śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 26 października 2011

Święto Opieki Matki Bożej w monasterze turkowickim

W tym roku już po raz piąty po kilkudziesięcioletniej przerwie w dniu święta Opieki Matki Bożej odbyły się w Turkowicach świąteczne uroczystości.

Brak zdjęć

W tym roku już po raz piąty po kilkudziesięcioletniej przerwie w dniu święta Opieki Matki Bożej odbyły się w Turkowicach świąteczne uroczystości. Monasterska cerkiew zapełniła się wiernymi przybyłymi zarówno z terenu diecezji lubelsko-chełmskiej, jak też synami tej ziemi, którzy obecnie – po deportacjach lat 40. XX wieku – mieszkają na Wołyniu i w Galicji.

Tradycję obchodzenia w Turkowicach święta patronalnego miejscowego monasteru odnowiono w 2007 r. Rok wcześniej, jesienią 2006 r., diecezja lubelsko-chełmska kupiła dawny Dom Ludowy, który przebudowano na cerkiew. Kilka miesięcy później, 15 lipca 2007 r. – w dniu święta Turkowickiej Ikony Bogarodzicy, w Turkowicach odsłużono pierwszą po kilkudziesięciu latach prawosławną Liturgię, przewodniczył jej śp. arcybiskup hajnowski Miron. Z kolei właśnie cztery lata temu, 14 października 2007 r., arcybiskup lubelski i chełmski Abel przewodniczył w Turkowicach pierwszej od 64 lat świątecznej Liturgii z okazji patronalnego święta Opieki Matki Bożej.

W 2011 r. święto Opieki Matki Bożej obchodzono więc w Turkowicach już po raz piąty. Odbywało się ono w zupełnie innych realiach niż w 2007 r. – w odnowionej i wyświęconej cerkwi, w działającym już monasterze, w zagospodarowanym otoczeniu świątyni wraz z nowym monasterskim budynkiem.

Świąteczne nabożeństwa celebrowało czterech duchownych: ks. Mirosław Wiszniewski z Lublina, ks. Jan Kot z Hrubieszowa, ks. Jan Jałoza z Biłgoraja oraz diakon Wadym Sztemburśkyj z Chełma. Śpiewał chór mniszek monasteru turkowickiego. Kazanie o święcie Opieki Matki Bożej oraz o znaczeniu tradycji Turkowic wygłosił w języku ukraińskim ks. M. Wiszniewski, proboszcz parafii św. metr. Piotra (Mohyły) w Lublinie. Ze słowem do wiernych zwrócił się też ks. J. Jałoza, proboszcz parafii św. Jerzego Zwycięzcy w Biłgoraju, który tradycyjnie prosił o ofiary na budowę biłgorajskiej cerkwi, która stanie się pomnikiem ku czci świątyń zburzonych na tej ziemi w 1938 r.

Monasterska cerkiew podczas świątecznej Liturgii zapełniła się wiernymi. Obok indywidualnych pielgrzymów przybyło kilka zorganizowanych grup. Najliczniejsi byli pielgrzymi z Ukrainy – dawni mieszkańcy Chełmszczyzny i ich potomkowie, obecnie mieszkający na Ukrainie. Przybyli oni ze Lwowa i z Horodka. Tradycyjnie już w święcie wzięli udział uczestnicy wyjazdu na Chełmszczyznę, od 2008 r. corocznie organizowanego tego dnia wspólnie przez Towarzystwo Ukraińskie oraz diecezję lubelsko-chełmską.

Zwieńczeniem uroczystości liturgicznych stała się uroczysta procesja wokół monasterskiej cerkwi. Na zakończenie mniszki wykonały kant o monasterze turkowickim Wołyń Poczajewom sływe…, autorstwa ks. Dymitra Pawełka.

Po uroczystościach liturgicznych mniszki zaprosiły wszystkich pielgrzymów na świąteczny poczęstunek. Stał się on także okazją dla rozmów i wspomnień. Zaprezentowany został również napisany specjalnie z okazji tego święta nowy wiersz mieszkającej obecnie w Lublinie poetki ukraińskiej Switłany Bakun, której przodkowie pochodzą z tych okolic:

Турковичі, Турковичі, земле моя мила Турковичі, Турковичі, земле моя мила, У тобі живе й донині надзвичайна сила. І ніщо її незможе знищити, здолати, Тут повіки будуть люди Бога прославляти. Та достойно величати, так, як серця уміють, Турковицьку Божу Матір – втіху і надію. Бо сама Пречиста Діва місце це обрала Й монастир у Турковичах із руїн підняла. Прийняла сестриць-монашок та благословила І життя чернече з Богом знову відродила. В запоруку нам лишила Образ Чудодійний Із котрого виливає дар великий, дивний. Хто звертається і просить щиро допомоги, Тому Бог благословляє всі його дороги. Тут ніколи не зміліє джерело любові, Тут сестрички славлять Бога в кожнім ділі, слові. Береже й охороняє, як стіна міцная, Монастир і землю Холмську Діва Пресвятая Та покірно прихиляє благість Сина Свого На обитель Турковицьку – жереба земного. Кличе всіх до покаяння, милує й спасає І весь розум наш, і серце в небо направляє. Всім, хто просить, посилає силу і терпіння І для вірних православних є тверде спасіння. Ми в надії прибігаєм під Твою Покрову, Вознеси за нас молитви перед Сином- Богом І згадай за предків наших, що отут спочили, Бо вони цю землю Холмську кров’ю освятили. І за віру православну тяжко постраждали, Їх палили, мордували, без жалю вбивали. Турковичі, Турковичі, земле моя мила, Скільки горя ти зазнала, скільки пережила, Та велів Господь Премудрий і Пречиста Мати, Щоб в святому цьому місці Бога прославляти.

Udział w święcie monasteru turkowickiego stał się dla zgromadzonych wielkim doświadczeniem duchowym. Było ono też świadectwem tego, że prawosławna tradycja Turkowic, którą od wielu lat z wielkim wysiłkiem odradzano, jest żywą, a miejscowy monaster znów stał się miejscem, gdzie – jak pisał ks. D. Pawełko – „wid neduhiw i turbot szukajut’ wsi spasennia”.

— Grzegorz Kuprianowicz

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →