W mrowiu poprawek do ustawy budżetowej, nad którymi głosowali wczoraj posłowie, znalazła się również jedna bardzo ważna dla supraskiego monasteru.
W mrowiu poprawek do ustawy budżetowej, nad którymi głosowali wczoraj posłowie, znalazła się również jedna bardzo ważna dla supraskiego monasteru. Sejm zdecydował, że prawosławny klasztor powinien jednak otrzymać w tym roku prawie dwa miliony złotych na kontynuowanie prac remontowych. Za poprawką głosowało 423 posłów, siedmiu się wstrzymało a 13 było przeciw. Poza posłem Andrzejem Fedorowiczem wszyscy podlascy posłowie byli za przyznaniem pieniędzy klasztorowi.
- Jestem bardzo zadowolony i wdzięczny wszystkim, którzy poparli ten projekt - cieszył się wczoraj Eugeniusz Czykwin, podlaski poseł i inicjator tego pomysłu. - Nawet jeżeli nie uda się uchwalić budżetu i parlament zostanie rozwiązany, to ta decyzja jest wyraźnym sygnałem dla ministra kultury. Niemal we wszystkich sejmowych frakcjach jest zgoda co do tego, że monaster to wybitny zabytek i dobro kultury narodowej.
Ta zgoda jest jednak czymś nowym. Zgłoszony bowiem przez komisję ds. mniejszości narodowych i etnicznych wniosek o dofinansowanie dla klasztoru został kilka tygodni temu odrzucony - głównie głosami posłów PiS - przez komisję ds. finansów publicznych. Pod obrady wrócił dopiero podczas kolejnego czytania poprawek po usilnych zabiegach Eugeniusza Czykwina.
fot.: Aleksander Wasyluk
za www.gazeta.pl
— Supraśl<br>Marek Andrzejuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.