Władze Ursynowa chcą wybudować dom kultury na działce, którą zainteresowana jest Cerkiew prawosławna.
Władze Ursynowa chcą wybudować dom kultury na działce, którą zainteresowana jest Cerkiew prawosławna. O przekazanie działki przy ul. Kajakowej w Pyrach wystąpił wcześniej metropolita warszawski i całej Polski Sawa.
Liczba naszych wiernych rośnie, w Warszawie sięga 30-40 tys. Na Pradze odprawiamy w dzień świąteczny trzy liturgie. Na lokalizację nowej świątyni wierni wskazują południe Warszawy, najlepiej Ursynów czy Mokotów - mówi biskup pomocniczy diecezji warszawsko-bielskiej Jerzy.
Urzędnicy utrzymują, że klamka jeszcze nie zapadła. Wiceburmistrz Zalewski również w tej sprawie jest optymistą. Mówi, że o roszczeniach Cerkwi do gruntu przy Kajakowej nic nie wie i zapewne prawosławni tej ziemi nie dostaną. Z kolei Marcin Bajko, szef miejskiego biura gospodarki nieruchomościami, twierdzi, że to właśnie władze Ursynowa coś w tej sprawie uzgadniały z prawosławną hierarchią.
Na pewno decyzje w sprawie przyznania gruntu przy Kajakowej zapadną w warszawskim ratuszu, a nie na Ursynowie. A władze Warszawy wiedzą, że muszą przyznać Cerkwi jakiś grunt. W połowie marca biuro gospodarki nieruchomościami zauważa w oficjalnym piśmie, że Kościół prawosławny ma słuszne roszczenie za utracony w czasach PRL grunt przy ul. Wolskiej.
na podstawie: gazeta.pl
— Michał Kalina
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.