W dniach 5 i 6 września w cerkwi katedralnej pw.
W dniach 5 i 6 września w cerkwi katedralnej pw. św. Trójcy w Gorlicach miały miejsce szczególne uroczystości poświęcone świętemu kapłanowi-męczennikowi Maksymowi Gorlickiemu. Świętemu, który jako młody, bo zaledwie 28-letni prawosławny duchowny, dokładnie w niedzielę 6 września 1914 roku, za swoje przywiązanie do wiary prawosławnej i ziemi ojczystej został brutalnie rozstrzelany na dziedzińcu sądu gorlickiego przez austriackich żandarmów. Bez procesu i wyroku sądu, w jednej chwili pozbawiony życia, do końca nie wyrzekając się Chrystusa, ze słowami na ustach – „Niechaj żyje Święta Ruś i Święte Prawosławie” – poniósł męczeńską śmierć, na oczach swoich najbliższych.
Uroczystości upamiętniające owe wydarzenie poprzedzone zostały Tygodniem Kultury Prawosławnej. W środowe popołudnie, pod przewodnictwem gospodarza – biskupa gorlickiego Paisjusza – wikariusza diecezji przemysko-nowosądeckiej, przy udziale licznie zgromadzonego duchowieństwa, celebrowane było świąteczne całonocne czuwanie. W nabożeństwie udział wzięli także licznie zgromadzeni wierni, zarówno z kraju jak i z zagranicy.
W sam świąteczny dzień – 6 września, tradycyjnie już o godzinie 6 rano, rozpoczęła się Liturgia celebrowana przez ks. Arkadiusza Barańczuka (Gładyszów) oraz ks. Andrzeja Grycza (Kunkowa) – opiekuna dekanalnego Bractwa Młodzieży Prawosławnej. Pomimo wczesnej pory cerkiew wypełniła się wiernymi, którzy przystąpili do sakramentu Eucharystii.
Główną arcypasterską liturgię poprzedził uroczyście sprawowany akatyst ku czci św. kapłana-męczennika Maksyma, przed jego relikwiami. Akatyst celebrowali: o. ihumen Pafnucy (Jakimiuk) z domu zakonnego w Wysowej, ks. Piotr Pupczyk oraz ks. Marek Gocko (Komańcza).
Tuż przed godziną 10. ze świątyni przy doniosłym dźwięku cerkiewnych dzwonów wyruszyła uroczysta procesja, aby przywitać hierarchów przybyłych na święto w osobach: abpa przemyskiego i nowosądeckiego Adama – ordynariusza diecezji, abpa lubelskiego i chełmskiego Abla, abpa michałowskiego i koszyckiego Jerzego (Słowacja) oraz bpa gorlickiego Paisjusza. Arcypasterzy u progu świątyni witali najmłodsi parafianie, pięknie deklamując wiersze w języku łemkowskim. Tradycyjnym łemkowskim zwyczajem – chlebem i solą – witał z kolei hierarchów starosta cerkiewny, prosząc ich o modlitwy w imieniu wszystkich wiernych zebranych w świątyni. We wnętrzu cerkwi św. Trójcy biskupów przywitał proboszcz gorlickiej parafii ks. Roman Dubec takimi oto słowami: „Mam wielki zaszczyt i radość witać was w cerkwi katedralnej pw. św. Trójcy, która została wybudowana jako pomnik poświęcony św. kapłanowi-męczennikowi Maksymowi. (...) Świętujemy dzisiaj dzień św. kapłana-męczennika Maksyma Gorlickiego. Za dwa lata przypadnie setna rocznica jego śmierci, natomiast w tym roku mija dokładnie 100 lat od pierwszego jego aresztowania, a także osadzenia św. Maksyma we lwowskim więzieniu. Niechaj ten dzień i osoba świętego kapłana-męczennika Maksyma będzie dla nas przykładem niezłomności trwania w świętej prawosławnej wierze. Niechaj będzie także przykładem pełnego oddania się Cerkwi i prosimy was drodzy dostojnicy o modlitwę za zdrowie, o wspomnienie naszych przodków. Is polla eti despota!”. Arcypasterzom podczas świątecznej liturgii asystowało licznie zgromadzone duchowieństwo.
Gorlicką cerkiew wypełnili wierni zarówno z Łemkowszczyzny, jak i odleglejszych terenów, a także goście przybyli z zagranicy, wśród których na szczególne uznanie zasługuje liczna pielgrzymka ze Słowacji.
Świąteczną homilię abp Abel, który zwrócił się do wiernych ze słowami: „W dzisiejszy uświęcony Bożą łaską dzień, jak każdego roku, zjeżdżają się zewsząd Łemkowie, aby uczcić pamięć św. kapłana-męczennika Maksyma, syna tej ziemi, na której znalazł on ścieżkę swojego życia, aby w kontekście dzisiejszej Ewangelii, której wysłuchaliśmy, odnaleźć swoją własną drogę, wiodącą nas z ciemności do jasności. Otóż wam wszystkim najbardziej znany jest szlak życiowej drogi kapłana Maksyma Sandowicza. I w czasie, kiedy nie ogłoszono jeszcze kapłana Maksyma świętym męczennikiem, wielu z was przychodząc do Żdyni, na miejsce gdzie pochowano jego zamęczone ciało, zanosiło swoje usilne modlitwy. Także tam, pośród krzyży upamiętniających ofiary Talerhofu, zbieraliście się, aby wspomnieć martyrologię tych strasznych czasów dla narodu łemkowskiego”.
Liturgię zakończyła uroczysta procesja wokół gorlickiej świątyni, wraz z niesionym na ramionach kapłanów relikwiarzem św. Maksyma Gorlickiego. Co ciekawe, o ile podczas Liturgii na zewnątrz panował swoisty półmrok i niejednokrotnie padał z nieba zimny, nieprzyjemny deszcz, o tyle pod koniec uroczystości, tuż przed wyjściem na procesję, a także podczas jej trwania – zza gęstych chmur – zaświeciło piękne, rozgrzewające słońce.
Po zakończeniu procesji, już we wnętrzu świątyni, miało miejsce historyczne wydarzenie. Burmistrz miasta Witold Kochan, wraz z wiceprzewodniczącą Rady Miasta, wręczył na ręce biskupa gorlickiego Paisjusza kopię uchwały, która dotyczyła ustanowienia świętego kapłana-męczennika Maksyma Sandowicza patronem Gorlic. Biskup, zwracając się do włodarzy miasta podziękował im w imieniu swoim, a także wiernych nie tylko za otwartość, a także za to, iż wkład wiernych prawosławnych w rozwój lokalnej społeczności został dostrzeżony i doceniony.
Miłym i podniosłym akcentem, było także nadanie orderu św. Marii Magdaleny III stopnia pułkownikowi Mirosławowi Gawronowi – dyrektorowi Okręgowej Służby Więziennej w Katowicach. Order wręczył w imieniu Świętego Soboru Biskupów PAKP – biskup gorlicki Paisjusz, podkreślając przy tym rolę i znaczenie posługi służby więziennej w procesie resocjalizacji osób, które weszły na złą drogę życiową. Władyka zwrócił też uwagę, iż swoją pracą umożliwiają więźniom powrót na ścieżkę dobra, przywracając im tym samym nadzieję na zbawienie.
Na zakończenie uroczystości ze swoim arcypasterskim słowem zwrócił się do wiernych ordynariusz diecezji abp Adam, dziękując wszystkim za wspólną modlitwę.
Zarówno podczas Wsenocznoho Bdinija, jak również w czasie głównej świątecznej Liturgii śpiewały dwa chóry: miejscowy chór parafialny, oraz Męski Kameralny Chór Cerkiewny KLIROS – oba pod dyrygenturą lektora Jarosława Grycza.
Swoją obecnością na uroczystościach zaszczycili ponadto przedstawiciele lokalnych władz samorządowych i służby więziennej z Krakowa i Tarnowa. Wśród nich także starosta powiatu gorlickiego Mirosław Wędrychowicz.
Uroczystości były rejestrowane przez Regionalną Telewizję Gorlicką.
— Jarosław Grycz
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.