Przed kilkoma dniami Patriarcha Moskwy i całej Rusi – Aleksy II wrócił z krótkiej rekonwalescencji do swojej siedziby w Moskwie.
Przed kilkoma dniami Patriarcha Moskwy i całej Rusi – Aleksy II wrócił z krótkiej rekonwalescencji do swojej siedziby w Moskwie.
W rozmowie z dziennikarzami zwierzchnik Prawosławnego Kościoła Rosji powiedział, że pojawiające się w prasie pogłoski o chorobie serca oraz operacji wszczepienia bypasów, której miał zostać poddany w Szwajcarii nie polegały na prawdzie. „Rehabilitacja po takim zabiegu trwałaby zapewne co najmniej pięć miesięcy, a ja już jestem gotów do zajęcia się moimi zwykłymi obowiązkami. Cierpiałem na arytmię i konieczne było przywrócenie właściwej pracy mojemu sercu. Ponieważ udało się tego dokonać, jestem gotów kontynuować pracę dla dobra Kościoła” – powiedział Patriarcha Aleksy.
Służby prasowe Patriarchatu Moskiewskiego podały, że dolegliwości Patriarchy spowodowane były napiętym planem jego zajęć, w szczególności związanych z powrotem do Rosji Cudownej Tihwińskiej Ikony Bogurodzicy. Zakłócenia pracy serca zwierzchnika Cerkwi Rosyjskiej pojawiły się 9 lipca w Monasterze Tichwińskim.
W dniu 10 sierpnia br. Patriarcha Aleksy II przewodniczył uroczystej Boskiej Liturgii w monasterze Nowodziewiczym w Moskwie, a następnie spotkał się z liderami fundacji „Dzieci Nowej Ery”, którzy wręczyli mu złoty medal w uznaniu jego wysiłków podejmowanych w służbie Rosji i Kościołowi.
Wkrótce potem Patriarcha zaapelował o rozejm i pojednanie w Południowej Osetii. „Jestem pewnie, że Osetyjczycy i Gruzini mogą żyć w pokoju – jak chrześcijanie. Niewinni ludzie, kobiety i dzieci cierpią od wystrzałów broni w pierwszej kolejności. Należy przerwać działania wojenne i podjąć pokojowy dialog. Osetyjczycy i Gruzini są prawosławnymi chrześcijanami. Nie godzi się by bracia w Chrystusie walczyli przeciwko sobie” podkreślił Patriarcha.
Południowa Osetia to granicząca z Rosją republika, której władze czynią starania o połączenie z Północną Osetią, będącą częścią Federacji Rosyjskiej. Republika ta, chociaż formalnie należy do Gruzji, od 12 lat faktycznie jest niepodległa, jej władze nie uznają zwierzchnictwa rządu z Tibilisi, który z kolei w dalszym ciągu traktuje Osetię jako część swojego terytorium. Na tym tle dochodzi do walk pomiędzy Osetyjczykami i Gruzinami, które doprowadziły już do wielu śmiertelnych ofiar.
Źródło: agencje prasowe: Novosti, Itar-Tass oraz służby prasowe Patriarchatu Moskiewskiego.
Na zdjęciu: Patriarcha po spotkaniu z liderami fundacji: „Dzieci Nowej Ery”.
— Szymon Krzyszczuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.