śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 6 grudnia 2004

"Kościół a polityka"

„(...) obywatele danego państwa są również członkami Kościoła.

Brak zdjęć

„(...) obywatele danego państwa są również członkami Kościoła. Pojawia się więc pytanie, gdzie kończą się kompetencje państwa, a gdzie zaczynają się kompetencje Kościoła i na odwrót? Czy te kompetencje nie są ograniczane wzajemnie przez dwie instytucje? Czy nie zachodzi konflikt ich interesów?” – tak rozpoczął swój wykład "Kościół a państwo" JE Jakub, biskup białostocki i gdański, który miał miejsce 29 listopada w Centrum Kultury Prawosławnej w Białymstoku. Aktualna tematyka kolejnego spotkania w ramach Wszechnicy Kultury Prawosławnej ściągnęła bardzo wielu słuchaczy, a wśród nich księży, katechetów i studentów.

Władyka rozpoczął swe wystąpienie od określenia treści pojęć: „państwo”, „Kościół”, „władza”, „polityka”, „wolność”, „swobody religijne” i „prawa człowieka”. Następnie przedstawił koegzystencję państwa i Kościoła w historii z rozbiciem na model wschodni, gdzie królowała koncepcja symfonii, i zachodni, nazwany doktryną „dwóch mieczy”.

W dalszej części przeszedł do podania przykładów z Ewangelii oraz pism Ojców Kościoła, które rzucają światło na stosunek Kościoła do państwa. Władyka podkreślił, że sam Jezus„(...) po swym wcieleniu działał i głosił Ewangelię w określonych uwarunkowaniach i podporządkował się ówczesnym zaleceniom ustrojowym imperium oraz postanowieniom władz”, a „Według nauki Kościoła sprawujący władzę są nieodzownym elementem w życiu skażonego przez grzech świata i służą jako narzędzie ochrony przed niebezpieczeństwami przejawiającego się grzechu. Wynika to nie z woli Bożej, gdyż pierwszy człowiek nie posiadał żadnej struktury władz, lecz z faktu upadku, kiedy wszelkie działania w celu ograniczenia grzechu są zgodne z wola Bożą. Wszelka anarchia, natomiast, i brak widzialnej kary za dokonanie przestępstw, wynikające z braku istnienia władz, prowadzą do pomnożenia grzechu, a więc są przeciwne woli Bożej. (...)zbawienie można realizować w każdym ustroju politycznym niezależnie od położenia wiernych”.

Całe swe wystąpienie Władyka przeplatał refleksjami dotyczącymi teorii a praktyki, wydarzeń dnia codziennego takich jak, np. „Konstytucja europejska” czy wydarzenia na Ukrainie. Swój wykład zakończył podsumowaniem: „Kościół powinien bronić swojej pozycji w społeczeństwie, dbać o prawidłowe wychowywanie w wierze i moralne swych wiernych. Wtedy, kiedy jest wykorzystywany w partykularnych celach (chociażby w czasie wyborów) powinien dawać wyraźną odpowiedź w celu poświadczenia swojej apolityczności. Kościół zachowuje lojalność w stosunku do władz świeckich jednakże, kiedy władze zmuszają wiernych do apostazji od Chrystusa i Kościoła lub do grzechu, Kościół powinien odmówić posłuszeństwa. Kościół nie zabrania swoim członkom mieć różne poglądy polityczne i nawołuje do współpracy dla dobra społeczeństwa bez względu na przynależność partyjną. Zabrania jednak należenia do tych organizacji politycznych, które występują przeciwko Kościołowi i jego nauce. Kanony zabraniają jednak uczestnictwa członkom kleru w działalności organizacji politycznych i kampaniach wyborczych. Duchowni nie mogą kandydować w wyborach, jednakże na równi ze wszystkimi obywatelami uczestniczą w głosowaniu podczas wyborów. Zakaz uczestnictwa pełni Kościoła (hierarchii i duchowieństwa) w walce politycznej, działalności partii i kampaniach wyborczych nie oznacza odmowy publicznego wyrażania opinii i własnej pozycji w kwestii ważnych problemów społecznych i politycznych. Powinne to jednak czynić oficjalne władze Kościoła, bądź osoby uprawnione, by wyrażać opinię Kościoła, a nie własną, często obarczoną subiektywizmem. Kościół nie zabrania swoim świeckim członkom przynależenia do partii politycznych (oczywiście nie występujących przeciwko Kościołowi) oraz zajmowania stanowisk we wszelkiego rodzaju władzach i wojsku. Takie uczestnictwo może być nawet postrzegane jak swojego rodzaju misja Kościoła. Służba ta ma być sprawowana zawsze zgodnie z zasadami ewangelicznej moralności, sprawiedliwości, miłości do bliźniego i Ojczyzny.

Kościół może i powinien zakładać swoje własne organizacje zajmujące się pomocą dla bliźniego, duchowni powinni być wszędzie tam, gdzie potrzebna jest duszpasterska posługa i duchowe wsparcie. Takich sfer działalności Kościoła dla dobra obywateli jest bardzo wiele. Jest to chociażby działalność socjalna, edukacja społeczeństwa, działania na rzecz zachowania moralności, działalność kapelańska w różnego rodzaju instytucjach, działalność na rzecz podtrzymania instytucji rodziny, a także działalność zapobiegająca oddziaływaniu pseudoreligijnych struktur mających destrukcyjne skutki na jednostkę i społeczeństwo. W chwili obecnej większość Kościołów lokalnych ma zapewnione możliwości działania w tych wszystkich sferach i powinny je wykorzystać”.

Po wykładzie Władyki słuchacze zadawali pytania świadczące o aktualności poruszanego tematu.

fot. Grzegorz Barszczewski

— Krzysztof Aleksiuk /www.orthodox.bialystok.pl/

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →