Dzisiaj wszystko jasności jest pełne Niebo i ziemia i to, co na ziemi.
Dzisiaj wszystko jasności jest pełne
Niebo i ziemia i to, co na ziemi.
Niech więc całe stworzenie radośnie świętuje
Zmartwychwstanie Chrystusa,
W którym się umacnia.
(pierwszy troparion trzeciej pieśni kanonu paschalnego)
Chrystus Zmartwychwstał!
Przeszliśmy czas Wielkiego Postu doskonaląc się duchowo, by w dniu dzisiejszym usłyszeć radosne słowa o Zmartwychwstaniu Chrystusa. Słowa te tym bardziej wnoszą radość w nasze serca, gdyż zwiastują zmartwychwstanie nas wszystkich. Dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa dokonało się zniweczenie śmierci; otrzymaliśmy życie wieczne. Dzisiaj Pan pozwolił nam jeszcze raz świętować Jego radosne Zmartwychwstanie i razem z apostołami uczestniczyć w tej radości, jaką oni odczuwali spotykając Zmartwychwstałego.
Radość Zmartwychwstania, którą przeżywa wierzący człowiek, tu na ziemi jest zaledwie cząstką tej radości, która oczekuje nas w życiu wiecznym. Radość ta, już teraz nakłania nas, by życie nasze poświęcić duchowemu doskonaleniu, ukierunkowując je tak, by prowadziło do zmartwychwstania i życia wiecznego w dniu ostatecznym. Choć ci, którzy pościli odczuwają ją dzisiaj bardziej, to Bóg wzywa wszystkich by weselili się dzisiejszą ucztą paschalną.
Św. Jan Złotousty pisze w swej homilii: „Przeto wejdźmy wszyscy do radości Pana swego: i pierwsi i drudzy nagrodę przyjmijcie. Bogaci i ubodzy, wszyscy razem się cieszcie. Wstrzemięźliwi i leniwi, ten dzień uczcijcie. Ci co pościli i ci co nie pościli, weselcie się dziś. Uczta przygotowana, rozkoszujcie się wszyscy”. Tą ucztą przygotowaną przez Boga jest życie wieczne w Królestwie Niebios. Jej przygotowanie potrzebowało wielkiej ceny, była nią śmierć na krzyżu naszego Pana i Boga Jezusa Chrystusa. Wszyscy jednak mogą stać się jej uczestnikami dzięki wierze. Taka niezachwiana wiara napełnia Kościół Chrystusowy przez dwa tysiące lat, dając nadzieję na życie wieczne każdemu wierzącemu. Wiara ta i dzisiaj przywiodła nas do Cerkwi, by świętować Zmartwychwstanie Pana i by w nadziei na wielką miłość i miłosierdzie Boże oczekiwać zbawienia i życia wieku przyszłego.
Tę wiarę i nadzieję zobowiązani jesteśmy, jak apostołowie Chrystusa, nieść całemu światu, a szczególnie naszym dzieciom. Jeśli oni zaznają przeżywania tej paschalnej radości, jaką my odczuwamy dzisiaj, będzie ona prowadzić ich przez wszystkie trudności życia, w nadziei i wierze, do życia wiecznego. Oni też staną się nosicielami tej bogatej wiary, którą otrzymaliśmy my i w jakiej żyli nasi przodkowie. Prawosławie w swej spuściźnie liturgicznej i twórczości Ojców Kościoła zachowało wiarę i naukę pierwotnego Kościoła w całej pełni, jest ona najcenniejszym skarbem, jaki może posiąść człowiek na ziemi.
Tę wiarę staramy się nieść światu różnymi sposobami: poprzez nabożeństwo, głoszenie słowa, publikacje czy katechezę. Najważniejsze jest to, by dotrzeć do każdego w najwłaściwszy sposób – tak aby otworzyć serce dla Boga, i napełnić je nieprzemijającą radością zmartwychwstania i życia wiecznego.
W tym roku mija 20 lat, kiedy nauczanie religii powróciło do szkół. Nasze dzieci i młodzież mają możliwość słuchania słów o nadziei życia wiecznego podczas lekcji. Czy jednak jest to wystarczające, by trwali w wierze? Czy na rodzicach i duchownych nie spoczywa obowiązek innego niż lekcje uczenia wiary? Czyż to nie na najbliższych spoczywa obowiązek wychowania w wierze tak, by stała się ona częścią ich życia i była latarnią, która wytycza kierunek wszystkim ich poczynaniom i działalności?
Często jednak, mimo tego iż nasza młodzież uczęszcza na lekcje religii i słyszy o bogactwie prawosławia, jesteśmy świadkami odchodzenia od wiary. Wciąż jeszcze jesteśmy świadkami pewnej przypadłości znacznej części młodego pokolenia - jest nim kompleks mniejszości, który przeszkadza by z radością i dumą zaświadczać o przynależności do Kościoła prawosławnego.
Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo (Łk 12, 32) powiedział Chrystus. Te słowa winny być mottem naszego życia i podobnie jak męczennicy, którzy z radością oddawali swe życie za wiarę, w radości kroczyć za Chrystusem. Paschalna radość wspomaga nas nawet w trudnych momentach życia, by być niezachwianymi w wierze i dążyć do celu, którym jest życie wieczne i szczęście przebywania z Bogiem w Jego Królestwie.
W ten wielki i święty dzień Paschy z duchową radością pozdrawiam: miłujące Boga duchowieństwo, mnichów i mniszki, naszą młodzież i dzieci, i wszystkich wiernych diecezji białostocko-gdańskiej oraz życzę, aby paschalna radość stała się udziałem nas wszystkich.
Błogosławieństwo Zmartwychwstałego Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z Wami. Amen.
Chrystus Zmartwychwstał – Zaiste Zmartwychwstał!
+ Jakub, Prawosławny Arcybiskup Białostocki i Gdański
Białystok – Gdańsk, Pascha Chrystusowa 2009 r.
— abp. Jakub
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.