śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 20 listopada 2013

Krocząc drogą wiary

4 i 5 listopada odwiedziła Warszawę grupa młodzieży z Rosji - parafian różnych cerkwi Moskwy, Sankt-Petersburga i Woroneża.

4 i 5 listopada odwiedziła Warszawę grupa młodzieży z Rosji - parafian różnych cerkwi Moskwy, Sankt-Petersburga i Woroneża. Łączy ich przynależność do „Kręgu Młodzieżowego” (z rosyjskiego „Molodiożnogo Kruga”) nieformalnego zrzeszenia przy Stowarzyszeniu Prawosławnych Bractw pw. Przemienienia Pańskiego.

Po raz trzeci przedstawiciele Kręgu przyjeżdżają na pielgrzymkę do Polski. Większość gości wybrało studia teologiczne jako drugi kierunek lub studiują na kursach teologicznych przy ww. Stowarzyszeniu Bractw. Jedno z pierwszych pytań, które padało w rozmowach z nimi,to dlaczego przyjechali do Warszawy, a nie do Białegostoku na przykład? Spróbuję w następnej części mojego artykułu chociaż częściowo opowiedzieć na to pytanie.

Tak się stało, że wspomniane wyżej Stowarzyszenie Bractw jest moją wspólnotą w której przyłączyłem się do Kościoła. Utrzymuje z jej przedstawicielami kontakt, opowiadam o Polsce, o sytuacji w Kościele prawosławnym. Dlatego również często pomagam osobom przyjeżdżającym stamtąd na wycieczki w realizacji ich zamiarów. Tym razem nie musiałem dużo pomagać, bo byli bardzo dobrze zorganizowani. W pierwszym dniu byli umówieni na spotkanie z metropolitą warszawskim i całej Polski Sawą. W dniu drugim zamierzali wziąć udział w liturgii św. Jakuba, brata Pańskiego.

W poniedziałek 4 listopada po liturgii w cerkwi na Pradze o. arcydiakon Włodzimierz oprowadził gości po soborze katedralnym. Potem odbyło się półgodzinne spotkanie z władyką Sawą. Przy herbacie i kawie omówiono całkiem poważne kwestie, na przykład o sakramencie chrztu, o przygotowaniu się do Eucharystii (w związku z dyskusją nad odpowiednim dokumentem, przygotowywanym w Komisji Przedsoborowej Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego) i o języku nabożeństwa. Nieco później goście zwiedzili kaplicę pw. Świętej Trójcy na Podwalu, gdzie ich spotkał ks. Andrzej Baczyński i opowiedział o historii świątyni. Wieczorem pielgrzymi zawitali do mojego domu. Opowiedzieli o nowościach życia kościelnego, a potem zadali nieskończoną ilość pytań o życie w Polsce.

Wspólnie wzięliśmy udział w Liturgii św. Jakuba w kaplicy przy Centrum Kultury Prawosławnej w Warszawie. Pielgrzymi modlili się, śledząc przebieg nabożeństwa w książce z tłumaczeniem na swój ojczysty język. Taką samą książkę dali w prezencie biskupowi siemiatyckiemu Jerzemu, który celebrował tę Liturgię. Był to tekst w formacie euchologionu w dwóch językach – cerkiewnosłowiańskim i rosyjskim.

Tuż po nabożeństwie, z inicjatywy rosyjskich gości i przy wsparciu opiekuna duchowego kaplicy, w czytelni biblioteki Centrum odbyło się spotkanie ze studentami Prawosławnego Seminarium Duchowego. Młodzież z Rosji zadawała m.in. pytania na temat stosunku seminarzystów do swoich rówieśników spoza Kościoła prawosławnego oraz o warunki niesienia świadectwa o wierze. Gospodarzy spotkania zaś bardziej interesowała opieka nad chorymi i osobami w starszym wieku w szpitalach, hospicjach, domach starców, którą sprawują katechumeni, kursanci i studenci teologii w ramach zajęć. Uzupełnieniem opowieści o życiu Kręgu Młodzieżowego był pokaz zdjęć i filmu.

W drugiej połowie dnia zwiedziliśmy cerkiew pw. św. Jana Klimaka, Muzeum Ikon i kaplicę św. Grzegorza na Lelechowskiej.

Następnego dnia goście byli już we Wrocławiu, gdzie spotykali się z o. Eugeniuszem Cebulskim. Ojciec Eugeniusz opowiadał o tym, co go łączy z Rosją, jak służył z patriarchą Aleksym (Ridygierem) w soborze Zaśnięcia Bogurodzicy na Kremlu, wspominał swoich znajomych. Dzielił się tym, co go boli, kiedy się zastanawia nad współczesnością Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Wyraził nadzieję, że goście i Ruch, który reprezentują, posłużą odrodzeniu duchowemu w swojej ojczyźnie. Młodzi ludzie opowiadali o tym, czym się zajmują i jak żyją w Kościele. Zostawili w prezencie książki. Rozmowa trwała prawie dwie i pół godziny.

W środę w Opolu spotkali się z uczestnikami Koła Naukowego Kultury Rosyjskiej Uniwersytetu Opolskiego. W Oświęcimiu, po zwiedzeniu Muzeum pamięci w byłym obozie Auschwitz, goście mieli spotkanie z personelem Centrum Dialogu i Modlitwy.

Jak widać z dość krótkiego opisu wydarzeń towarzyszących wyjazdowi jednym z głównych jego celów było nawiązanie nowych kontaktów i podtrzymywanie dotychczasowych. Pierwsze można nazwać prościej - odwiedzaniem przyjaciół, które służy, jak wszyscy wiemy, wzmocnieniu więzów braterstwa i miłości w Chrystusie. Buduje również poczucie przynależności do Kościoła powszechnego (w który wierzymy w Symbolu Wiary) u samych jego uczestników. Dzielenie się problemami i sposobami ich rozwiązania pomaga w znajdowaniu najlepszego z nich i podbudowuje słuchaczy. Dlatego byłoby dobrze dla obu stron, gdyby te kontakty przyczyniły się do następnych przyjazdów lub korespondencji.

Mimo że ten przyjazd nieco różni się od pielgrzymki w tradycyjnym sensie (podróżowanie do świętych miejsc i zwiedzanie ich), jednak wysiłek fizyczny (podróż) i duchowy (modlitwa, post, prawie codzienna Eucharystia) temu towarzyszący sprawiły, że była pielgrzymką mimo wszystko. Zachęcam wobec tego do odwiedzania się nawzajem (na przykład podczas wakacji), oraz do zastanowienia się nad faktem, że Kościół, jako że jest Ciałem Chrystusa, przebywa w stałym ruchu, by dopełnić swego przeznaczenia na tej ziemi - jest pielgrzymujący. “Albowiem nie mamy tu miasta trwałego, ale onego przyszłego szukamy.”(Biblia Gdańska Hbr 13,14) Nie może zatrzymać się w drodze ku Królestwu, nie może ustać w głoszeniu Ewangelii. Do takiej podróży potrzebne są siły i chęć. Można porównać ją do pielgrzymki.

www.liturgia.cerkeiw.pl

— Dymitr Łukaszewicz

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →