszego kraju wiele lat temu wybudowano Rezydencję Prezydenta RP. Dziś to gmach reprezentacyjny przeznaczony dla najwyższych władz państwa, ale pod nieobecność Prezydenta jest otwarty dla turystów i wszystkich „ciekawskich”. Wizyta w tym miejscu była wspaniałą lekcją historii dla naszych podopiecznych. Dzieci mogły nie tylko podziwiać wspaniałe wnętrza Zamku, ale też dowiedzieć się wielu ciekawostek związanych z życiem prezydenta Ignacego Mościckiego i jego następców.
W naszym programie obozowym nie mogło zabraknąć również zajęć dydaktycznych związanych z aktualnymi wydarzeniami w naszym kraju. Rok 2012 został ogłoszony rokiem pedagogiki Janusza Korczaka. Nasi wychowankowie uczestniczyli w warsztatach, które przybliżyły im postać Starego Doktora. Zajęcia te były tak skonstruowane, by poprzez zabawę mali obozowicze poznawali jego sposób myślenia o dzieciach, zgłębiali tematykę głównych założeń jego pedagogiki, a także prześledzili jego życiorys i działania prowadzone na rzecz sierot. Każdego wieczoru wychowawcy lub sami wychowankowie czytali kilka rozdziałów książek autorstwa Janusza Korczaka m.in. „Król Maciuś I”, „Józki, Jaski i Franki”, „Kajtuś Czarodziej”.

Podczas pobytu w Wiśle dzieci nie tylko wypoczywały i nabierały sił na kolejny rok szkolny, ale również doskonaliły swoje umiejętności pro - społeczne i samoobsługowe. Uczyły się współpracy w grupie, konstruktywnego rozwiązywania konfliktów, a także szczerego wyrażania swoich myśli i nazywania uczuć. Dla wielu z nich wszelkiego rodzaju zajęcia były okazją do przełamywania swojej nieśmiałości oraz lęku przed występami publicznymi. Dzieci kształtowały swoją kreatywność i pomysłowość w działaniu, a także uczyły się przyjmować porażki i cieszyć sukcesami.
Ostatniego wieczoru wszyscy uczestnicy wypoczynku zostali obdarowani pamiątkowymi prezentami. Nasz obóz zakończył się 10 lipca, ale wspomnienia wspólnie przeżytych przygód i radosnych chwil przywołamy jeszcze nie raz oglądając zdjęcia w świetlicowym albumie.

W imieniu wychowawców i uczestników obozu składamy serdeczne podziękowania darczyńcom, a także osobom przekazującym 1% na ELEOS Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia Diecezji Białostocko-Gdańskiej. To dzięki waszej dobrej woli i wrażliwości na ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, mamy możliwość realizować przedsięwzięcia takie jak ten obóz, czyniąc dziecięcy świat bardziej przyjaznym i kolorowym.

Zadanie zostało zrealizowane również dzięki dotacjom otrzymanym od Prezydenta Miasta Białegostoku oraz Podlaskiego Kuratora Oświaty w Białymstoku.

— Anna Rogacz

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →