- Każdy człowiek ma korzenie.
- Każdy człowiek ma korzenie. Każdy ma swoich przodków. Podobnie było z Bogurodzicą. Jej rodzicami byli św. św. Joachim i Anna, których pamięć dzisiaj czcimy – powiedział archimandryta Warsonofiusz podczas kazania w czasie Liturgii. Nabożeństwo celebrowano z okazji święta parafialnego w Królowym Moście (7 sierpnia br.).
Liturgię poprzedziło, celebrowane przez proboszcza parafii ks. Eugeniusza Kosakowskiego, poświęcenie wody. Główne nabożeństwo sprawowali duchowni, którzy przybyli na święto z Podlasia oraz duchowny z Ukrainy. Uroczystości w Królowym Moście zwieńczyło nabożeństwo dziękczynne (cs. molebień) z procesją (cs. krestnyj chod). Na zakończenie uroczystości przełożony monasteru w Sakach powiedział:
- Przypominają mi się chwile mojego dzieciństwa. Wówczas przyjeżdżałem na święto ku czci św. Anny do Królowego Mostu z moimi rodzicami. W tym miejscu od dawien 7 sierpnia gromadzili się wierni z okolicznych wsi.
Pierwotnie mieszkańcy Królowego Mostu należeli do parafii monasterskiej w Supraślu oraz parafii w Gródku. Z biegiem czasu w Królowym Moście wybudowano kaplicę. W 1893 r. została ona wyposażona przez Eugenię Hasbach – właścicielkę majątku oraz Sakowicza, który przekazał działkę na rzecz parafii. Obowiązki pierwszego proboszcza pełnił do 1919 r. o. Włodzimierz Owczarniuk. Za jego probostwa pobudowano nową cerkiew, plebanię i szkołę parafialną.
Po 1919 r. nowy właściciel majątku – Karol Młodecki – przekazał kaplicę i szkołę na rzecz Kościoła Katolickiego. Wykończeniem głównej świątyni zajął się w latach 1928 - 1939 o. Piotr Martyniuk.
W okresie II wojny świątynia pw. św. Anny w Królowym Moście została 26 maja 1942 r. uroczyście konsekrowana przez abp grodzieńsko-białostockiego Benedykta. W tym samym roku doszło do masowego mordu ludności we wsi Popówka dokonanych przez niemieckich żołnierzy.
Kolejnymi proboszczami byli: ks. Mikołaj Bartnicki (1949 – 1950), ks. Antoni Tatiweski (1950-1955), ks. Jan Bandałowski (1955-1969), ks. Rafał Czystowski (1969-1971), ks. Włodzimierz Misiejuk (1971-1983), ks. Eugeniusz Mielczuk (1983-1991), ks. Jan Pietruczuk (1992-1999). Obecnie tę funkcję pełni ks. Eugeniusz Kosakowski.
3 lutego 1991 r. parafię dotknęła wielka tragedia. Tego dnia spalił się budynek parafialny wraz z archiwum. Na miejscu zginął proboszcz o. Eugeniusz Mielczuk. W krótkim czasie parafianie odbudowali plebanię, która służy po dziś dzień.
Fot. autor
— Stefan Dmitruk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.