W Gorlicach w piątkowe popołudnie rozpoczęły się uroczystości ku czci św.
W Gorlicach w piątkowe popołudnie rozpoczęły się uroczystości ku czci św. Maksyma Gorlickiego. Z błogosławieństwa biskupa gorlickiego Paisjusza celebrowano w miejscu kaźni świętego akatyst ku jego czci. Na dziedzińcu sądu - gdzie 6 września 1914 r. rozstrzelano młodego, 28-letniego kapłana - w 95. rocznicę jego śmierci i 15. kanonizacji duchowieństwo, wierni oraz przedstawiciele władz samorządowych oddali cześć męczennikowi za wiarę prawosławną.
Święty kapłan męczennik Maksym Gorlicki (Sandowicz) urodził się w 1886 r. w Zdyni na Łemkowszczyźnie (w ówczesnym zaborze austriackim). Był synem cerkiewnego psalmisty. Po ukończeniu gimnazjum nielegalnie przekroczył granicę i wstąpił do monasteru w Poczajowie. Okres nowicjatu spędził, pomagając (niosąc posłuszanije) w monasterskiej drukarni. Z błogosławieństwa miejscowego biskupa i przełożonego wspólnoty, Maksyma został skierowany do seminarium duchownego w Żytomierzu. Po jego ukończeniu ożenił się i w 1911 r. przyjął święcenia kapłańskie. Na Łemkowszczyźnie w tym czasie rozpoczyna się proces powrotu unitów do Cerkwi prawosławnej. Maksym powraca w rodzinne strony i obejmuje pierwszą swą parafię w miejscowości Grab.
W 1912 r., nieustannie prześladowany przez władze austriackie za odprawianie Świętej Liturgii, został aresztowany i osadzony w wiezieniu lwowskim. Po głośnym procesie w 1914 r. został uniewinniony. Wkrótce jednak wybuchła wojna między Austrią i Rosją i święty ponownie znalazł się w więzieniu. W dniu 6 września 1914 r. bez śledztwa, procesu i udowodnienia jakiejkolwiek winy Maksyma rozstrzelano na dziedzińcu gorlickiego sądu. Ofiarę wyprowadzono, ustawiono pod ścianą, a na piersi kredą zaznaczono serce. Gdy padła salwa, święty miał na ustach słowa: "Niech żyje Ruś i Święte Prawosławie!".
W sobotę o godz. 17.00 w gorlickiej cerkwi pw. św. Trójcy będzie sprawowane całonocne czuwanie. W niedzielę Boska Liturgia rozpocznie się o godz. 10.00.
— ks. Roman Dubec
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.