1 listopada w cerkwi św.
1 listopada w cerkwi św. Jana Klimaka na Woli Boską Liturgię oraz panichidę (krótkie nabożeństwo za zmarłych) sprawował biskup siemiatycki Jerzy w asyście wolskiego duchowieństwa.
Podczas homilii hierarcha powiedział, że dzisiejsze modlitwy za nas i za dusze naszych przodków są dowodem naszej wiary w Chrystusa. Władyka nawiązał także do czytania fragmentu Listu ap. Pawła do Galacjan (Ga 2,16-20). Człowiek może być moralny ale nie duchowy, natomiast jeśli jest duchowy musi być moralnym - wyjaśnił władyka.
Po Boskiej Liturgii odbyło się nabożeństwo żałobne, a o godzinie 13 - ekumeniczna procesja po wolskim cmentarzu.
Procesja rozpoczęła się na głównej alei wolskiego cmentarza, przy "miejscu uświęconym męczeństwem Polaków poległych za wolność ojczyzny". Przed modlitwą do zebranych zwrócił się ks. Mikołaj Lenczewski, proboszcz parafii prawosławnej, zaznaczając, iż jest to już 32. takie spotkanie. Następnie duchowni oraz wierni Kościoła prawosławnego i rzymskokatolickiego przeszli aleją, modląc się za zmarłych obydwu wyznań, za rodziców i bliskich, żołnierzy, którzy zginęli podczas II Wojny Światowej, ofiary wojen i za wszystkich zmarłych.
— Marta Łuksza
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.