śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 9 marca 2008

Metropolita Sawa: List wielkopostny

List wielkopostny do czcigodnego duchowieństwa, umiłowanych mnichów i wiernych dzieci diecezji warszawsko-bielskiej Z woli Bożej znowu stoimy przed bramą Świętego Wielkiego Postu, która otwiera się przed nami dla wzmożonego wysiłku i duchowego oczyszczenia.

List wielkopostny do czcigodnego duchowieństwa, umiłowanych mnichów i wiernych dzieci diecezji warszawsko-bielskiej

Z woli Bożej znowu stoimy przed bramą Świętego Wielkiego Postu, która otwiera się przed nami dla wzmożonego wysiłku i duchowego oczyszczenia.

Wielki Post stawia przed nami warunek ewangeliczny: „Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam przewinień waszych” (Mt 6, 14-15). Słowa te świadczą, że w dni Wielkiego Postu powinniśmy wejść czyści, pogodzeni z bliźnimi i swoim sumieniem.

Świętych Czterdzieści Dni jest wiosną duchową. Jest to czas wzmożonej modlitwy, ascezy i przede wszystkim szczerej pokuty za swoje grzechy. Oto jakimi słowami Święty Kościół wzywa nas do tego wysiłku: „Teraz objawił się czas cnót i Sędzia stoi w drzwiach, nie smućmy się, lecz przyjdźmy poszcząc, przynieśmy łzy, rozrzewnienie i miłosierdzie, wołając: Zgrzeszyliśmy więcej, niż jest piasku morskiego, lecz przebacz wszystkim, Wyzwolicielu, abyśmy otrzymali niezniszczalną koronę” (katyzma poetycka Niedzieli Przebaczenia Win).

Podstawowym warunkiem naszego postu jest łagodność duszy. Człowiek pełen pychy, który nie lubi spokoju, który zawsze jest z czegoś niezadowolony, nie rozumie pociechy i radości czasu postu. Kiedy naszą duszę atakują złe wspomnienia i życzenia, kiedy nasze serce niepokoi gniew, zemsta i nienawiść, to wtedy nie pościmy nie czuwamy. W takim stanie człowiek może ustami powtarzać słowa modlitw i słuchać śpiewów cerkiewnych, ale on nie modli się o odpuszczenie swego grzechu, a jedynie pogłębia swój grzech. W takim stanie człowiek jest niewolnikiem żądz.

Prawdziwy post wzbudza w duszy człowieka najczystsze, szlachetne uczucia miłości i przebaczenia. Jeśli człowiek trzeźwo i rozumnie uświadamia sobie wielki cel pokuty i do niego kieruje swoją duszę, to zaczyna cenić post jako szczególny dar Boży. Na drodze do tego celu nie można nawet na chwalę zapominać o obowiązku bycia łagodnym. Łagodność i ustępliwość są ważnymi oznakami chrześcijańskiego postu. Dążenie do powstrzymywania gniewnych porywów, umiejętność oddzielenia od siebie zawiści i współzawodnictwa, nawyk wielkodusznego i pokornego rozporządzania swymi prawami, oto pożyteczny dla duszy początek postu chrześcijańskiego.

Człowiek-chrześcijanin w dniach postu powinien wypracowywać w sobie także cnotę – wspaniałomyślność. Bardzo często zapominamy o swoich osobistych wadach i dlatego okazujemy się groźnymi sędziami ludzkich błędów i niedostatków. Nierzadko gorzkim słowem i pogardliwym spojrzeniem poniżamy innego człowieka. Jest to ten grzech, który gubi miłość naszej duszy. Szczęśliwy ten, kto przez post może skruszyć w sobie grzech i na jego miejsce wprowadzić do duszy łaskawość, przyjazną ustępliwość i inne czyste oraz czcigodne cechy Bożej miłości. Głównym celem postu jest więc zdobycie miłości do ludzi.

Dzisiejszy świat nie zawsze umie cenić post i nie do końca rozumie jego znaczenie. Dlatego często spotykamy się z próbami likwidowania pożytecznej dla duszy praktyki postu. Idzie za tym pozbawianie sensu pożytku, jaki przynosi pokuta. Ludzie zamiast pokuty poszukują wszelkich innych metod znalezienia wewnętrznego spokoju. A spokój ten można znaleźć jedynie przez szczerą pokutę i zjednoczenie z Bogiem.

Święty Kościół wzywa: „Nastał czas pokuty, pokaż owoce wstrzemięźliwości, duszo moja! Spójrz na tych, którzy poprzednio pokutowali, i zawołaj do Chrystusa: Zgrzeszyłem, zbaw mnie Władco, jak zbawiłeś celnika, który z serca westchnął do Ciebie, Dobry i jedyny wielce miłosierny” (katyzma jutrzni Wtorku I Tygodnia Wielkiego Postu).

Słowa te ukazują głęboki, bazujący na doświadczeniu sens świętej pokuty. Głównym zadaniem całego życia naszego jest pokuta, ale w paschalnej nadziei na zjednoczenie z Bogiem.

Nie ma takiego grzechu, który by przetrwał w światłości pokuty. Ona jest darem danym naszej upadłej naturze ludzkiej, ona jest resztką naszej pierwotnej nieskalaności jako świadomość owej nieskalaności i żal za jej utratą, ona jest wezwaniem z chrztu, ona jest związkiem ziemi z niebem, drabiną do nieba. To ona oczyszcza i gładzi wszelki grzech. Jednak jej podstawowym warunkiem jest wzajemne przebaczenie, do czego Kościół wzywa nas właśnie na progu Świętej Czterdziesiątnicy w Niedzielę Przebaczenia Win.

Serdecznie pozdrawiam czcigodne duchowieństwo i całą pełnię diecezji warszawsko-bielskiej z początkiem Wielkiego Postu w 2008 roku. Przebaczmy jeden drugiego przebaczenia, aby godnie i pobożnie zacząć drogę duchowych wysiłków.

Niech Miłosierny Pan umocni duchowe i cielesne siły wszystkich nas, i pozwoli nam „wziąć udział w dobrych zawodach, staraniem dobrym wypełnić ten okres postu, zachować nienaruszoną wiarę, zetrzeć głowy niewidzialnych węży, okazać się zwycięzcami grzechu i bez obawy osądzenia dojść do oddania pokłonu świętemu Zmartwychwstaniu” (modlitwa odmawiana przed amboną w Liturgii uprzednio poświęconych Darów).

Błogosławieństwo Pańskie niech będzie z wami wszystkimi!

+ Sawa Prawosławny metropolita warszawski i całej Polski

Zdj. Wnętrze cerkwi w okresie Wielkiego Postu /za: http://orthphoto.net /

Za: www.orthodox.pl

— Oprac.: Stefan Dmitruk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →